Piotrków Kujawski się zazieleni

Jolanta Młodecka
Jolanta Młodecka
Piotrkowski Rynek jest jednym z ładniejszych - jest tu fontanna, ciekawe rzeźby, zegar i sporo zieleni, a będzie jeszcze więcej.
Piotrkowski Rynek jest jednym z ładniejszych - jest tu fontanna, ciekawe rzeźby, zegar i sporo zieleni, a będzie jeszcze więcej. \Jolanta Młodecka
Wycinanie drzew budzi uzasadniony sprzeciw mieszkańców. O każdym takim fakcie otrzymujemy od Czytelników natychmiastowy sygnał.

To był bardzo alarmujący telefon od Czytelnika: - Właśnie wycinają wszystkie topole przy Proszkowni Mleka. A przecież to jest naturalna ochrona przed szkodliwym działaniem zakładu, bo tu mają zbiorniki amoniaku i te drzewa nas chroniły. Zgłosiłem to do urzędu miasta i gminy, gdzie usłyszałem, że wydano pozwolenie na ich ścięcie. Napisałem w tej sprawie także do służb odpowiedzialnych za och-ronę środowiska (nazwisko Czytelnika znane redakcji).

Pojechaliśmy do Piotrkowa, sprawdziliśmy. Faktycznie, wzdłuż ogrodzenia od strony północnej zakładu widać było pieńki, pozostałości po wyciętych topolach. Obok sterty ściętych gałęzi.

W urzędzie miasta i gminy potwierdzono fakt, że Proszkownia dostała pozwolenie na wycięcie topól. - Kierownictwo zakładu uzasadniło swój wniosek w sposób, który nas przekonał - mówi burmistrz Sławomir Bogucki. - Te topole są stare, wiele z nich było chorych. Niszczyły ogrodzenie i były zagrożeniem dla ludzi. Sygnalizowali nam też o tym mieszkańcy osiedla przy Proszkowni. Innym, ważnym argumentem przedstawionym przez zakład, było to, że pyłki topoli są niebezpieczne bezpośrednio dla produkcji mleka w proszku. Zakładowe filtry nie dawały sobie z tym rady, a produkcja mleka w proszku wymaga szczególnych rygorów technologicznych.

Nauczyciele protestowali przed urzędem wojewódzkim w Bydgoszczy

Stąd decyzja burmistrza o wycięciu 69 topól wokół Proszkowni. - Ale postawiliśmy warunek, zakład ma w ich miejsce nasadzić 69 nowych drzew, a będą to drzewa iglaste. Wszystkie mają być posadzone do maja przyszłego roku - dodaje.

Piotrków Kujawski jest miastem zielonym. Największe jej skupisko w centrum stanowi park podworski, rewitalizowany kilka lat temu. Także na Rynku jest sporo zieleni. - W tym roku na nowe nasadzenia wydaliśmy 15 tysięcy złotych, będzie ich jeszcze więcej, bo w naszym mieście bardzo dbamy o zieleń - zapewnia burmistrz Sławomir Bogucki.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie