Ród Dynowskich jest rodem z Czarnego. Poszukują swoich krewnych

(Erka)
Zdjęcie ślubne Heleny Dynowskiej i Franciszka Lewandowskiego, USA, 1905 r. Archiwum
Ród Dynowskich wywodzi się z ziemi dobrzyńskiej, ale mają też związki z Kujawami. Spotkają się na zjeździe rodzinnym w Brześciu Kujawskim.
Leonard Dynowski i Josephine Misiaczek, zdjęcie ślubne, USA, 1913 r.
Leonard Dynowski i Josephine Misiaczek, zdjęcie ślubne, USA, 1913 r. archiwum

Leonard Dynowski i Josephine Misiaczek, zdjęcie ślubne, USA, 1913 r.
(fot. archiwum)

Na rodzinny zjazd rodu Dynowskich, wywodzących się z Czarnego, zaplanowany na maj, przyjadą potomkowie z całej Polski oraz dziesięć osób z USA i dziesięć z Niemiec.
Anna Olszewska mieszka w Gorzowie Wielkopolskim, ale podkreśla swoje związki z ziemią dobrzyńską i Kujawami. Rodzice jej ojca - Mieczysława Ostrzyckiego - to Genowefa Dynowska i Jan Ostrzycki.
Pani Anna, jak przyznaje, każdą wolną chwilę poświęca na poszukiwanie rodzinnych powiązań. - Genealogia jest moją pasją- mówi.

Witaj, kuzynko

Ród Dynowskich wywodzi się z ziemi dobrzyńskiej - głównie z powiatu lipnowskiego: Czarnego, Tłuchowa, Jasienia, jak i z samego Lipna. Babcia pani Anny, Genowefa Dynowska, pochowana na cmentarzu w Czarnem w 1927 roku, miała jedenaścioro rodzeństwa. Kilkoro wyemigrowało do USA.
- Jeden z braci, Władysław, zginął w obozie koncentracyjnym w Stutthofie - mówi Anna Olszewska. - Poszukuję jego syna Edwarda, który mieszka najprawdopodobniej w powiecie rypińskim.
Pani Anna, jako rodzinny genealog, poszukuje krewnych w różnych stronach Polski i świata. W USA np. w archiwach Mormonów, w Polsce, we Włocławku, w archiwach państwowym i diecezjalnym.

- Pisałam maile do USA do osób noszących nazwisko Dynowski - opowiada. - Pewnego pięknego dnia otrzymałam odpowiedź: "Witaj,kuzynko z Polski...". Szybko zapadała decyzja, że musimy się spotkać. I oto stanie się tak za kilkanaście dni...

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

to piękne, wzruszajace

G
Gość
W dniu 12.05.2014 o 11:34, Gość napisał:

Nie widzę tutaj żadnej sensacyjnej sensacji ! Takich maleńkich rodów jak Dynowscy są setki tysięcy. Na przykład moja rodzina obecnie liczy kilka tysięcy osób w tym parę setek w Stanach Zjednoczonych, Niemczech i Rosji. 

To kiedy i gdzie organizujesz zjazd swojej rodziny?

G
Gość

Nie widzę tutaj żadnej sensacyjnej sensacji ! Takich maleńkich rodów jak Dynowscy są setki tysięcy. Na przykład moja rodzina obecnie liczy kilka tysięcy osób w tym parę setek w Stanach Zjednoczonych, Niemczech i Rosji. 

Dodaj ogłoszenie