Pierwsza sesja świeckiej rady z niespodziankami

(bart)
Pierwsze głosowanie, wybór przewodniczącego. Na zdjęciu Krzysztof Kułakowski
Pierwsze głosowanie, wybór przewodniczącego. Na zdjęciu Krzysztof Kułakowski Andrzej Bartniak
Pierwsza sesja przyniosła dwa głosowania. Oba pokazały, że koalicja OPS-Nasze Świecie, choć nikt tego oficjalnie nie powiedział, to już przeszłość.

Zgodnie z obowiązującą procedurą, pierwszą sesję Rady Miejskiej Świecia, do momentu wyboru nowego przewodniczącego, prowadził najstarszy spośród radnych Rajmund Górski. Jemu też przypadło w udziale przyjęcie ślubowania nowo wybranych radnych. Tekst przysięgi odczytał z kolei najmłodszy radny, 23-letni Tomasz Szamocki, jeden z dwóch przedstawicieli PiS w radzie.

Czytaj: Wybory samorządowe - Świecie. Mieczysław Pikuła znowu wygrał i będzie wójtem

Bez niespodzianek

W programie obrad przewidziano podjęcie dwóch uchwał. Wyboru przewodniczącego rady i jego zastępcy. Do objęcia pierwszej funkcji było dwóch kandydatów. Adama Cieślaka z Naszego Świecia zgłosiła Ewa Joachimiak. Przez kilka minut wyliczała jego dotychczasowe działania na rzecz samorządu i zalety, które pozwoliłyby mu z powodzeniem pełnić obowiązki, które zapewne sprawiałyby mu wielką satysfakcję. Problem w tym, że drugim kandydatem, zaproponowanym przez Tomasza Chilińskiego, był Jerzy Wójcik, którego pozycja jest na razie nie do podważenia. Finał pierwszego głosowania był łatwy do przewidzenia. Zagadką było tylko to, czy ktoś spoza koalicji poprze Wójcika. Kandydat OPS wygrał stosunkiem głosów 14 do 7. Można mniemać, że na Wójcika zagłosowała cała nowa koalicja OPS-PO. Przeciw byli radni pozostałych trzech klubów.

W kolejnym głosowaniu miano wyłonić zastępcę. W tym przypadku był tylko jeden kandydat: Sławomir Siemaszko, którego polecił Leszek Piotrowski. Na szefa lokalnych struktur PO oddano 18 głosów. Dwie osoby się wstrzymały, jedna była przeciw.

Ból w sercu

Oba głosowania potwierdziły wcześniejsze domysły na temat nowego układu w świeckiej radzie. Rozwód dość wyraźnie odciskał się na wyrazach twarzy przynajmniej niektórych radnych Naszego Świecia.
Trudno się dziwić. W jednej chwili w zasadzie stracili wpływ na kształt uchwał przyjmowanych przez radę. Ich projekty trafią do realizacji tylko wtedy, gdy spodobają się burmistrzowi lub, jak kto woli, radnym OPS i PO.

Ostatnim punktem piątkowego spotkania było zaprzysiężenie burmistrza. Tadeusz Pogoda, pod wypowiedzeniu kilka słów przerwał i chwycił się za serce. Sala zamarła w milczeniu. Burmistrz przeprosił za chwilową niedyspozycję tłumacząc ją wysiłkiem podjętym podczas ostatniej kampanii. Jednocześnie przekonywał, że czuje się dobrze i będzie mógł z powodzeniem dalej kierować rozwojem gminy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie