O utworzenie kolejnego, dziewiątego wyjazdowego zespołu ratowniczego dyrekcja Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Włocławku starała się od dwóch lat. I jest decyzja - od 1 lipca będzie stacjonowała całodobowo karetka pogotowia ratunkowego za Wisłą. Gdzie konkretnie? W gminie Fabianki. - Na razie rozważane są dwie lokalizacje - mówi Józef Mazierski, kierownik stacji pogotowia.
Przeczytaj także:Bez domu w regionie nie znaczy, że bez dachu nad głową
Niezależnie jednak od tego, gdzie będzie stacjonowała karetka, ważne jest to, że wojewoda podjął decyzję o utworzeniu kolejnego zespołu ratowniczego. To bardzo dobra wiadomość dla pacjentów z Zawiśla, ale także osiedli domów jednorodzinnych, które wyrosły w Szpetalu Górnym i okolicy. Dojazd karetki pogotowia z ul. Papieżka albo Lunewil jedną z przepraw przez Wisłę nie jest bowiem łatwy. I nie zawsze pomagają sygnały dźwiękowe. Wiadomo, na mostach, w godzinach szczytu komunikacyjnego, często tworzą się korki. A remonty, większe czy mniejsze, dodatkowo komplikują sytuację.
Tymczasem, jak podkreśla Krzysztof Szczepański, zastępca dyrektora do spraw lecznictwa w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym we Włocławku, zgodnie z ustawą o ratownictwie medycznym, czas dojazdu karetki pogotowia ratunkowego do pacjenta nie powinien być dłuższy niż 15 minut, przy czym optymalny czas to 10 minut.
Na razie nie ma szans, żeby w tym czasie dotrzeć do pacjenta po drugiej stronie Wisły z ul. Papieżka czy Lunewil, gdzie stacjonują trzy zespoły ratownicze. 1 lipca szanse te poważnie wzrosną. Odpadnie bowiem przejazd przez zatłoczoną jedną czy drugą przeprawę przez Wisłę.
Jakie argumenty podnosiła dyrekcja Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego, żeby przekonać wojewodę, iż ut-worzenie kolejnego zespołu ratowniczego na naszym terenie jest niezbędne? Między innymi i tego, że na Zawiślu i w gm. Fabianki mieszka około 20 tysięcy osób. I że czas oczekiwania na przyjazd karetki powinien być skrócony.
Pogoda na dzień (10.01.2018) | KUJAWSKO-POMORSKIE
Źródło: TVN Meteo/x-news