Na termometrach - 4 stopnie, a jakość powietrza spada [dane z Kujawsko-Pomorskiego]

AGW
Poranek przywitał nas w Bydgoszczy temperaturą -4 stopni Celsjusza. Na mapie Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska oraz Airly pojawiło się więcej intensywnych oznaczeń - pomarańczoych i czerwonych, które są sygnalem alarmowym. Lepiej zrezygnować z aktywności na powietrzu. W najgorszej sytuacji są 27 listopada mieszkańcy Nakła.

Urządzenie pomiarowe GIOŚ w Grudziądzu przy ul. Piłsudskiego wskazało na zły poziom. Wartości wskazane o godzinie 9:00: PM10: 177,8 µg/m3, CO: 2,5 mg/m3, SO2: 15,1 µg/m3, NO2: 33,4 µg/m3.

W Bydgoszczy na Placu Poznańskim jakość powietrza jest dostateczna. Drugi punkt pomiarowy w największym mieście regionu znajduje się przy ul. Warszawskiej - tu jakość powietrza jest nieco lepsza, ale wciąż umiarkowana (żółte oznaczenie). Taka sama, umiarkowana wartość pojawiła się tego dnia w Toruniu przy ul. Storczykowej. Pozostałe 3 miejsca z czujnikami, czyli ul. Storczykowa, przy Kaszowniku i ul. Wały Gen. Sikorskiego pokazały poziom dobry (oznaczenie jasnozielone). Dobrej jakości powietrze odnotowano o poranku również w Inowrocławiu przy ul. Solankowej.

Sprawdzamy również pomiary serwisu Airly. Bardzo wysoki poziom zanieczyszczenia jest obecnie (godzina 10:15) w Bydgoszczy w rejonie ul. Gdańskiej 27 i na Miedzyniu (pomiary - Pagórek). Zła jakość powietrza występuje na Bartodziejach, w okolicy ul. Rejtana, na Osowej Górze i w Starym Fordonie.

Bardzo wysoki poziom zanieczyszczenia występuje aktualnie: w Łabiszynie w rejonie ul. Spokojnej, w Barcinie przy ul. Polnej, w Aleksandrowie Kujawskim, Golubiu-Dobrzyniu.

Najwyższe fioletowe oznaczenia na mapach Airly są obecnie w Nakle nad Notecią. PM10 wykazuje 398% normy, PM2,5 436% przy ul. gen. Dąbrowskiego. Rynek - PM10 - 382%, PM2,5 - 505%. Ul. ks. Skargi - PM10 - 413%, PM2,5 - 586%.

Smog w dalszym ciągu stanowi jeden z największych problemów ekologicznych i zdrowotnych w Polsce.

- Z danych WHO wynika, że 36 z 50 najbardziej zanieczyszczonych miast w UE znajduje siew Polsce. Koszty leczenia schorzeń wywołanych przez smog mogą wynosić nawet 30 mld euro rocznie. Płuca i drogi oddechowe to naturalny filtr organizmu. Te wszystkie zanieczyszczenia deponowane są w płucach. Nikt nie liczy oddechów ale w minutę pochłaniamy 6-8 litrów powietrza. Rocznie jest to już ponad 4 mln powietrza. Jeżeli to powietrze jest zanieczyszczone, to te zanieczyszczenia odkładają się w układzie oddechowym, czyli prowadzą do destrukcji dróg oddechowych, stymulują obrzęk, rumień, powstaje tam stan zapalny- tłumaczy dr n. med. Piotr Dąbrowiecki, lider akcji Dni Spirometrii.

- Dopuszczalne limity stężenia w powietrzu szkodliwych pyłów zawieszonych PM2,5 i PM10 oraz rakotwórczego benzo(a)pirenu, wyznaczone przez Światową Organizację Zdrowia (WHO), w naszym kraju przekroczone są nawet dziesięciokrotnie. Osoby, które mieszkają w zanieczyszczonej atmosferze, dwukrotnie, trzykrotnie częściej chorują. Choroby, które współzależą od oddychania nadmiarem zanieczyszczeń powietrza, to są miliardy złotych – podsumowuje ekspert.

AIP

Na termometrach - 4 stopnie, a jakość powietrza spada [dane z Kujawsko-Pomorskiego]

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie