Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Polki w formie podczas DMŚ 2023 w szachach w Bydgoszczy. Kulon z trzecią wygraną

AK
Michał Walusza
Świetny drugi dzień drużynowych mistrzostw świata w szachach w Bydgoszczy zanotowały reprezentantki Polski. W czwartek biało-czerwone prowadzone przez trenera Marcina Dziubę najpierw pokonały Niemki, a następnie zremisowały z Bułgarkami, dzięki czemu są już pewne udziału w fazie pucharowej i ze spokojem mogą się przygotowywać do piątkowego meczu z USA. – Wyjście z grupy to początek drogi po medal – mówi Klaudia Kulon, która podczas DMŚ 2023 notuje do tej pory same wygrane.

Po środowym otwarciu mistrzostw i jednej wygranej w dwóch partiach było jasne, że Polki nie mogą sobie pozwolić na kolejne potknięcia w drodze do fazy pucharowej. W czwartkowe popołudnie biało-czerwone udowodniły, że ani myślą o przedwczesnym zakończeniu turnieju, a porażka na inaugurację z wyżej notowanymi Chinkami to tylko złe miłego początki.

Trener biało-czerwonych Marcin Dziuba w trzeciej kolejnej partii DMŚ 2023 wystawił inny skład. W odróżnieniu od wygranej potyczki z reprezentacją FIDE Ameryka, do gry wróciła Aleksandra Malcewska, która zastąpiła Julię Antolak. Miejsce tej ostatniej na czwartej szachownicy zajęła z kolei Klaudia Kulon i to jej wygrana zaważyła na drugim grupowym triumfie Polek. 31-latka rozstrzygnęła na swoją korzyść pojedynek z Hanne Marie Klek, a cenne remisy na pozostałych „deskach” zanotowały Oliwia Kiołbasa, Moniki Soćko i Malcewskiej. Cenny był zwłaszcza wynik tej pierwszej, gdyż 23-letnia Polka rywalizowała z utytułowaną Elisabeth Paehtz, jedną z najlepszych szachistek świata.

W drugiej popołudniowej partii biało-czerwone zmierzyły się z Bułgarkami. Polki, do których składu wróciły Michalina Rudzińska i Julia Antolak, Ponownie błyszczała Kulon, która tym razem na trzeciej szachownicy uporała się z Beloslavą Krastevą. Swoje partie zremisowały Kiołbasa i Antolak, a porażkę zanotowała Rudzińska, przegrywając z Gerganą Peychevą. Ostatecznie mecz zakończył się remisem 2:2.

– Zwycięstwa podwójnie cieszą, grając dla drużyny. Przeważnie jestem na trzeciej czy czwartej „desce” na DMŚ czy olimpiadach, gdzie lubię grać na wygraną. Tutaj nie ma łatwych meczów. Każdy pojedynek jest bardzo stresujący i wymaga dużo liczenia, przygotowania przed partią. Trzeba też obserwować sytuację na innych szachownicach – opowiada Kulon, która zaznacza, że ambicje jej i koleżanek sięgają dalej niż ćwierćfinał DMŚ 2023. – Cieszę się, że wychodzimy z grupy, ale to dopiero początek drogi. W piątek w partii z Amerykankami damy z siebie wszystko, bo im wyższe miejsce w grupie, tym większa szansa, że trafimy na teoretycznie słabsze rywalki. W systemie pucharowym trzeba liczyć na dobre kojarzenia. Patrząc na składy, mamy jeden z najrówniejszych na wszystkich sześciu szachownicach i mogę powiedzieć, że walczymy o medal – nie ukrywa liderka naszej reprezentacji podczas DMŚ 2023.

Poczynania Polek w trakcie mistrzostw w swoim rodzinnym mieście śledzi na bieżąco minister Łukasz Schreiber. W czwartek sekretarz Rady Ministrów pojawił się w hotelu Holiday Inn, gdzie toczy się rywalizacja, żeby porozmawiać i pogratulować gospodarzom organizacyjnego sukcesu. Schreiber w przeszłości był reprezentantem Polski w szachach na MŚ i ME, a teraz aktywnie wspiera działania na rzecz rozwoju ukochanej dyscypliny.

