Popłynie Brdą

(ast)
- Statek "Bydgoszcz" zostaje u nas - powiedział "Pomorskiej" Mariusz Krupa, dyrektor wydziału kultury i promocji Urzędu Miasta.

     O sprawie pisaliśmy. Przypomnijmy więc, że jedna z prywatnych firm z Malborka zwróciła się do Żeglugi Bydgoskiej z pewną propozycją. Zamierzała wynająć statek "Bydgoszcz", który jest własnością Żeglugi i pływa po Brdzie. Edward Ossowski , prezes ŻB mówił przed tygodniem, że rozważa propozycję malborskiej firmy głównie ze względów ekonomicznych. - Musimy dopłacać do "Bydgoszczy", jesteśmy na minusie.
     Sprawą zainteresowaliśmy dyrektora Krupę. Obiecał nam, że spotka się z prezesem Ossowskim. W piątek powiedział nam: - Statek pozostaje w Bydgoszczy. Do zakończenia sezonu będzie pływał po Brdzie. Wspólnie z Żaglugą Bydgoską mamy szereg planów co do tego statku, ale na razie nie chciałbym mówić o szczegółach - odparł.
     Dyrektor wydziału kultury i promocji nie wyklucza, że bydgoskie władze pomogą Żagludze w promocji usług "Bydgoszczy". - Miasto zwraca się ku rzece. Chcemy, by po Brdzie pływały statki, a ludzie spacerowali po nabrzeżach - dodał.
     

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie