reklama

Polscy siatkarze zakończyli sezon. Świderski: Ktoś powie, że nie ma złota, ale oceniam go na szóstkę

Tomasz Biliński
Tomasz Biliński
Zaktualizowano 
Polscy siatkarze zakończyli sezon. Świderski: Ktoś powie, że nie ma złota, ale oceniam go na szóstkę
Polscy siatkarze zakończyli sezon. Świderski: Ktoś powie, że nie ma złota, ale oceniam go na szóstkę FIVB
Polska kadra zakończyła nie tylko Puchar Świata, lecz także sezon. W każdym z czterech turniejów w 2019 r. stała na podium. - Chyba nikt nie zakładał takiego scenariusza - chwalił drużynę wicemistrz świata Sebastian Świderski.

W poprzednich latach reprezentację Polski gnębiła dziwna reguła. Po pierwszym roku pracy nowego trenera, w którym drużyna osiągała sukces, drugi był rozczarowujący. Zasada nie obowiązuje Vitala Heynena. W 2018 r., gdy został selekcjonerem, doprowadził drużynę do mistrzostwa świata. W tym kadra awansowała na przyszłoroczne igrzyska olimpijskie, zajęła trzecie miejsca w mistrzostwach Europy i w Lidze Narodów oraz drugie w Pucharze Świata. Ostatni sukces przypieczętowała we wtorek błyskawiczną i w bardzo dobrym stylu wygraną 3:0 z Iranem.

- W skali szkolnej sezon oceniam na szóstkę - nie miał wątpliwości były przyjmujący reprezentacji Polski, a dziś prezes ZAKS-y Kędzierzyn-Koźle Sebastian Świderski. - Przed nim chyba nikt nie zakładał scenariusza, że poza olimpijską kwalifikacją zdobędziemy medale każdej imprezy. Ktoś powie, że brakuje złota, ale takich reprezentacji, jak my, ma kilka krajów i nie da się wszystkiego wygrywać. Pokazaliśmy za to, że mamy bardzo szeroki i wyrównany skład. Finały Ligi Narodów były niesamowite. Awans do nich był niespodziewany, a zdobyliśmy brąz. I to grając eksperymentalnym składem, żeby nie powiedzieć, że drugim czy rezerwowym.

A na jakiej pozycji będzie największa rywalizacja? Przewrotnie powiem, że na libero. Mamy dwóch bardzo dobrych graczy. Paweł Zatorski i Damian Wojtaszek świetnie się uzupełniają, Heynen korzystał z obu w większości meczów. Nie sądzę, żeby wziął jednego libero, a drugiego ubrał w koszulkę jak pozostałych. Jeśli już to, strzelam, prędzej Olek Śliwka wystąpi w roli libero

W reprezentacji wystąpiło ponad 30 zawodników. Mieli gdzie, bo kadra rozegrała aż 48 meczów w 143 dni. Najbardziej intensywny był wrzesień i październik, gdy odbyły się mistrzostwa Europy i Puchar Świata. Łącznie 20 spotkań w 33 dni. W obu Polska wystąpiła w najmocniejszym składzie (pierwsze potyczki w Japonii zagrali siatkarze z szerokiego składu).

– Głośno było mówione, że dla nas najważniejsze są kwalifikacje olimpijskie. W nich trzeba było być w najwyższej formie, a nie podczas mistrzostw Europy czy tym bardziej Pucharu Świata, i to przy tak niefortunnie ustalonym terminarzu. Chwała zawodnikom, że chcieli lecieć do Japonii w mocnym składzie i pomóc Bartkowi Kurkowi wrócić do gry – stwierdził Świderski.

Wicemistrz świata z 2006 r. nie czuje niedosytu z powodu braku zwycięstwa. – To sport. Takie mecze, jak ze Słowenią na Euro, zdarzają się w turnieju. Innego gospodarza, Francję pokonaliśmy w Paryżu wyraźnie. Z kolei w Pucharze Świata przegraliśmy po wyrównanym meczu z Brazylią i Amerykanami, którzy przygotowują się od igrzysk do igrzysk i na tym turnieju zawsze są mocni – tłumaczył.

Od kwalifikacji, czyli drugiej z kolei imprezy, w reprezentacji grał Wilfredo Leon. - Potwierdził, że jest jednym z najlepszych graczy na świecie. Brakuje mu trochę zgrania ze wszystkimi, ale na to potrzeba jeszcze trochę meczów i treningów. Widać u niego rezerwy. Poza tym nie zapominajmy, że on musi na nowo przyzwyczaić się do cyklu reprezentacyjnego, w którym przez rezygnację z gry dla Kuby i karencję przez siedem lat nie brał udziału w rywalizacji drużyn narodowych - zaznaczył Świderski, prezes mistrza Polski ZAKS-y i jej były siatkarz.

Kadrowicze w tym roku nie będą mieli dużo czasu na odpoczynek. Na przełomie października i listopada ruszają ligowe rozgrywki. W przyszłym roku czeka ich Liga Narodów i igrzyska, na którą pojedzie 12-osobowa kadra. – Z jednej strony trener ma duży ból głowy, z drugiej, tak jak Heynen mówił, to nie jest problem, bo każdy szkoleniowiec chciałby mieć na każdą pozycję kilku kandydatów niż o jednego czy dwóch za mało. To potwierdza, że mamy dobre szkolenie. Myślę, że z każdym rokiem będzie lepiej – skomentował Świderski.

- A na jakiej pozycji będzie największa rywalizacja? Przewrotnie powiem, że na libero. Mamy dwóch bardzo dobrych graczy. Paweł Zatorski i Damian Wojtaszek świetnie się uzupełniają, Heynen korzystał z obu w większości meczów. Nie sądzę, żeby wziął jednego libero, a drugiego ubrał w koszulkę jak pozostałych. Jeśli już to, strzelam, prędzej Olek Śliwka wystąpi w roli libero - ocenił 322-krotny reprezentant Polski.

W 2011 r. Polaków prowadził Andrea Anastasi. W pierwszym sezonie osiągnął z kadrą takie same sukcesy, jak Heynen w tym roku. Tyle tylko, że wtedy zamiast oddzielnych kwalifikacji olimpijskich przepustkę na imprezę czterolecia dało drugie miejsce w Pucharze Świata. Rok później na igrzyskach Biało-Czerwoni znów zatrzymali się na ćwierćfinale. W 2020 r. niezadowalająca seria ma zostać przerwana.

- Powiedziałem zawodnikom, że nasz pierwszy sezon był bardzo dobry, drugi lepszy, a trzeci będzie najlepszy. Zatem najlepsze przed nami - w rozmowie z TVP Sport zapowiedział uśmiechnięty Heynen, który nie czekał na dekorację wręczenia medali tylko udał się w podróż do Włoch. W tym sezonie będzie prowadził Sir Safety Perugia, gdzie od roku gra Leon.

Herosi 2020. Kalendarz charytatywny z kadrowiczami.

Wideo

Materiał oryginalny: Polscy siatkarze zakończyli sezon. Świderski: Ktoś powie, że nie ma złota, ale oceniam go na szóstkę - Sportowy24

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3