Nielegalność strajku to kłopot zarządu MZK - stwierdza bydgoski ratusz. Prezydent Bydgoszczy zawiadamia prokuraturę

Wojciech Mąka
Wojciech Mąka
"Nielegalność" strajku i konsekwencje dla pracowników to problem zarządu MZK - twierdzą władze Bydgoszczy. Prezes MZK złożył rezygnację. Prezydent miasta zawiadamia prokuraturę o działaniu na szkodę spółki.
"Nielegalność" strajku i konsekwencje dla pracowników to problem zarządu MZK - twierdzą władze Bydgoszczy. Prezes MZK złożył rezygnację. Prezydent miasta zawiadamia prokuraturę o działaniu na szkodę spółki. Arkadiusz Wojtasiewicz
Udostępnij:
"Nielegalność" strajku i konsekwencje dla pracowników to problem zarządu MZK - twierdzą władze Bydgoszczy. Prezes MZK złożył rezygnację. Prezydent miasta zawiadamia prokuraturę o działaniu na szkodę spółki.

Przebudowa zajezdni tramwajowej przy ul. Toruńskiej w Bydgoszczy

Sygnały o nielegalności strajku kierowców i motorniczych Miejskich Zakładów Komunikacyjnych w Bydgoszczy Pojawiały się już ze strony władz Bydgoszczy i Zarządu Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej w Bydgoszczy od samego jego początku.

"W związku z trwającym nielegalnym strajkiem pracowników Miejskich Zakładów Komunikacyjnych prezydent Rafał Bruski wyraził gotowość do rozmów i zaprasza organizatorów strajku na spotkanie dzisiaj w ratuszu" - brzmiał w piątek ratuszowy komunikat. A po spotkaniu mogliśmy się dowiedzieć, że "Prezydent Rafał Bruski spotkał się z organizatorami nielegalnego strajku, którzy w piątek, 24 czerwca br. nie wyjechali autobusami i tramwajami na ulice Bydgoszczy. Protestujący, pomimo świadomości braku podstaw prawnych swoich działań, podtrzymują wolę prowadzenia akcji protestacyjnej. Tysiące mieszkańców nie dojechało dziś do pracy i szkoły. Pracownicy oczekują podwyżek, mimo, że wartość obowiązującej umowy jest o ok. 20% wyższa niż cena rynkowa."

Prezydent Rafał Bruski osobiście stwierdził: - To nielegalna akcja protestacyjna. To nie jest strajk.

Skoro władze miasta i drogowcy uparcie powtarzali, że działania pracowników są nielegalne, czy ci mogą się spodziewać problemów w pracy i np. wyciągnięcia konsekwencji? Okazuje się, że ani władze miasta, ani drogowcy tego nie zrobią.

- Stroną sporu jest zarząd spółki i to zarząd musi podjąć stosowne działania - mówi Marta Stachowiak, rzeczniczka prezydenta Bydgoszczy.

Przypomnijmy, że prezes MZK Andrzej Wadyński został nakłoniony przez prezydenta Rafała Bruskiego do złożenia w poniedziałek (27.06) rezygnacji z zajmowanego stanowiska. Strony sporu więc jak na razie nie ma i nie wiadomo kiedy będzie, ratusz na razie zasygnalizował, że jest skłonny przeprowadzić konkurs na stanowisko szefa MZK, choć formalnie będzie musiała to zrobić rada nadzorcza MZK. Dodajmy, że zgodnie przepisami rada nadzorcza powoływana i odwoływana jest uchwałą wspólników spółki. Wspólnik − w przypadku spółek ze 100-procentowym udziałem gminy, a tak jest w przypadku MZK - to prezydent Rafał Bruski.

Jak informuje Marta Stachowiak, prezydent w piątek, 24 czerwca br., złożył do prokuratury zawiadomienie o działaniu nieznanych osób na szkodę spółki powodującym dzienną stratę spółki na poziomie ponad 400 tysięcy złotych.

Andrzej Arndt, przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Komunikacji Miejskiej, komentuje: - Prezydent, jeżeli faktycznie ma takie przekonanie, może złożyć zawiadomienie do prokuratury. Przypomnę, że sześć lat temu, kiedy walczyliśmy o podwyżki, prezydent także zawiadomił prokuraturę. Składałem zeznania. Postępowanie wtedy umorzono. Teraz jedyne, co może niepokoić, to sytuacja kilku kierowców, którzy zablokowali autobusami wyjazd. Ale jesteśmy już po rozmowach z prawnikami, sytuacja jest opanowana pod tym względem, jesteśmy spokojni.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Nielegalność strajku to kłopot zarządu MZK - stwierdza bydgoski ratusz. Prezydent Bydgoszczy zawiadamia prokuraturę - Express Bydgoski

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Pomorska
Dodaj ogłoszenie