Mundial U-20. Jacek Magiera: To będzie świetny mecz. Będziemy walczyć

Kaja Krasnodębska
Kaja Krasnodębska
Zaktualizowano 
Kaja Krasnodębska
W niedzielę reprezentcja Polski zmierzy się w 1/8 finału mistrzostw świata u-20 z Włochami. Choć przed Biało-Czerwonymi niezwykle trudne zadanie, u Jacka Magiery nie brakuje optymizmu. - To będzie świetny mecz, a drużyny porwą fanów do dopingu. Zobaczymy wiele dobrych zagrań, znakomitych piłkarzy - zachęcał kibiców w Gdyni do pojawienia się na stadionie.

Bezbramkowy remis oraz zwycięstwo z Tahiti pozwoliły drużynie Jacka Magiery dokonać to, czego nie udało się zrobić w 2012 zespołowi Franciszka Smudy, a przed dwoma laty ekipie Marcina Dorny. Reprezentacja Polski wreszcie wyszła z grupy na organizowanym przez siebie turnieju. Powodów do radości wiele nie było. Biało-Czerwoni awansowali z trzeciej pozycji i przez to teraz zmierzą się z niezwykle trudnym przeciwnikiem, jakim są Włochy. Mecz odbędzie się w niedzielę o 17.30 na stadionie w Gdyni. - Bardzo się cieszymy, że mogliśmy się tutaj zjawić. Zagramy na a pięknym stadionie i mam nadzieję, że na obiekcie zjawi się mnóstwo polskich kibiców. To będzie świetny mecz, a drużyny porwą fanów do dopingu. Zobaczymy wiele dobrych zagrań, znakomitych piłkarzy - optymistycznie rozpoczął konferencję prasową selekcjoner.

Bo trener Polaków ma kilka powodów do dobrego nastroju. Przede wszystkim może skorzystać ze wszystkich swoich podopiecznych. - Wszyscy zawodnicy są w bardzo dobrej formie. Sprawdzaliśmy wyniki przebiegniętych kilometrów, sprintów. Każdy zawodnik jest zregenerowany i nie ma gracza, który mógłby skarżyć się na jakieś urazy. To duży komfort dla trenera, bo można skorzystać z całej kadry, a jest ona wyrównana. Każdy z piłkarzy z pola może zagrać w podstawowym składziej - podkreślał. Tym samym zaznaczył, że tylko jeden zawodnik ma pewne miejsce w jedenastce i jest to bramkarz, Radosław Majecki z Legii Warszawa.

Przed ostatnim treningiem, który odbywał się na obiektach treningowych Lechii Gdańsk, nie miał jeszcze w głowie pełnej jedenastki, która 24 godziny później stanie do meczu o niezwykle wysokiej stawce. Przegrany odpada z mistrzostw świata i żegna się z marzeniami o finale. - Mam pewien zarys składu, ale wciąż na dwóch, trzech pozycjach pozostają znaki zapytania.Zastanawiam się, kto może pomóc nam z ławki rezerwowych. To trudne decyzje, bo nie zawsze mecze wygrywa podstawowy skład. Są sytuacje, że o losy meczu rozstrzygają piłkarze, którzy wchodzą na ostatnie minuty. Najważniejsza jest odpowiednia forma, nastawienie i mobilizacja. Każdy jest dla mnie ważny w tej drużynie - jak zwykle podkreślał selekcjoner kadry U-20.

Po tym jak Polacy w niespełna tydzień rozegrali trzy mecze fazy grupowej, teraz mieli aż trzy dni przerwy. Poświęcili je na oglądanie meczów rywali, wizytę w bazie wojskowej, podróż do Trójmiasta i przede wszystkim odpoczynek. - Każdy kolejny mecz pokazuje, że nasze parametry są coraz bardziej unormowane. Przyczyniają się do optymalnego przygotowania w warunkach turniejowych. To efekt tego, ze przez ostatni rok sztab i zawodnicy solidnie pracowali w klubach. Dobrze przygotowali się do tych rozgrywek. Świadomość na temat wysiłku, regeneracji jest bardzo potrzebna w trakcie rozgrywania meczów. Możemy grać na wysokiej intensywności. Ostatnie wyniki, które konsultujemy z Instytutem Sportu, napawają nas optymizmem. Jesteśmy gotowi, by podjąć walkę w 1/8 finału mundialu - zapowiadał Magiera.

O Włochach nie chciał jednak mówić. - Koncentruję się tylko na swojej drużynie - tłumaczył. - Wraz ze sztabem oglądaliśmy mecze Włochów, ale wolałbym opowiadać o swojej drużynie. Starczy, żeby moi piłkarze wiedzieli o nich jak najwięcej. Kilku z nich miało już okazję zmierzyć się z tym przeciwnikiem. Właśnie z Włochami debiutowałem w Turnieju Ośmiu Narodów jako selekcjoner. Z tamtego spotkania w kadrze jest jedenastu zawodników, a u nas dziewięciu.

Tamto spotkanie zakończyło się zwycięstwem ekipy z Italii 3:0. - To będzie już zupełnie inny mecz, inny ciężar gatunkowy. Gramy na mistrzostwach świata, tutaj wszystko wygląda inaczej.

polecane: FLESZ: EURO 2020 - Polacy z rekordową premią za awans

Wideo

Materiał oryginalny: Mundial U-20. Jacek Magiera: To będzie świetny mecz. Będziemy walczyć - Sportowy24

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3