Prace przy budowie stadionu nie ruszą do chwili, g

(bart)
Nie wiadomo, kiedy piłkarze Korony będą mieli okazję zagrać pierwszy mecz na nowym boisku w Drzycimiu. Prace przy budowie wstrzymano, bo wody podskórne uniemożliwiają wjazd ciężkiego sprzętu.

Minie jeszcze trochę czasu, zanim nowy stadion za 1,6 mln zł stanie się dumą mieszkańców Drzycimia. Póki co, teren przy ul. Podgórnej przypomina pole ryżowe. Do tej pory udało się tylko częściowo wyprofilować teren. Prace trzeba było zakończyć w momencie, gdy wody podskórne zalały plac, na którym oprócz boiska do piłki nożnej, projekt zakłada powstanie także boisk do siatkówki, koszykówki oraz bieżni.
- Dopóki nie wykonamy odwodnienia, zbierającego przede wszystkim wodę ze skarpy, mamy związane ręce - mówi Waldemar Moczyński, wójt Drzycimia. - Od początku byłem przeciwny takiej lokalizacji stadionu, ale decyzja w tej sprawie należała do kogo innego. Dziś jest za późno, aby to zmieć. Jedyne co możemy zrobić, to zastanowić się jak rozwiązać ten problem.
Jedno jest pewne. Pociągnie to za sobą dodatkowe wydatki. Na razie trudno określić, jakie. Niewykluczone, że ze względu na ogromne koszty inwestycji, najpierw powstanie boisko do piłki nożnej, a później reszta. Kiedy? Niektórzy obawiają się, że plany związane z budową hali sportowej w Gródku jeszcze bardziej oddalą termin oddania stadionu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie