Pałac Bydgoszcz przegrywa w Dąbrowie Górniczej

Redakcja
Pałacanki przez niektórych ekspertów skazywane są na walkę o utrzymanie. W Dąbrowie Górniczej pokazały jednak, że są w stanie urywać punkty wyżej notowanym zespołom.
Pałacanki przez niektórych ekspertów skazywane są na walkę o utrzymanie. W Dąbrowie Górniczej pokazały jednak, że są w stanie urywać punkty wyżej notowanym zespołom. Paweł Skraba
W inauguracyjnym meczu PlusLigi Kobiet drużyna Pałacu Bydgoszcz przegrała z Tauron MKS Dąbrowa Górnicza po pięciosetowej walce.

Zapis relacji na żywo tutaj

W zespole bydgoskim, który przed sezonem przeszedł kadrową rewolucję wczoraj miał miejsce potrójny debiut w PlusLidze Kobiet. W wyjściowej szóstce znalazła się Zuzanna Czyżnielewska, na parkiet na zmiany wchodziły także Ewelina Krzywicka i Justyna Sosnowska. Ta ostatnia, nie miała, niestety, kontaktu z piłką, bo zastąpiła na moment Ziemcową.

Przeczytaj też: Pałac Bydgoszcz zagra w Dąbrowie Górniczej

Świetnie natomiast spisała się Czyżnielewska, atakująca reprezentacji Polski juniorek. Wprawdzie miała tylko 34 procent skuteczności, ale jak na debiutantkę w wielu momentach atakowała bez kompleksów, dynamicznie i zdobywała ważne punkty. Dzięki jej zagrywkom w 2. secie (m.in. as na Leys), Pałac ze stanu 12:14 objął prowadzenie 16:14. W sumie Zuzia atakował aż 41 razy.

O porażce w 1. partii zadecydował moment, gdy przy stanie 14:12 dla Pałacu, trzech akcji z rzędu nie skończyła Martinez (31 proc. w ataku, 59. w przyjęciu) , a dwa błędy (odbiór i zagrywka popełniła Polak. MKS objął prowadzenie 16:14, a w końcówce je powiększył 24:21. W trzecim, wyrównanym i stojącym na niezłym poziomie secie, nasz zespół fatalnie rozegrał końcówkę od remisu 20:20. Wtedy Czyżnielewska popsuła zagrywkę, ze złej wystawy trafiła w antenkę, a Polak najpierw została oszukana na siatce przez Śliwę a za chwilę nie przyjęła zagrywki Plchotovej.

Na szczęście w 4 secie świetna gra wszystkich zawodniczek, a szczególnie środkowych (Szeluchina 54 proc. skuteczności) pozwoliła wypracować wysoką przewagę - 7:1, 14:6, 19:9. W ostatnim górę wzięło większe doświadczenie rywalek, które przegrywając 4:5, zdobyły trzy punkty z rzędu (7:5), co było znów momentem przełomowym.

"Jadzia" MVP
Do największej sensacji doszło w Pile, gdzie powracający po rocznym pobycie w I lidze PTPS ograł Muszyniankę Muszyna. Gospodynie prowadzone przez byłego zawodnika Chemika Bydgoszcz, Mirka Zawieracza, zagrały z dużym zaangażowaniem i wolą walki. Muszynianka, mająca w składzie reprezentantki Polski i Holandii sprawiła srogi zawód, choć ta porażka w żadnym stopniu nie zmienia faktu, że jest to obok Atomu/Trefl Sopot najpoważniejszy kandydat do złotego medalu. Najlepszą zawodniczką meczu została Joanna Kuligowska, przez lata podpora bydgoskiego Pałacu. "Jadzia" zdobyła 14 punktów, miała też aż 85 procent skuteczności w przyjęciu. Obok niej w składzie PTPS są Monika Naczk i Katarzyna Wysocka.

1. kolejka: PTPS Piła - Muszynianka Muszyna 3:1 (19, -18, 23, 20), Aluprof Bielsko-Biała - Stal Mielec 3:1 (18, -25, 26, 21), AZS Białystok - Atom/Trefl Sopot 0:3 (-15, -24, -25), Impel/Gwardia Wrocław - Budowlani Łódź 3:0 (20, 11, 15)
Tauron/MKS - Pałac 3:2 (25:23, 21:23, 25:20, 13:25, 15:9)
MKS: Dirickx 5 pkt., Skowrońska 21 (MVP), Lis 4, Żebrowska 17, Leys 3, Plchotova 16 i Strasz - libero; Śliwa 2, Zaroślińska, Liniarska 5, Ściurka 4, Nuszel 5. Atak 66, blok 11, zagrywka 5, po błędach rywalek 16.
PAŁAC: Mazurek 6, Polak 11, Szeluchina 18, Czyżnielewska 17, Martinez 15, Ziemcowa 17 i Kuehn-Jarek; Krzywicka, Sosnowska, Mucha. Atak 63, blok 17, zagrywka 4, po błędach rywalek 18.

Więcej informacji z Bydgoszczy znajdziesz na stronie www.pomorska.pl/bydgoszcz

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Piotr
Jeżeli chodzi o Pałac - Jeden punkt cieszy ale z innych źródeł wiem że ten wynik to porażka Pałacu mogło być więcej. Jeżeli chodzi o mecz w Pile to moim zdanie nie jest to sensacja - Dlaczego a no dlatego że nie od dziś wiadomo że Piła zawsze stawia opór. Nie ważne czy grają juniorki czy seniorki nie ważne czy jest sponsor czy jest bieda. Niektóre zawodniczki grały w Pile gdy trenerem był Matlak a u niego nie był lekko. Piła zawsze była groźna.
Dodaj ogłoszenie