Robert Wierzbicki przeszedł udar. Szpital zaprasza go na rehabilitację… za 20 lat!

Hanka Sowińska
Hanka Sowińska

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Czy znajdą się ośrodki lub osoby prywatne, które pomogą Robertowi Wierzbickiemu na rehabilitację z uwzględnieniem hiperbarii tlenowej?

Od kilku dni jest najbardziej znanym w Polsce pacjentem, który przeszedł udar mózgu. Przyczyną niezamierzonej popularności mieszkańca Cerkwicy (Zachodniopomorskie) nie jest fakt, że szpital w Ciechocinku zakwalifikował go na rehabilitację, ale to, że może być przyjęty za 20 lat (o sprawie pisaliśmy 20 kwietnia).

Wracamy do problemu pacjentów po udarach mózgu, którzy powinni być rehabilitowani po wypisaniu z oddziału udarowego (w ciągu 14 lub 30 dni), a także mieć możliwość poddawania się różnym zabiegom usprawniającym przez długie lata (w wielu przypadkach do końca życia).

W sierpniu tego roku minie 8 lat, kiedy pan Robert doznał udaru. - Dzięki rehabilitacji stanąłem na nogi, wcześniej mogłem poruszać się tylko na wózku inwalidzkim - wspomina w rozmowie z „Pomorską”.

To, w jakim jest obecnie stanie (niedowład lewej części ciała jeszcze się utrzymuje) zawdzięcza uporowi i rehabilitantom, którzy pomogli mu w częściowym powrocie do sprawności.- Korzystałem z zabiegów w Centrum Rehabilitacji w szpitalu w Białogardzie. Teraz, tylko dzięki uprzejmości prywatnego ośrodka w Pogorzelicy, w którym nie płacę za rehabilitację, mogę trochę poćwiczyć - opowiada.

Z internetu dowiedział się, że 22. Wojskowy Szpital Uzdrowiskowo-Rehabilitacyjny pacjentom po udarach oferuje zabiegi w komorze hiperbarycznej. - Szukałem czegoś nowego, nowoczesnego. Wysłałem skierowanie od neurochirurga wraz z dokumentacją medyczną. Nie napisałem jednak, że interesują mnie zabiegi w komorze hiperbarycznej. Myślałem, że są one dostępne w ramach rehabilitacji neurologicznej - tłumaczy.

Pod koniec lutego dostał odpowiedź, że został zakwalifikowany na rehabilitację, jednak czas oczekiwania wynosi obecnie około 20 lat.

Dyrekcja lecznicy ma jedno usprawiedliwienie: mizerny kontrakt z NFZ, który pozwala na przyjęcie w ciągu roku dwóch pacjentów; tymczasem w kolejce czeka 350.

W piśmie ze szpitala nie było nic na temat rehabilitacji w komorze hiperbarycznej. - Dopiero później dowiedziałem się, że usługa ta jest odpłatna. Nie stać mnie na komercyjne zabiegi - konkluduje pan Robert (przez chorobę nie może pracować).

W Kujawsko-Pomorskiem jedyną placówką, która oferuje zabiegi z użyciem tlenu o podwyższonym ciśnieniu jest Centrum Hiperbarii Tlenowej i Leczenia Ran (mieści się na terenie 10. Wojskowego Szpitala Klinicznego).

- Niestety, NFZ nie finansuje żadnych zabiegów w schorzeniach neurologicznych - słyszymy od Anny Lipińskiej z CHTiLR w Bydgoszczy.

Zobacz: Znasz gwarę naszego regionu? Rozwiąż quiz

Fundusz nie pokrywa również żadnych terapii w komorach hiperbarycznych jednoosobowych. A taką właśnie dysponuje ciechocińska lecznica.

Problem Roberta Wierzbickiego zna prof. dr Anna Borkowska, kierownik Katedry Neuropsychologii Klinicznej Collegium Medicum UMK w Bydgoszczy. W wielu krajach u pacjentów po urazach głowy i udarach mózgu stosuje się hiperbarię tlenową. Szkoda, że w Polsce tej terapii nie ma w koszyku świadczeń gwarantowanych.

Tymczasem na jednej z ostatnich konferencji Europejskie Towarzystwo Medycyny Hiperbarycznej ogłosiło, że właśnie udary mózgu i urazy głowy są wskazaniem do tlenowej terapii hiperbarycznej.

- Aby pacjent mógł skorzystać, warunkiem jest stabilna faza po udarze. Dotychczasowe badania potwierdziły neuroprotekcyjne działanie zabiegów w komorze hiperbarycznej - dodaje prof. Borkowska.

Do Roberta Wierzbickiego zgłosiła się jedna z warszawskich placówek, która dysponuje komorą hiperbaryczną. - Lekarz powiedział mi, że muszę mieć co najmniej 20 zabiegów. To ogromny koszt. Nie stać mnie na taki luksus.

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość
W dniu 23.04.2016 o 21:02, Gość napisał:

Przed wyborami deklarowano likwidację kolejek..Myślę, że niedługo tak będzie bo zlikwidują rechabilitację.

Takie  były obiecanki przed wyborami,,ale czas oczekiwania

na kolejki do lekarzy specjalistów coraz dłuższy,tak jak i na rehabilitację.

Tylko jak prywatnie, to natychmiast,

wtedy wiadomo na NFZ kolejki wydłużone jeszcze bardziej,

A
Anabel

Co to za tłumaczenie - ''chcemy sprawdzić..."

Poprzez czekanie latami chce Pani sprawdzić???

XXI wiek, a polska służba zdrowia ciągle mnie zadziwia :huh:

G
Gość

Przed wyborami deklarowano likwidację kolejek..Myślę, że niedługo tak będzie bo zlikwidują rechabilitację.

o
ola

Bez problemu jest tyle prywatnych osrodków ze napewno coś znajdzie dla siebie!!!

O
OLL

Może takimi prawdziwymi problemami Polaków zajęłaby się jakaś Komisja Wenecka z Unii, jakiś KOD? Ale nie oni nie mogą jeść, nie mogą spać bo trybunał zagrożony, papieru jakiegoś nie wydrukowali. A ty Polaku radź sobie sam.

p
pepebyd

Robicie z tego mega sensację, o takich absurdach wiedzą wszyscy niepełnosprawni. Sensacją było by przyjęcie w ciągu dwóch tygodni.

Dodaj ogłoszenie