Morderca z Jersey wychodzi ze szpitala. Rodzina ofiar z Bydgoszczy chce odszkodowania

mc
Tragedia na spokojnej wyspie Jersey wstrząsnęła mieszkańcami. Przedtem ostatnie zabójstwo miało tam miejsce ponad siedem lat temu.
Tragedia na spokojnej wyspie Jersey wstrząsnęła mieszkańcami. Przedtem ostatnie zabójstwo miało tam miejsce ponad siedem lat temu. Sylwia Piestrzyńska / Archiwum GP
Od masakry w mieście St. Helier na wyspie Jersey minęło już siedem miesięcy. Dopiero teraz ruszy proces Damiana Rz.. Grozi mu dożywocie. O ile lekarze orzekną, że nie jest chory psychicznie.

Oskarżony od listopada przebywa na obserwacji psychiatrycznej w szpitalu w sąsiedztwie aresztu Le Moye. Trafił tam na wniosek obrońcy po pierwszej rozprawie w procesie. Lada dzień badania mają się zakończyć.

- Sąd rozpatruje sprawę za zamkniętymi drzwiami - mówi Magdalena Chmielewska, która od kilku lat mieszka i pracuje na Jersey. We wrześniu założyła fundację Victoria Crescent, dzięki której udało się zebrać pieniądze na pomoc rodzinom ofiar masakry.

Morderstwo na wyspie Jersey. "To było zwykłe małżeństwo"

Wstępu na salę rozpraw nie mają dziennikarze lokalnej Jersey Evening Post. Mogli uczestniczyć tylko w rozprawie otwierającej proces. "Damian Rz. z gęstym zarostem na twarzy, z niestrzyżonymi włosami nie przypominał mężczyzny aresztowanego pod koniec sierpnia" - czytamy na stronie "JEP".

- Tu ludzie starają się żyć normalnie, choć pamiętają o tragedii - mówi Chmielewska. W pobliżu miejsca zabójstwa stanęła ławeczka pamięci.

Morderca z Jersey trafił na oddział psychiatryczny
Przypomnijmy, że Damian Rz. 14 sierpnia 2011 r. na wyspie Jersey zabił nożem 30-letnią żonę Izabelę Garstka, dwoje dzieci w wieku 2,5 i 6 lat, teścia, Martę de la Haye oraz jej 6-letnią córeczkę. Izabela pochodziła z Bydgoszczy.

Co się stało w St. Helier? Historia morderstwa na wyspie Jersey

Skontaktowaliśmy się z Agnieszką, jej bratową: - Z mamą Izy będziemy żądać odszkodowania od Damiana.

Kolejna rozprawa na Jersey odbędzie się 19 marca.

Wrócił z Bydgoszczy do Jersey i... zabił rodzinę [szczegóły]

Czytaj e-wydanie »

Najnowsze oferty na Black Friday

Materiały promocyjne partnera

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kasia

Widac, ze sie pozbierali skoro chca kasy od niego, tyle ze pojdzie to z naszych podatkow, zycia im to nie zwroci-przykro słyszec o takim materialistycznym podejsciu do sprawy, ale coz jak ktos zyje "dla" pieniedzy a nie "z" pieniedzy to juz zostawie bez komentarza, on i tak dostal najwieksza kare za to ze przezyl i musi zyc z ta swiadomoscia. pozdrawiam