Rolnicy ufali firmie "Ziarno", ale ona przestała im płacić. Co teraz?

Lucyna Talaśka-Klich
Lucyna Talaśka-Klich
pixabay
Niejednemu rolnikowi trudno było uwierzyć, że firma „Ziarno” w Cichoradzu (gm. Zławieś Wielka, pow. toruński) przestała płacić za zboże i rzepak, które skupowała lub przechowywała. Prezes firmy twierdzi, że też był zdziwiony, gdy dowiedział się o kłopotach finansowych.

- Poszkodowanych może być ponad 800 rolników i firm współpracujących z grupą „Ziarno” - uważa Ryszard Kierzek, prezes Kujawsko-Pomorskiej Izby Rolniczej, która w miniony poniedziałek, na walnym zgromadzeniu izby w Przysieku k. Torunia, gościła ponad stu pokrzywdzonych gospodarzy. - Czekają na odzyskanie ok. 20 milionów złotych, ale obawiam się, że ta kwota może jeszcze wzrosnąć.

Prezes "Ziarna" ufał ludziom

- Do oddania mamy sporo pieniędzy, ale czy aż tyle? Chyba nie - powiedział nam wczoraj Stefan Kowalski, prezes Grupy Producentów Rolnych „Ziarno” w Cichoradzu k. Torunia. - Jesienią staraliśmy się np. kopaniem buraków - przy użyciu naszych maszyn - zrekompensować część zaległości. Poza tym złożyliśmy w sądzie wniosek o restrukturyzację naszej firmy, bo tak długo jak będziemy żyć i pracować, postaramy się pospłacać zadłużenie.

Prezes Kowalski zapewnia, że on (podobnie jak ich klienci) długo nie zdawał sobie sprawy z kłopotów finansowych grupy „Ziarno”: - Dopiero we wrześniu tego roku dotarło do mnie, że nasza firma ma kłopoty.

Przyznaje, że zawsze ufał ludziom, także współpracownikom, ale do księgowego zaufanie już stracił. - Nie chcę nikogo posądzać o nieuczciwość, bo mógł być to efekt błędów, ale zgłosiliśmy do innej firmy zajmującej się księgowością, by sprawdziła co się stało - wyjaśnia prezes. - Funkcję prezesa w grupie „Ziarno” pełniłem społecznie, ale nie uchylam się od odpowiedzialności. Źle się z tym czuję, spać nie mogę. Robimy wszystko, by rolnicy odzyskali pieniądze.

Firma zdobyła wiarygodność

Grupa Producentów Rolnych „Ziarno” powstała w 2006 roku. - Ale ze Stefanem Kowalskim współpracuję od ponad 25 lat i zawsze dostałem zapłatę za sprzedany towar - mówi pan Stanisław, gospodarz z pow. chełmińskiego. - Owszem, zdarzały się opóźnienia w płatnościach, ale generalnie to był bardzo solidny odbiorca.

Dlatego pan Stanisław - który czeka na ok. 150 tys. zł za ziarno - nie może zrozumieć, co się stało, że firma przestała regulować zobowiązania.

- Dotąd firma „Ziarno” wśród rolników wzbudzała duże zaufanie - twierdzi pan Tomasz, gospodarz z ok. Torunia. - Przecież jej prezes to „chłop stąd”. Duże gospodarstwo, którym zarządzał, od lat się rozwijało. Ludzie widzieli kolejne inwestycje, na ich polach było jak należy, więc dobrze oceniali firmę.

Rolnicy podkreślają, że przez wiele lat chętnie sprzedawali plony właśnie do tej firmy, bo punkty skupu były profesjonalne i dostępne dla sprzedających niemal przez całą dobę.

- Tak bardzo im ufałem, że w tym roku poszedłem na całość i oddałem im do składowania dwa razy tyle ziarna, co w poprzednim roku - dodaje pan Tomasz. - Po żniwach, we wrześniu, pojechałem porozmawiać ze Stefanem jak chłop z chłopem. Zapytałem co się u nich dzieje i czy mam zabierać ziarno? Powiedział, że w połowie października będę miał pieniądze. No a potem wszystko pękło i pieniędzy (160 tys. zł) nie dostałem. Niestety już musiałem zapłacić VAT od tej kwoty. To jest absurd!

Izba rolnicza pomaga poszkodowanym

- Staramy się pomóc poszkodowanym rolnikom - mówi Ryszard Kierzek. - Mogą skorzystać z pomocy naszych prawników.
Prawnicy izby pomogli przygotować rolnikom zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa adresowane do Prokuratury Rejonowej w Toruniu.

W materiale czytamy m.in. ”(...)W bieżącym spółka wzorem lat ubiegłych prowadziła skup zbóż i rzepaku. Do magazynów spółki zostały odstawione całoroczne plony dużej grupy rolników (kilkaset osób). Niestety pomimo upływu terminów płatności dostawcy, poza pojedynczymi przypadkami, nie otrzymali należnej zapłaty. W październiku okazało się, że spółka jest całkowicie niewypłacalna, nie ma środków pieniężnych na zapłacenie za skupione zboże a z magazynów również zniknął dostarczony przez rolników towar. Dotyczy to zarówno zboża skupionego jak i oddanego na przechowanie.(...) Deklaracje zarządu spółki, że po redukcji długów i odroczeniu płatności w postępowaniu restrukturyzacyjnym i są w stanie się wywiązać ze zobowiązań, wydają się obietnicami bez pokrycia. Zainicjowanie postępowania restrukturyzacyjnego wskazuje raczej na chęć uniknięcia zarzutu spóźnionego podjęcia działań naprawczych.(...)” - czytamy w piśmie.

Wierzyciele twierdzą, że nie udziela się im informacji dotyczących wielkości zadłużenia spółki, wielkości majątku spółki, liczby wierzycieli, czy struktury zadłużenia.

Poszkodowani zauważają, iż „(...)w dokumentacji finansowej składanej do sądu rejestrowego spółka za ubiegłe lata nie wykazywała strat a kwestia niewypłacalności pojawiła się niespodziewanie dopiero w drugim półroczu bieżącego roku. (...) Świadczyć to może o nierzetelnym prowadzeniu rachunkowości spółki (...) - napisali do prokuratury.

Jedni wierzą, inni już nie

Rolnik z ok. Torunia nie wierzy, że uda mu się odzyskać całość należnych pieniędzy za ziarno:- Jeśli prezesa ktoś okradł, to pierwszy powinien iść na policję, czy do prokuratury, a nie czekać nie wiadomo na co! Będziemy walczyć o swoje do końca, nie pozwolimy się wykorzystać!

- A ja wierzę, że prezes firmy dotrzyma danego nam słowa - uważa z kolei pan Stanisław.

Ryszard Kierzek dodaje, że niektórzy rolnicy znaleźli się w bardzo trudnej sytuacji. Problemy z zapłatą za ziarno mogą być dla nich niczym kropla, która przepełniła czarę goryczy.

Kiedy będzie wiosna? Zwierzęta dają sygnały. Klimat się zmienił.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3