Panu Mariuszowi z Fordonu (nazwisko do wiadomości redakcji) podobają się akcje prowadzone przez tutejszą fundację. - Organizuje m.in. Misterium Męki Pańskiej, happeningi i niedzielne imprezy dla całej rodziny.
Tydzień wiadomości
Ostatni pomysł - "SMS od Jana Pawła II dla CIEBIE" - nie przypadł mu jednak do gustu. Trzeba wysłać wiadomość pod wskazany numer, a przez siedem dni będzie się dostawało SMS-y od Błogosławionego. - Tyle, że taka "usługa" kosztuje ponad sześć złotych. To próba zarabiania na postaci Ojca Świętego - uważa.
Skontaktowaliśmy się z "Wiatrakiem" w Fordonie.
- Kwotę, 6,15 złotych za każdego SMS, ustaliliśmy wspólnie z operatorem - tłumaczy Sylwia Finc z Fundacji "Wiatrak". - To nie jest wygórowana stawka: przed Wielkanocą jedna z fundacji na terenie kraju zrobiła podobną kampanię, a SMS-y kosztowały 9 złotych.
Pieniądze na budowę
Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, swoją część zarobionych pieniędzy fundacja przeznaczy na dokończenie budowy Domu Jubileuszowego. Dlaczego nie może dysponować całym dochodem z akcji? Bo jest za mała. Gdyby zorganizowała kampanię o zasięgu ogólnopolskim, byłaby taka możliwość.
Sylwia Finc dodaje: - Nie chodziło nam o zarobek, ale o rozpropagowanie słów Jana Pawła II. To przenośnia, że Ojciec Święty do nas pisze SMS-y. Papież-Polak codziennie ma nam coś do powiedzenia, naucza nas.
Czytaj e-wydanie »