Półroczne dziecko pobite w powiecie malborskim? Rodzice zostali tymczasowo aresztowani. Dziewczynka nadal przebywa w szpitalu

Radosław Konczyński
Radosław Konczyński
Rodzice półrocznej dziewczynki tymczasowo aresztowani. Dziecko zostało pobite? Radosław Konczyński
Malborski sąd na poniedziałkowym posiedzeniu aresztowym (17.08.2020 r.) zdecydował, że małżeństwo z powiatu malborskiego musi trafić za kratki na czas prokuratorskiego śledztwa. 38-letniemu mężczyźnie i jego 32-letniej żonie zarzuca się m.in. spowodowanie obrażeń u półrocznej córki. Dziewczynka trafiła w piątek, 14 sierpnia do Szpitala Miejskiego w Elblągu, gdzie działa Oddział Chirurgii Dziecięcej. Została zabrana prosto z domu karetką pogotowia z obrażeniami głowy.

Półroczne dziecko pobite w powiecie malborskim? Rodzice zostali tymczasowo aresztowani

– W piątek przed godz. 13:00 dyżurny został powiadomiony przez lekarza, który był na wizycie domowej, o tym, że stwierdził on obrażenia u niemowlęcia. Na miejscu interweniowali dzielnicowi, którzy sporządzili procedurę „Niebieskiej karty”. Dziecko zostało przewiezione do szpitala – wyjaśnia podkom. Katarzyna Marczyk z KPP Malbork.

Jak się dowiedzieliśmy, 32-letnia matka dziewczynki tłumaczyła, że dziecko wypadło z łóżeczka na podłogę. Razem z córką pojechała do elbląskiego szpitala. Tam została zatrzymana przez policję w piątkowy wieczór. O godz. 6:00 rano w sobotę, 15 sierpnia policjanci mieli zapukać do mieszkania tej rodziny w jednej z podmalborskich miejscowości, by zatrzymać 38-letniego męża kobiety.

Po kilkugodzinnych przesłuchaniach, które miały miejsce w niedzielę, 16 sierpnia, prokurator postawił ojcu dziewczynki zarzut spowodowania obrażeń ciała, a matce – oprócz tego także znęcania się oraz narażenia na niebezpieczeństwo utraty zdrowia lub życia. Oboje nie przyznają się do winy. W poniedziałek, 17 sierpnia na korytarzu w malborskim sądzie, gdzie zostali doprowadzeni na posiedzenie aresztowe, 38-latek powiedział, że nie krzywdzili córki. Nie może w to również uwierzyć rodzina.

Tam się wydarzył nieszczęśliwy wypadek. Nikt mi nie powie, że było inaczej. Gdyby robili dzieciom krzywdę, to kogoś takiego bym nie broniła. Ale naprawdę nie mogę na nią powiedzieć złego słowa. Dla mnie to ta kobieta jest ofiarą. Jest poszkodowana, bo znęcanie się to przecież ciężki zarzut. A około tygodnia temu byli u lekarza na kontroli. Gdyby coś było nie tak, przecież lekarz by zauważył. Pielęgniarka środowiska, która ich odwiedzała, też by coś widziała. Dziecko nie miało żadnych wcześniejszych urazów – usłyszeliśmy od jednego z członków rodziny.

– Ani on, ani ona niczego nie zrobili – uważa matka mężczyzny.

Prokurator ma zupełnie inne zdanie, dlatego skierował do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie. Małżonkowie zostali dowiezieni około godz. 8:30 – najpierw żona, potem mąż. I w tej kolejności składali wyjaśnienia podczas posiedzenia. Po godzinie z okładem zostali wywiezieni z sądu jako osoby tymczasowo aresztowane. Wobec obojga najsurowszy środek zapobiegawczy został orzeczony na 3 miesiące.

Dziewczynka jeszcze przebywa w elbląskim szpitalu. Trafiła tam w piątek, 14 sierpnia z obrażeniami głowy.

– W sobotę byliśmy w szpitalu i usłyszeliśmy, że malutka jest w bardzo dobrym stanie – mówi nam rodzina.

Masz informacje? Redakcja Dziennika Bałtyckiego czeka na #SYGNAŁ

Pocovidowa łysina

Wideo

Materiał oryginalny: Półroczne dziecko pobite w powiecie malborskim? Rodzice zostali tymczasowo aresztowani. Dziewczynka nadal przebywa w szpitalu - Dziennik Bałtycki

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie