Polskie truskawki kosztują nawet 30 zł za kg. Jakie ceny będą latem 2021? Wegetacja jest opóźniona

Agata Wodzień
Agata Wodzień
pixabay.com/snappetysima
Aktualne ceny truskawek nie należą do najniższych, są o ok. 20% wyższe niż przed rokiem. Dostępne owoce pochodzą spod osłon. Na te z pól musimy jeszcze zaczekać. Jak zapowiadają się zbiory w sezonie 2021 i ceny truskawek? Prognozami dzielą się z nami eksperci. Sprawdzamy też ceny w różnych częściach Polski.

- Ze względu na opóźnioną wegetację w tym roku truskawki pojawiły się później i jest ich o wiele mniej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku - zauważa Jakub Olipra, ekonomista Departamentu Analiz Makroekonomicznych Banku Credit Agricole.

- Droższe są także truskawki z importu ze względu na ich słabsze zbiory w Europie Południowej, co również podbija ceny krajowych truskawek. W konsekwencji zgodnie z danymi Ministerstwa Rolnictwa ceny krajowych truskawek wynoszą obecnie ok. 26 zł za kg, czyli 20% więcej niż na początku maja 2020 r.

Poprawa pogody może obniżyć ceny truskawek

Mariusz Dziwulski, ekspert Departamentu Analiz Ekonomicznych, Zespołu Analiz Sektorowych PKO Banku Polskiego zwraca uwagę na fakt, że krajowe truskawki znajdujące się w sprzedaży na początku sezonu, pochodzą z upraw pod osłonami, stąd ceny nie należą do najniższych.

- Tegoroczna wegetacja, z uwagi na chłodny kwiecień jest jednak opóźniona. Polskie truskawki pojawiły się w ofercie zdecydowanie później, niż w poprzednim sezonie, a ich podaż jest ograniczona - podaje.

To też może Cię zainteresować

- Z tego powodu ceny są znacznie wyższe niż przed rokiem. Przeciętna cena na rynku hurtowym w Broniszach w połowie maja kształtowała się na poziomie 30 zł/kg wobec 20 zł/kg w analogicznym okresie przed rokiem - analizuje Mariusz Dziwulski. - Wyraźnie tańsze, bo o ponad 40%, są truskawki importowane.

Ceny truskawek w drugiej dekadzie maja 2021:

  • targowisko w Mogilnie (woj. kujawsko-pomorskie), krajowe 27 zł/kg (11.05.2021)
  • rynek w bydgoskim Fordonie, krajowe "wczorajsze" 20 zł/kg (12.05.2021)
  • targowisko w Toruniu, importowane 22 zł/kg (14.05.2021)
  • Rynek Hurtowy Bronisze, krajowe: 25-30 zł/kg, importowane: 12-18 zł/kg (14.05.2021)
  • Podlaskie Centrum Rolno-Towarowe, importowane: 14-16 zł/kg (10.05.2021)
  • Giełda owocowo - warzywna, Targowisko Miejskie Sandomierz - 20 zł/kg (13.05.2021)
  • Lubelski Rynek Hurtowy Elizówka, importowane: 13-19 zł/kg (11.05.2021)

Ile będą kosztowały truskawki w sezonie 2021?

Tradycyjnie kolejne tygodnie przyniosą sezonowy spadek cen truskawek. - Poziom cen w szczycie sezonu uzależniony będzie od krajowej podaży owoców z upraw polowych, a ta w dużym zakresie od dalszego przebiegu warunków pogodowych. Kondycja plantacji truskawek po tegorocznej zimie była, zdaniem GUS, zadowalająca - Mariusz Dziwulski przywołuje ocenę rzeczoznawców Głównego Urzędu Statystycznego.

To też może Cię zainteresować

- Niekorzystnym zjawiskiem były przymrozki odnotowane na koniec kwietnia, ale ze względu na opóźnianą wegetację straty nie muszą być z tego powodu istotne. Brak przymrozków majowych sugeruje, że produkcja prawdopodobnie nie będzie niższa niż w minionym roku - prognozuje ekspert PKO Banku Polskiego.

Na sprzyjające warunki ostatnich dni wskazuje również Jakub Olipra:

- Uwzględniając ostatni wzrost temperatury, w warunkach odpowiedniej wilgotności gleby można oczekiwać w najbliższych tygodniach silnego zwiększenia podaży truskawek i wyraźnego spadku cen. W mojej ocenie nie można wykluczyć, że w tym sezonie truskawki będą jeszcze tańsze niż przed rokiem. Wszystko zależeć będzie od warunków agrometeorologicznych w najbliższych tygodniach - zaznacza ekonomista.

Z kolei Mariusz Dziwulski przypomina: - W 2020 r. krajowe zbiory truskawek wyniosły 170 tys. t i z uwagi na suszę były niższe o 4% r/r i najniższe od 2013 r.

Pogoda i wielkość zbiorów to nie jedyne elementy decydujące o cenie truskawek. Specjalista PKO Banku Polskiego podnosi kwestię przetwórstwa oraz kosztów pracy:

- Ważnym czynnikiem dla kształtowania się cen będzie popyt w przetwórstwie, jednak tu trudno liczyć na istotne wzrosty z uwagi na relatywnie stabilny popyt w UE oraz rosnącą konkurencję ze strony mrożonych truskawek importowanych z Egiptu i Maroka. Sytuacja na rynku pracy wydaje się być bardziej stabilna niż w ubiegłym roku po wybuchu pandemii, niemniej malejąca dostępność pracowników do zbiorów i rosnące koszty pracy są z roku na rok narastającymi problemami na polskim rynku truskawek.

Rosnące koszty produkcji warzyw i owoców

Eksperci przewidują, że ceny owoców i warzyw produktów będą rosły z powodu istotnych zmian klimatycznych, pogorszenia jakości gleby, coraz mniejszych obszarów rolnych i uprawnych, a także innych ogólnie rosnących kosztów.

- Trzeba mocno podkreślić, że drożeją w zasadzie wszystkie elementy kosztów produkcji, w tym m.in. maszyny, nawozy, środki ochrony roślin, energia i opakowania - ostrzega Witold Boguta z Krajowego Związku Grup Producentów Owoców i Warzyw.

- Do tego coraz więcej kosztuje siła robocza, która jest niezbędna przy zbiorach owoców, zarówno z drzew jak i z krzewów. Dodatkowe koszty generują też obostrzenia i wymogi covidowe. Obniżki cen, których oczekują konsumenci, mogą być bardzo niebezpieczne dla opłacalności produkcji prowadzonej przez sadowników i producentów - komentuje Boguta dla serwisu MondayNews.

Meszki bolimuszki utrapieniem wakacji

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Ax Rex

Dziś na zaodrzu truskawki kosztowały 10zł za pół kilo.

G
Gość
16 maja, 16:53, Gość:

Piszą różnicę w cenie truskawek wyższą o 20% w tym roku następna część artykułu podaje że w ubiegłym roku cena truskawek o tej porze roku wynosiła 20zł a w tym roku jest koszt kilograma truskawek 30zł. napisali 20% różnicy, a według matematyki jaką się uczyłem to wynosi różnica 50% ta matematyka to wyliczenie pis-oskie czyli rozbój w biały dzień. Tak jak wyliczenia nowego ładu polski, pis ma na celu ograbić Polaków pozbyć się średniej klasy utworzyć bardzo bogatych obecnie obdarowywanych i totalną biedotę ale doczekaliśmy się rządów aż wstyd że ja za nimi głosowałem to jest diabelski rząd razem z ich ryzykiem obdarowywanym też przez rząd z naszych podatków, rząd okrada nas precz z rządem PiS-u. Chcieliśmy mieć tanie państwo przyjazne społeczeństwu a przy PiS-ie uzyskaliśmy bardzo drogie państwo nie przyjazne obywatelowi, tylko żyją bogacze : szefowie dużych firm prezesi dziennikarze reporterzy sędziowie politycy aktorzy piosenkarze ludzie pracujący w rtv ci co żyją z praw autorskich, ci co otrzymują olbżymie gaże i płacą znikome podatki, a reszta społeczeństwa polskiego jest wyzyskiwana poprzez płacenie bardzo wysokich podatków i ciągle nasz przeklęty (diabelski) rząd podatki robotnikowi polskiemu podwyższa twierdząc że wprowadza nowy ład, a to jest ograbianie rodaków. Precz z takim rządem. Polak przy obecnych cenach i podatkach powinien zarabiać 1800€ co najmniej na miesiąc w przeliczeniu 8000zł a co z tego mamy, drożyznę i pasących się przedsiębiorców dużych naszym kosztem, precz z biznesem i rządem pisu.

Tak wspaniale było podczas poprzednich 8 letnich rządów, że ~3 miliony młodych Polaków za chlebem wyemigrowało z kraju!.

Na miejscu pozostali przede wszystkim beneficjenci rządów PO oraz emeryci obdarzani miesięczną rewaloryzacją rent i emerytur w wysokości 4 do 7 złotych. Wówczas to było żyć a nie umierać Polakowi

E
Edd
16 maja, 16:53, Gość:

Piszą różnicę w cenie truskawek wyższą o 20% w tym roku następna część artykułu podaje że w ubiegłym roku cena truskawek o tej porze roku wynosiła 20zł a w tym roku jest koszt kilograma truskawek 30zł. napisali 20% różnicy, a według matematyki jaką się uczyłem to wynosi różnica 50% ta matematyka to wyliczenie pis-oskie czyli rozbój w biały dzień. Tak jak wyliczenia nowego ładu polski, pis ma na celu ograbić Polaków pozbyć się średniej klasy utworzyć bardzo bogatych obecnie obdarowywanych i totalną biedotę ale doczekaliśmy się rządów aż wstyd że ja za nimi głosowałem to jest diabelski rząd razem z ich ryzykiem obdarowywanym też przez rząd z naszych podatków, rząd okrada nas precz z rządem PiS-u. Chcieliśmy mieć tanie państwo przyjazne społeczeństwu a przy PiS-ie uzyskaliśmy bardzo drogie państwo nie przyjazne obywatelowi, tylko żyją bogacze : szefowie dużych firm prezesi dziennikarze reporterzy sędziowie politycy aktorzy piosenkarze ludzie pracujący w rtv ci co żyją z praw autorskich, ci co otrzymują olbżymie gaże i płacą znikome podatki, a reszta społeczeństwa polskiego jest wyzyskiwana poprzez płacenie bardzo wysokich podatków i ciągle nasz przeklęty (diabelski) rząd podatki robotnikowi polskiemu podwyższa twierdząc że wprowadza nowy ład, a to jest ograbianie rodaków. Precz z takim rządem. Polak przy obecnych cenach i podatkach powinien zarabiać 1800€ co najmniej na miesiąc w przeliczeniu 8000zł a co z tego mamy, drożyznę i pasących się przedsiębiorców dużych naszym kosztem, precz z biznesem i rządem pisu.

Zmień lekarza.

E
Edd

No nie czaje, skoro 1kg truskawek z hiszpanii kosztuje 11PLN to te z Polski mają pestki ze złota czy jak ?? Tylko nie piszcie tu o ekouprawie, i walorach smakowych to bo było dawno nie prawda. Teraz mądry hurtownik kupuje w hurcie hiszpanskie po 10pln i sprzedaje je jako polskie po 30PLN. Brawo!

G
Gość

Piszą różnicę w cenie truskawek wyższą o 20% w tym roku następna część artykułu podaje że w ubiegłym roku cena truskawek o tej porze roku wynosiła 20zł a w tym roku jest koszt kilograma truskawek 30zł. napisali 20% różnicy, a według matematyki jaką się uczyłem to wynosi różnica 50% ta matematyka to wyliczenie pis-oskie czyli rozbój w biały dzień. Tak jak wyliczenia nowego ładu polski, pis ma na celu ograbić Polaków pozbyć się średniej klasy utworzyć bardzo bogatych obecnie obdarowywanych i totalną biedotę ale doczekaliśmy się rządów aż wstyd że ja za nimi głosowałem to jest diabelski rząd razem z ich ryzykiem obdarowywanym też przez rząd z naszych podatków, rząd okrada nas precz z rządem PiS-u. Chcieliśmy mieć tanie państwo przyjazne społeczeństwu a przy PiS-ie uzyskaliśmy bardzo drogie państwo nie przyjazne obywatelowi, tylko żyją bogacze : szefowie dużych firm prezesi dziennikarze reporterzy sędziowie politycy aktorzy piosenkarze ludzie pracujący w rtv ci co żyją z praw autorskich, ci co otrzymują olbżymie gaże i płacą znikome podatki, a reszta społeczeństwa polskiego jest wyzyskiwana poprzez płacenie bardzo wysokich podatków i ciągle nasz przeklęty (diabelski) rząd podatki robotnikowi polskiemu podwyższa twierdząc że wprowadza nowy ład, a to jest ograbianie rodaków. Precz z takim rządem. Polak przy obecnych cenach i podatkach powinien zarabiać 1800€ co najmniej na miesiąc w przeliczeniu 8000zł a co z tego mamy, drożyznę i pasących się przedsiębiorców dużych naszym kosztem, precz z biznesem i rządem pisu.

Dodaj ogłoszenie