Polacy, czy znowu nic się nie stało?

Rozmawiała Anna Stasiewicz
Paweł Skraba
- Kac po przegranych szansach na pewno jakiś czas się utrzyma. Polscy kibice mają jednak tendencje do przesady i to w obie strony - mówi dr Radosław kossakowski, socjolog.

- Igrzyska jakoś nam się nie ułożyły. Siatkarze odpadli w ćwierćfinale, większość faworytów do medali zawiodła. Czy wierni kibice mają prawo do smutku i złości?
- Kac po przegranych szansach na pewno jakiś czas się utrzyma. Polscy kibice mają jednak tendencje do przesady i to w obie strony. Kiedy są sukcesy, pompujemy balon do granic możliwości, a sportowcy są dla nas superbohaterami. Wtedy nawet nie dostrzegamy ich wad czy potknięć. Tak było podczas meczu Polska-Grecja w czasie Euro. Wszyscy zachwycaliśmy się grą naszych piłkarzy, chociaż tak naprawdę dobry mecz w naszym wykonaniu trwał zaledwie 30 minut.

Najlepsze artykuły za jednym kliknięciem. Zarejestruj się w systemie PIANO już dziś!

- Teraz jednak, przynajmniej w przypadku siatkarzy, napompowany balon pękł. W internecie pojawiają się ostre wpisy krytykujące grę zawodników i metody trenera Anastasiego.
- W dobie internetu, który pozwala na anonimowość, łatwo jest "wieszać psy" na zawodnikach. Na razie w kibicach są emocje i niektórzy na pewno dają upust, wpisując nawet obraźliwe komentarze. Nie roztrząsajmy jednak win siatkarzy zbyt mocno, czasu już nie cofniemy. A w końcu, dojście do ćwierćfinału to też przecież jakieś osiągnęcie. Chociaż nie ma co się oszukiwać, siatkarze na igrzyskach grali przeciętnie.
- Czyli przyśpiewka polskich kibiców "Polacy, nic się nie stało" nadal aktualna? Medali z Londynu będzie mniej niż liczyliśmy przed igrzyskami.
- Oczywiście, gdyby porównywać się ze sportowymi potęgami, takimi jak USA czy Chiny, to nasz dorobek medalowy nie jest zbyt duży. Jednak już na tle Europy nie wypadamy aż tak źle. Dużo bogatsze kraje mają na koncie mniej medali niż Polska. Z drugiej strony zdobywamy medale w całkiem niemedialnych dyscyplinach. A tam z pieniędzmi i odpowiednimi warunkami dla sportowców często bywa tragicznie.

Londyn 2012 - ceremonia zamknięcia igrzysk

- Część Polaków nadal pamięta o sukcesach naszych sportowców z lat 60. czy 70-tych. Dlaczego wtedy były, a teraz tych sukcesów brakuje?
- Porównywanie sportu sprzed kilkudziesięciu lat i współczesnego jest nietrafione. Kiedyś medal na igrzyskach był wstępem do panteonu gwiazd i gratyfikacji finansowych. Dziś między igrzyskami są różne imprezy, meetingi organizowane przez sponsorów, gdzie pula nagród jest całkiem pokaźna. A prawda jest brutalna, to pieniądze teraz decydują o sporcie.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.