Otwarta Strefa Aktywności w Brodnicy do remontu. Wandale dali o sobie znać

Katarzyna Pomianowska
Katarzyna Pomianowska
Elementy OSA wymagają naprawy
Elementy OSA wymagają naprawy Katarzyna Pomianowska
Do redakcji "Pomorskiej" zgłosili się mieszkańcy, użytkownicy Otwartej Strefy Aktywności w Brodnicy.

- Byłam z dziećmi na placu zabaw przy szkole muzycznej. Pogoda w miniony weekend była piękna, aż chciało się korzystać z uroków i możliwości - aktywnego wypoczynku na świeżym powietrzu - mówi nasza Czytelniczka i dodaje: - Otwarta strefa aktywności nadaje się do tego idealnie. W minionym roku dzieci korzystały chętnie z placu zabaw. My, dorośli - z siłowni oraz stołów do gry w warcaby i ping-ponga.

Niestety - pierwsza w tym roku wizyta na placu - bardzo rozczarowała mieszkańców - Urządzenia na terenie wydzielonej siłowni - ledwo się trzymają, śruby są odkręcone, całe konstrukcje chwieją się. Nie da się ćwiczyć. Urządzenia na placu zabaw są uszkodzone - brakuje plastikowych elementów (pokręteł, uchwytów), kilka elementów na największej konstrukcji jest oderwanych. Wewnątrz plastikowej zabawki pojawiły się napisy (przekleństwa). Dzieci uczące się czytać - literują i wykrzykują wulgaryzmy - dopytując, co te słowa znaczą - wskazuje nasza rozmówczyni.

Zwróciliśmy się do magistratu - z uwagami przekazanymi przez Czytelniczkę oraz kilkoma dodatkowymi pytaniami. Chcieliśmy dowiedzieć się: - Czy miasto planuje przegląd tej inwestycji i prace naprawcze? Czy obowiązuje gwarancja? Jeśli tak - to w jakim terminie można spodziewać się wykonania napraw (czy do czasu ich wykonania planowane jest np. wyłączenie obiektu z użytku?). Czy miasto planuje wykonać podobne inwestycje - w innych częściach miasta?

Ratujemy Majkę - akcja w OSiR Brodnica [zdjęci]

Otrzymaliśmy odpowiedź od Karola Koszewskiego, głównego specjalisty Wydziału Gospodarki Miejskiej i Inwestycji w Urzędzie Miejskim w Brodnicy: - Dnia 11 lutego bieżącego roku dokonano przeglądu urządzeń zainstalowanych w OSA przy ul. Matejki wraz z wykonawcą przedmiotowego obiektu - informuje urzędnik i dodaje: - Kolejny raz konieczna jest naprawa uszkodzeń, które powstały w wyniku aktów wandalizmu. Naprawa uszkodzeń ma nastąpić do końca lutego bieżącego roku.

Jak wskazuje pracownik magistratu: - W budżecie miasta nie przewidziano środków na realizację nowych placów zabaw.
Przypomnijmy, że OSA została oddana do użytku latem ub. roku. Strefa powstała na Osiedlu Michałowo - między blokami przy ul. Wyspiańskiego i Witosa - w pobliżu szkoły muzycznej.

Łączna powierzchnia to ok. 450 metrów kwadratowych. Siłownia zewnętrzna (na powierzchni trawiastej) ma powierzchnię ok. 108 metrów kw. Została wyposażona w biegacz, wioślarz i orbitrek.

Strefa relaksu zajmuje powierzchnię ponad 90 metrów kw. (powierzchnia z płyt betonowych). Na tym obszarze ustawione ostały stoły: szachowy i tenisowy, ławeczki. Ostatni element tworzący Strefę, to plac zabaw (powierzchnia piaszczysta, ponad 240 metrów kw.). Znajdują się tu m.in. piramida sprawnościowa, huśtawka. Cały teren został ogrodzony.

Koszt inwestycji, to około 225 tys. złotych.

Znamy decyzję w sprawie trzeciej dawki szczepionki.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Tom

No tak. Jak zwykle. Oto cała Brodnica i jej uroki. Po raz kolejny ktoś coś niszczy za grube pieniądze, ale monitoringu brak. To tak jak banery dźwiękochłonne przy obwodnicy. Za pierwszym razem wybili jeden ekran. Potem 2, lub trzy (już wtedy powinien być założony monitoring). Kolejnym razem wybili kilkanaście. Parę miesięcy minęło, a ekranów jak nie było, tak i nie ma. Brodnica i rządzący nią, to ludzie po ZERÓWCE.

Dodaj ogłoszenie