– Ogromnie cieszę się, że Bydgoszcz gości najlepsze żeńskie reprezentacje świata. To wielkie wydarzenie i wyróżnienie. W ostatnich miesiącach i latach w Bydgoszczy odbywają się duże turnieje szachowe. Reaktywowany został Międzynarodowy Festiwal Szachowy imienia Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, w tym roku jesteśmy po jego ósmej edycji. Były tutaj również indywidualne i drużynowe mistrzostwa Polski, na których pojawiła się cała krajowa elita. Teraz są DMŚ i to pokazuje, jak Bydgoszcz stoi szachami. Przy okazji meczu o Superpuchar Polski między Janem-Krzysztofem Dudą a Radkiem Wojtaszkiem doszło również do podpisania porozumienia władz rządowych, samorządowych, różnych instytucji i uczelni do wspierania szachów w Bydgoszczy. Kiedyś jako junior byłem aktywnym szachistą, szereg razy grałem w finałach MP, a dziś widzę siebie bardziej w roli ambasadora szachów dla mojego regionu i miasta – mówi Schreiber, który jest optymistycznie nastawiony co do dalszych występów biało-czerwonych w DMŚ 2023. – Po zwycięstwie w pierwszej sesji nad Niemkami ćwierćfinał jest w zasadzie pewny. Polki są w roli gospodyń, aby walczyć o najwyższe cele, a co najmniej o medale. Znając ambicje naszych zawodniczek, jestem przekonany, że taki cel im przyświeca – dodaje.

Awans biało-czerwonych do fazy pucharowej DMŚ 2023 to ważna wiadomość dla szachów w naszym kraju. Sama dyscyplina od wielu lat przeżywa rozkwit dzięki pomocy wielu podmiotów, a turnieje z udziałem największych nazwisk na świecie są coraz częściej organizowane w różnych zakątkach Polski.

– Jan-Krzysztof Duda to marka nie tylko w polskich szachach, ale w europejskim i światowym sporcie, za którym wielkie wyniki i nagrody. Siła polskich szachów wynika w dużej mierze z działalności wielu szkół, klubów, samorządów czy sponsorów. Zaangażowanie w naszą dyscyplinę w ostatnich latach zmienia się bardzo mocno na plus. Kiedyś turnieje były na 400-500 osób były dużym zaskoczeniem, a teraz zawody na 1000 czy 1500 uczestników odbywają się w Polsce co roku. Organizujemy też wiele imprez rangi mistrzostw świata czy mistrzostw Europy, za nami też fantastyczne turnieje kołowe, gdzie Norweg Magnus Carlsen, aktualny mistrz świata w szachach szybkich i błyskawicznych, w ciągu ostatniego półtorej roku był dwukrotnie w Polsce, co jest dużym osiągnięciem. Pojawiają się też inicjatywy regionalne, choćby na Śląsku, gdzie w ramach Festiwalu Szachowego w Ustroniu w ciągu ostatnich trzech lat pojawili się Anatolij Karpow, Garri Kasparow, Viswanathan Anand, Wasyl Iwanczuk, a za kilka dni w Katowicach będzie najlepsza szachistka w historii, Węgierka Judit Polgar. Młodzi zawodnicy potrzebują idoli, żeby zmobilizować się do treningów i zostać przy szachach. W porównaniu z innymi krajami organizujemy naprawdę bardzo dużo centralnych i regionalnych inicjatyw szachowych – tłumaczy z kolei Łukasz Turlej, sekretarz generalny Międzynarodowej Federacji Szachowej (FIDE), która wspólnie z Polskim Związkiem Szachowym organizuje DMŚ 2023 kobiet w szachach w Bydgoszczy.

Po czwartkowych partiach w grupie A przewodzą Kazaszki, a w grupie B – Amerykanki z niesamowitą 13-letnią Alice Lee w składzie. Piątek to ostatni dzień fazy grupowej. O godzinie 15:00 Polki zmierzą się z Amerykankami. W sobotę rozpocznie się faza pucharowa, a medalistki DMŚ 2023 w szachach w Bydgoszczy poznamy w poniedziałek, 11 września. Honorowy patronat nad imprezą objął Prezes Rady Ministrów Mateusz Morawiecki. Organizację mistrzostw wspierają Ministerstwo Sportu i Turystyki, Lotto (partner strategiczny PZSzach), PGNiG (partner generalny PZSzach), Dr Irena Eris i Mokate.

od 7 lat
Wideo

Marcin Nowak żużlowiec Texom Stali Rzeszów - 10. Sportowiec 2023 Roku

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska