Natalia Kaliszek i Maksym Spodyriev - będzie czołowa dziesiątka w Europie?

(jp)
Toruńska para to wizytówka polskich łyżew na świecie.
Toruńska para to wizytówka polskich łyżew na świecie. Grzegorz Olkowski / Polska Press
Natalia Kaliszek i Maksym Spodyriew rozpoczynają w czwartek rywalizację w Mistrzostwach Europy w łyżwiarstwie figurowym. Cel - miejsce w dziesiątce i być może kolejny rekord życiowy.

Niedługo minie dziesięć lat, gdy ostatni polski łyżwiarz był notowany w czołowej dziesiątce w mistrzostwach kontynentu. Już dawno jednak nikt tak mocno nie rozbudził nadziei polskich kibiców jak para Axla Toruń. Dwa lata temu debiutowali w ME na 14. miejscu, przed rokiem byli na 11. - Teraz naszym celem jest dziesiątka, a potem dobre mistrzostwa świata i kwalifikacja olimpijska do Pjongczang - zapowiada Maksym.

Łatwo jednak nie będzie. Biorąc pod uwagę wyniki w zawodach pod egidą Międzynarodowej Unii Łyżwiarskiej (ISU), Kaliszek i Spodyriew z rezultatem 150,78 pkt zajmują 12. lokatę. Ale na początku stycznia kapitalnie zaprezentowali się podczas Mentor Toruń Cup. Rekordowy wynik 168,76 pkt świadczy o odpowiednio przygotowanym szczycie formy przez trenerkę Sylwię Nowak-Trębacką. Jeżeli w Ostrawie torunianie pojadą programy na podobnym poziomie, to upragnione miejsce w dziesiątce będzie pewne.

- Czujemy, że z roku na rok idziemy do przodu i chcemy to potwierdzić w Ostrawie - mówi Kaliszek. Pewności siebie torunianom dały z pewnością pierwsze w karierze zwycięstwo w Pucharze Czterech Narodów w grudniu, a wcześniej udane występy w Grand Prix. W tym elitarnym cyklu Kaliszek i Spodyriew zajmowali 5. i 7. miejsce w Chinach i Japonii.

- Zostaliśmy bardzo miło przyjęci przez publiczność w tych dwóch krajach. Mieliśmy cztery bardzo dobre przejazdy, zajęliśmy wysokie miejsce i mam nadzieję, że będziemy mieli jeszcze okazję wystartować w tym cyklu - podkreśla Natalia.

Maksym dodaje: - Na pewno rywalizacja w takim gronie sprawia, że czujemy się pewniej przed największymi imprezami w sezonie.

Głównymi pretendentami do złota w parach tanecznych będą w Ostrawie Francuzi Gabriella Papadakis i Guillaume Cizeron. Są bezkonkurencyjni na świecie, w ostatnich dwóch sezonach wygrywali mistrzostwa Europy i świata. Ich najgroźniejszymi przeciwnikami będą z pewnością duety rosyjskie.

Reprezentację Polski w Czechach uzupełniają soliści Igor Rezniczenko i Colette Coco Kaminski, których notowania jednak stoją dużo niżej. Co ciekawe, Kaminski przegrała w grudniowych mistrzostwach Polski z naszą młodą i utalentowaną torunianką Agnieszką Rejment.

Rywalizację Kaliszek i Spodyriewa można śledzić w Eurosporcie i TVP Sport. Program krótki par tanecznych zapanowano na czwartek o godz. 12.00, program dowolny w sobotę o godz. 13.30.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie