Sprawdzali dokumenty, stan pojazdów i trzeźwość osób, które usiadły za kierownicą. Rypińscy funkcjonariusze zatrzymali dokładnie 317 kierowców.
Ilu zostało ukaranych? - Pouczyliśmy 27 osób, a 39 ukaraliśmy mandatami - relacjonuje mł. asp. Krzysztof Rogoziński, oficer prasowy rypińskiej policji.
Ponadto, jeden kierowca dostał wniosek o ukaranie do sądu. - Zatrzymaliśmy także osiem dowodów rejestracyjnych za niesprawności techniczne - dodaje rzecznik policji. - 212 kierujących zostało poddanych badaniu trzeźwości. Najczęstsze wykroczenia? Przekraczanie prędkości, niezapinanie pasów oraz przewożenie dzieci bez wymaganych urządzeń.
Rypińscy mundurowi uczulają nas nie tylko na zachowanie bezpieczeństwa na drogach, ale i we własnych domach. Dlaczego? - Chodzi o przestępców, którzy wykorzystują starsze osoby i wyłudzają pieniądze - wyjaśnia Rogoziński. - To tzw. metoda "na wnuczka". Dokładnie rok temu w marcu rypińscy policjanci zatrzymali mieszkańców Łodzi, którzy działając w grupie wyłudzali pieniądze. Dzwonili pod znaleziony w książce telefonicznej numer telefonu i przedstawiali się jako wnuczek bądź ktoś z rodziny. Grając na emocjach ofiar informowali, że mieli wypadek i potrzebują szybko sporej kwoty pieniędzy aby uniknąć ewentualnych nieprzyjemności. W ten sposób tylko w naszym powiecie udało im się oszukać kilka osób. Jedna z kobiet do której przedzwonili nie dała wprowadzić się w błąd i natychmiast powiadomiła o wszystkim policję. To dzięki jej zachowaniu zatrzymano przestępców, którzy trafili za kratki.
Policja ostrzega, że ostatnio na terenie naszego województwa doszło do kilku podobnych przestępstw. Przestępcy wymyślają co chwilę inne sposoby. - Dlatego zwracamy się z prośbą do wszystkich osób, żeby nie przekazywały pieniędzy nieznajomym. Jeśli odbierzemy podejrzany telefon z podobną informacją natychmiast poinformujmy policjantów - dodaje Krzysztof Rogoziński.
Czytaj e-wydanie »Motoryzacja do pełna! Ogłoszenia z Twojego regionu, testy, porady, informacje