Rosja: Pasażer zwrócił bilet na tragiczny lot samolotem AN 148, który w niedzielę rozbił się pod Moskwą. Zginęło 71 osób

Kazimierz Sikorski AIP
Marina Lisceva/Sputnik/EAST NEWS
Udostępnij:
Mieszkaniec Soczi dostał drugie życie, Maksym Kołomycew miał lecieć samolotem AN 148, który w niedzielę rozbił się kilka minut po starcie w rejonie wsi Argunowo pod Moskwą. Nie przeżył nikt z 71 osób obecnych na pokładzie.

Kołomycew miał lecieć do Orska, by tam obchodzić urodziny z bliskimi, jednak opóźnił się odbiór jego samochodu, przez co był zmuszony oddać bilety na tragiczny, jak się później okazało, lot. Dzięki temu żyje.

Przeczytaj też: Katastrofa samolotu w Rosji: Rozbił się samolot An-148 linii Saratov z przeszło 70 osobami na pokładzie

Tego szczęścia nie mieli pasażerowie i załoga maszyny, w katastrofie zginęła między innymi trójka dzieci w wieku do pięciu do 17 lat. Jak podali śledczy konieczne będą badania DNA do identyfikacji ofiar. W rękach prowadzących dochodzenie jest już czarna skrzynka, jak na razie nie wyklucza się żadnej wersji wypadku, od pogody, poprzez błąd załogi, aż po usterkę techniczną maszyny.
Wielu świadków opowiada o wybuchach na niebie, co sugerowałoby, że doszło do eksplozji nim samolot runął na ziemię. W rosyjskich mediach nie pojawia się jednak wersja zamachu.

Właściciel samolotu, Saratowskie Linie Lotnicze twierdzą, że maszyna była w dobrym stanie technicznym. Siedzibą przewoźnika jest Saratow, miasto położone 840 kilometrów na południowy wschód od Moskwy. W roku 2015 firma dostała z uwagi na zaniedbania w utrzymaniu samolotów zakaz operowania na zagranicznych liniach. Rok później zakaz ten uchylono.
Jak twierdziła rzeczniczka komisji badającej wypadek, Swietłana Petyrenko przeszukiwanie zaśnieżonego pola w rejonie wsi, wokół której są szczątki samoloty potrwa jeszcze dzień, może dwa. Załoga nie wysyłała do końca żadnej informacji o problemach na pokładzie.

Była to pierwsza katastrofa rosyjskiej maszyny pasażerskiej od ponad roku, a ten 2017 uznany był za najbardziej bezpieczny.
Maszyna wystartowała z moskiewskiego lotniska i po kilku minutach zniknęła z ekranów radarów. Flightradar24, na którym można było śledzić jej lot zarejestrowała moment, jak samolot zaczął zniżać lot, robił to około kilometr na minutę.
Za sterami maszyny siedział doświadczony kapitan, miał on wylatane około pięć tysięcy godzin.

Źródło:
RUPTLY

Wideo

Materiał oryginalny: Rosja: Pasażer zwrócił bilet na tragiczny lot samolotem AN 148, który w niedzielę rozbił się pod Moskwą. Zginęło 71 osób - Polska Times

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Administrator
To jest wątek dotyczący artykułu Rosja: Pasażer zwrócił bilet na tragiczny lot samolotem AN 148, który w niedzielę rozbił się pod Moskwą. Zginęło 71 osób
Q
QQ
Najszybsza wysyłka PIT
Dodaj ogłoszenie