MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Prezes Sądu Rejonowego w Toruniu odwołany! Po skardze większości sędziów m.in. na personalne nękanie i chaos

Małgorzata Oberlan
Małgorzata Oberlan
Minister sprawiedliwości Adam Bodnar podjął decyzję o odwołaniu sędziego Krzysztofa Dąbkiewicza z funkcji prezesa Sądu Rejonowego w Toruniu. Jednym z argumentem był apel większości sędziów z tego sądu, zawierający m.in. skargi na chaos i personalne nękanie sędziów, którzy stawali w ostatnich latach w obronie praworządności. (Resort o tym apelu poinformował w oficjalnym komunikacie).
Minister sprawiedliwości Adam Bodnar podjął decyzję o odwołaniu sędziego Krzysztofa Dąbkiewicza z funkcji prezesa Sądu Rejonowego w Toruniu. Jednym z argumentem był apel większości sędziów z tego sądu, zawierający m.in. skargi na chaos i personalne nękanie sędziów, którzy stawali w ostatnich latach w obronie praworządności. (Resort o tym apelu poinformował w oficjalnym komunikacie). Polska Press
Minister sprawiedliwości w oficjalnym komunikacie informuje, że wszczął procedurę odwołania sędziego Krzysztofa Dąbkiewicza ze stanowiska prezesa Sądu Rejonowego w Toruniu. Wpływ na to miał także apel większości sędziów, skarżących się m.in. na nękanie tych, którzy stawali w obronie praworządności.

Sędzia Krzysztof Dąbkiewicz został mianowany na prezesa Sądu Rejonowego w Toruniu w 2021 roku przez Zbigniewa Ziobro, ówczesnego ministra sprawiedliwości. Awansował ze stanowiska wiceprezesa sądu, które objął w lutym 2018 roku po zarządzonych przez Ziobro przetasowaniach kadrowych.

Teraz, w maju 2024 roku, sędzia Dąbkiewicz traci stanowisko. Odwołuje go nowy minister sprawiedliwości Adam Bodnar. I to w atmosferze wstydu - oficjalny komunikat na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości nie pozostawia wątpliwości co do tego wątpliwości.

Prezes sądu odwołany. Minister: "Brak należytych kompetencji"

"Minister Sprawiedliwości podjął decyzję o wszczęciu procedury odwołania i zawieszenia w pełnieniu funkcji Kierownictwa Sądu Rejonowego w Toruniu i Sądu Rejonowego w Piotrkowie Trybunalskim po wnikliwym zapoznaniu się z dokumentami dotyczącymi sytuacji tych sądów, co doprowadziło do wniosku, że jest to jedyne rozwiązanie, które jest w stanie zapobiec pogłębianiu się chaosu w zarządzaniu, czego przyczyną jest brak należytych kompetencji zarządzających nim osób" - czytamy w komunikacie resortu wydanym w poniedziałek, 20 maja.

Wcześniej ministerstwo przypomina, że zgodnie z art. 27. § 1 Ustawy o ustroju sądów powszechnych (u.s.p.) prezes i wiceprezes sądu mogą być odwołani przez Ministra Sprawiedliwości w toku kadencji m.in. w przypadku rażącego lub uporczywego niewywiązywania się z obowiązków służbowych oraz gdy dalszego pełnienia funkcji nie da się pogodzić z innych powodów z dobrem wymiaru sprawiedliwości.

Takie argumenty stały się dla ministra powodem do wszczęcia procedury odwołania ze stanowiska Krzysztofa Dąbkiewicza i zawieszenia go w pełnieniu obowiązków. Ale nie tylko one...

Okazuje się, że o odwołanie prezesa apelowała, skarżąc się na niego, większość sędziów Sądu Rejonowego w Toruniu.

Sędziowie z Torunia skarżący się na prezesa - za chaos i personalne nękanie

- Dodatkowo wniosek Ministra Sprawiedliwości o odwołanie sędziego Krzysztofa Dąbkiewicza został uzasadniony apelem 47 sędziów Sądu Rejonowego w Toruniu o odwołanie prezesa sądu z uwagi na podpisanie listy poparcia sędziego Łukasza Piebiaka, kandydyjącego do Krajowej Rady Sądownictwa (nieprawidłowo ukształtowanej ustawą z dnia 8 grudnia 2017 roku) - podaje resort w komunikacie. To znów jednak nie wszystko...

Kolejnym argumentem podniesionym przez sędziów był brak zaangażowania sędziego Krzysztofa Dąbkiewicza w działania mające na celu poprawę sytuacji w sądzie. "Przeprowadzona przez niego reorganizacja koncentrowała się na pogarszaniu sytuacji i wręcz personalnym nękaniu sędziów, którzy występowali w obronie praworządności, m.in. podejmował próby przenoszenia wybranych sędziów do innych pionów orzeczniczych bez merytorycznego i formalnego uzasadnienia" - czytamy w komunikacie resortu.

"Nowości" opisywały nękanie sędzi Aleksandry Marek-Ossowskiej

Przypomnijmy, że "Nowości" w marcu 2020 roku opisywały sprawę sędzi Aleksandry Marek-Ossowskiej. "Wymiar sprawiedliwości pod presją. Lata 2015-2019" - tak nazywał się pamiętny raport stowarzyszenia sędziów Iustitia. Zawierał m.in. opis represji i szykan stosowanych przez lojalnych wobec ministra Zbigniewa Ziobry prezesów sądu w stosunku do broniących niezależności sędziów. Na liście represjonowanych były wtedy nie tylko znane w kraju nazwiska sędziów Krystiana Markiewicza (szefa Iustitii), Waldemara Żurka (byłego rzecznika KRS) czy Pawła Juszczyszyna z Olsztyna, ale i tych poddawanych "miękkim represjom". Wśród nich znalazła się sędzia Aleksandra Marek-Ossowska z Sądu Rejonowego w Toruniu.

Autorom raportu sędzia zrelacjonowała, jak czterokrotnie wiceprezes sądu Krzysztof Dąbkiewicz usiłował ją przenieść z wydziału karnego do gospodarczego, po 20 latach orzekania w pionie karnym. Bezskutecznie, bo się odwoływała i ratowało ją m.in. kolegium sądu okręgowego. Potem kazano jej opuścić gabinet i przeniesiono do pokoju bez telefonu i internetu, za to ze starymi szafkami. Zabrano sekretarkę, z która pracowała ponad 10 lat. Odmówiono jej miejsca parkingowego.

Wszystko to sędzia odbierała jako szykany. Jest w zarządzie lokalnego oddziału Iustitii, który wcześniej wykluczył ze swoich szeregów sędziego Krzysztofa Dąbkiewicza. W przeszłości ukarała m.in. posłankę Annę Sobecką (PiS) za bezprawne zapłacenie grzywny za ojca Tadeusza Rydzyka.

W prokuraturze okręgu toruńskiego zmiany kadrowe trwają, ale po cichu

Personalne zmiany na najwyższych stanowiskach prokuratorskich okręgu toruńskiego wciąż jeszcze trwają. I rewolucja ta przebiega... po cichu.

Pod koniec kwietnia stanowiska szefa Prokuratury Okręgowej w Toruniu stracił prokurator Artur Krauze. Na jego miejsce powołano prokurator Ewę Janczur. Wbrew zapowiedziom rzecznika Prokuratury Okręgowej w Toruniu do dziś nie pojawił się o tym żaden oficjalny komunikat na stronie prokuratury.

Powód? - Te zmiany wciąż trwają. Komunikat będzie - kompleksowy - gdy zmiany się zakończą - mówi "Nowościom" prokurator Andrzej Kukawski.

Dodajmy, że zastępcą prokuratora okręgowego w Toruniu wciąż jeszcze pozostaje prokurator Maciej Rybszleger.

Zmiany zachodzą też w kierownictwie prokuratur rejonowych. Niedawno prokuratora Przemysława Oskrobę odwołano z funkcji szefa Prokuratura Rejonowej Toruń Wschód. Wrócił na stanowisko pełnione poprzednio - prokuratora rejonowego w Golubiu-Dobrzyniu.

Fotel prokuratora rejonowego Toruń Wschód pozostaje natomiast pusty - tak przynajmniej wynika z BIP-u tej prokuratury.

Polecamy nasze grupy i strony na Facebooku:

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Od jutra strefa buforowa na granicy z Białorusią

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Prezes Sądu Rejonowego w Toruniu odwołany! Po skardze większości sędziów m.in. na personalne nękanie i chaos - Nowości Dziennik Toruński

Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska