Od trzech lat NFZ mniej wydaje na leki refundowane. I oszczędza miliardy

Hanna Sowińska
freeimages.com
Dane dotyczące wydatków na leki refundowane, z lat 2012-2014, potwierdzają, że w budżecie Funduszu są kilkumiliardowe oszczędności.

Od powstania NFZ (rok 2013) wydatki na leki refundowane rosły z roku na rok. W ocenie resortu zdrowia jednym z powodów był "nadmierny wykup", w ramach najróżniejszych promocji stosowanych przez apteki (leki na grosz, sprzedaż specyfików wszelkiej maści gadżetami, itp.). Ten proceder miała uciąć ustawa refundacyjna, która wprowadzała sztywne ceny i marże na leki i objęte refundacją.

Przepisy porządkujące rynek leków refundowanych weszły w życie w styczniu 2012 r. Od tej pory analitycy bacznie zaczęli przyglądać się wydatkom na leki refundowane (w tej kategorii mieszczą: leki, środki spożywcze specjalnego przeznaczenia i wyroby medyczne sprzedawane na recepty w aptekach; leki stosowane w ramach chemioterapii; specyfiki używane w programach lekowych).

Z opracowania przygotowanego w czerwcu 2014 r. przez firmę "Matha" (dostępny na portalu korektorzdrowia.pl) wynika w czasie dwóch lat od wprowadzenia ustawy refundacyjnej, w budżecie NFZ zaoszczędzono ponad 3,2 mld zł.

Na niedawnej konferencji farmaceutycznej w Bydgoszczy Marek Tomków, członek Naczelnej Rady Aptekarskiej mówił o 3,5 mld zł zaoszczędzonych tylko w ciągu dwóch lat. - Podsumowania roku 2014 do tej pory nie ma - narzekał.

Okazuje się, że bilans refundacyjny z minionego roku jednak jest. Z danych za lata 2012-2014, które otrzymaliśmy z centrali Funduszu wynika, że w stosunku do zapisanej w ustawie kwoty (planowana suma rocznych wydatków wynosi 10 901 083 tys. zł) wydatki w trzech minionych latach były niższe: 2012 - 9,062 mld zł; 2013 - 9,591 mld zł i w 2014 - 10,317 mld zł.

bilans refundacyjny NFZ za lata 2012-2014 (w mld zł) | Create infographics

Pytaliśmy Agnieszkę Gołąbek, rzeczniczkę NFZ, na co zostały przeznaczone kwoty z zaoszczędzonej refundacji. W przesłanej nam pocztą mailową odpowiedzi wynika, że niewykorzystane na refundację pieniądze powiększyły fundusz zapasowy. Natomiast zgromadzone tam kwoty zostały przeznaczone na zwiększenie kosztów świadczeń opieki zdrowotnej w kolejnych latach.

Przeczytaj również: Rynek leków bardzo chory

Spory spadek wydatków na refundację odnotowano w budżecie Kujawsko-Pomorskiego NFZ. W 2011 roku całkowita kwota refundacji leków kupowanych w aptece, przeznaczonych na programy lekowe i leki stosowane w chemioterapii wynosiła ponad 625 mln zł, rok później spadła do nieco ponad 572 mln zł. W 2013 r. na leki regionalny płatnik wydał ponad 543 mln zł. W minionym roku koszty refundacji wzrosły - do przeszło 580 mln zł. - Pierwszy kwartał tego roku zamknął się kwotą 150 milionów 111 tysięcy złotych - informuje Barbara Nawrocka, rzeczniczka prasowa oddziału NFZ w Bydgoszczy.

Zanim ustawa refundacyjna weszła w życie resort zdrowia zapewniał, że uzyskane oszczędności będą przeznaczane na nowe leki, które będą pojawiać się co dwa miesiące na nowych listach refundacyjnych. Faktycznie - nowe spisy pojawiają się regularnie, tyle że z udostępnianie chorym nowych leków refundowanych wcale nie jest tak, jak zapowiadano. Zwracają na to uwagę autorzy wspomnianego opracowania, oraz ci, którzy na bieżąco śledzą zmiany na listach refundacyjnych.

Nowa lista wchodzi w życie 1 maja. Krytycznie o niej wypowiadają się przedstawiciele samorządu aptekarskiego. Twierdzą, że zamiast nowości wprowadzono odpowiedniki specyfików, które już podlegają refundacji.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie