reklama

Przedsiębiorcy z Pomorza i Kujaw opanowują Facebooka. Czy warto jednak inwestować w portale społecznościowe?

Katarzyna Hejna katarzyna.hejna@pomorska.plZaktualizowano 
Facebook nadaje dziś ton portalom społecznościowym - mówi Grzegorz Kosson
Facebook nadaje dziś ton portalom społecznościowym - mówi Grzegorz Kosson
Reklama dźwignią handlu - mówią właściciele kujawsko-pomorskich firm i rzucają się w sieć.

- Dzięki Facebookowi dotarliśmy do wielu osób informując ich o naszym nowym produkcie - dizajnerskim kalendarzu „Co Eko Niesie”. A to zaowocowało zamówieniami - informuje Magda z toruńskiej firmy Wytwórnia Projektów, która jest też na Blipie.

Przeczytaj: Nasza Klasa i Facebook mogą zrujnować karierę

Prawie 60 proc. firm planuje zwiększenie w 2011 roku wydatki na marketing w mediach społecznościowych - podaje raport firmy StrongMail, w którym przebadano przedsiębiorstwa na całym świecie.

Tymczasem niekwestionowanym liderem mijającego roku, wśród mediów społecznościowych, jest Facebook. Eksperci od kreowania strategii marek odmieniają go przez wszystkie przypadki. Choć to wciąż rodzima, Nasza-Klasa ma o jedną trzecią więcej użytkowników niż Facebook. Ale zasięg wicelidera to już ponad 45 proc. (Naszej-Klasy - 67,6 proc.) - wynika z raportu „Social Media 2010” firmy Internet Standard.

Nasza-Klasa zostaje w tyle

Najważniejsze jednak jest to, że Nasza-Klasa nie nadąża za trendami, które wyznacza jej światowy konkurent. Właściwie wszystkie ważne kampanie reklamowe wykorzystały w mijającym roku Facebooka jako jeden ze sposobów dotarcia do odbiorców.

- Na Naszej-Klasie mam tylko znajomych ze szkoły, a oni raczej nie kupują w moim butiku - uważa Robert Karlewski _prowadzący sklep Luztro _w Toruniu. - Na Facebooku jest więcej osób, i to z całego świata. To tu jest mój target.

Przeczytaj: Chcesz wziąć kredyt? Bank sprawdzi cię na Naszej Klasie

Ale czy posiadanie własnego profilu wystarczy, by wyłowić klientów z internetowej sieci? Okazuje się, że niektóre firmy z regionu płynnie serfują po internetowym marketingu, a inne potrzebują więcej czasu, by dobrze wykorzystać te narzędzia.

A ty, ile masz fanów?

- Traktuję Facebooka czysto marketingowo - wyjaśnia Robert Karlewski. - Nie piszę, że właśnie wypiłem kawę czy idę na imprezę. Informuję tylko o tym, co dotyczy butiku.

Wrzuca więc na profil firmy najświeższe informacje o nowych dostawach, promocjach, sesjach mody i stylizacji. A gdy ukazuje się na nim zdjęcie zegarka z drewna, pojawiają się w sklepie klienci dopytujący o ten właśnie model. - Kupują u mnie osoby z Cypru, Australii czy Nowej Zelandii - odpowiada Robert Karlewski. - Oczywiście nie przyjeżdżają tu specjalnie do mojego sklepu, tylko wpadają gdy są akurat w Toruniu. A dzięki Internetowi wiedzą, jakie mam najnowsze kolekcje.

Przeczytaj: Wykorzystujesz służbowy internet do załatwiania prywatnych spraw? To niezgodne z prawem! **
**

Wytwórnia Projektów wykorzystuje niemal w pełni narzędzia, jakie daje Facebook. Ma tu nie tylko konto firmy (zwykły profil społecznościowy) ale i jej fanpage oraz fanpage produktu "Co Eko Niesie".

- Facebook umożliwia także organizowanie przeróżnych eventów związanych z promocją firmy jak np. konkursy z nagrodami - dodaje Magda.

I ten sposób również wykorzystuje do kreowania pozytywnego wizerunku firmy. By wypromować swój nowy produkt i umocnić wizerunek marki, wytwórnia zorganizowała konkurs - za najciekawsze hasło związane z ekologią można było zgarnąć kalendarz. Zabawa połączona z promocją idei bliskich wartościom firmy.

Michał Danielewski, _właściciel toruńskiego sklepu ze zdrową żywnością „Ekosmak” _spodziewał się większych zysków z utworzenia profilu na „fejsie”. - Czasami przychodzi ktoś i mówi, że widział na Facebooku informację o sklepie, ale nie jest to częste. - Reklamuję się tu, bo w ten sposób docieram do dużej liczby osób.

„Ekosmak” ma już ponad 640 znajomych (Starbucks z liczbą ok. 20 mln fanów na Facebooku uplasował się w jego czołówce).

Z kolei na tablicy profilu bydgoskiego Centrum Medycznego Bieńkowski są głównie informacje o ... postępach w facebookowych grach. - Nie mam czasu żeby się zająć tą stroną - przyznaje Jerzy Bieńkowski. - Uczę się jeszcze obsługi tego narzędzia.

 

Nie rób sobie antyreklamy na Facebooku!

Rozmowa z Grzegorzem Kossonem, strategiem marki

- Co trzeci polski użytkownik serwisów społecznościowych, takich jak Facebook, Nasza-Klasa czy Twitter, został „fanem” marki lub firmy - dowodzi raport „Social Media 2010”. Czy każda firma musi mieć dziś swój profil?

- Media społecznościowe otwierają nowe możliwości przed nimi. My, klienci, opisujemy na swoich profilach, jaką muzykę lubimy, co czytamy, co lubimy jeść i wiele innych. Dzięki temu, firmy mają ogromną wiedzę o nas, i łatwiej im trafić z reklamą do ściśle wyselekcjonowanej grupy. To też dobre narzędzie, zwłaszcza dla młodych przedsiębiorców, którzy nie mają dużych pieniędzy na tradycyjną reklamę w radio czy telewizji.

- Teraz, profile firm są bezpłatne. Czy sądzi pan, że właściciele takich portali wprowadzą opłaty za nie?

- To złudzenie, że taki sposób reklamowania się nic nie kosztuje. Przecież trzeba oddelegować albo nawet zatrudnić osobę, która będzie zajmowała się aktualizowaniem informacji na stronie, odpowiadała na komentarze. Internet to żywioł, liczy się szybkość. Mogą przecież pojawić się nieprzychylne komentarze, że na przykład reklamacja trwała dwa miesiące, zamiast dwóch tygodni. Wcześniej firmy kupowały reklamę w prasie i całkowicie kontrolowały tę powierzchnię. Teraz, częściowo, tracą nad nią kontrolę. Reklama zaczyna żyć własnym życiem. Niektóre firmy się tego obawiają.

- A inne wykorzystują nowe możliwości i korzystają z pomysłów swoich fanów. I to za darmo.

- Tak zrobił na przykład Bank Zachodni WBK, który na Facebooku właśnie zbierał pomysły klientów na to, jak ulepszyć swoje funkcjonowanie. Można proponować nowe rozwiązania, głosować na nie i je komentować. Podobnie - Starbucks, sieć kawiarni działających na całym świecie, zapytała fanów, jakie są ich potrzeby, oczekiwania. I posypały się pomysły.

 

100 milionów euro z Funduszy Norweskich na rozwój przedsiębiorczości

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3