MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Samochód Ludwika Dorna dachował

Redakcja
fot. www.to.com.pl
Ludwik Dorn dachował niedaleko Ostołęki. Były marszałek jechał sam, z wypadku wyszedł bez szwanku. Bardziej ucierpiało jego auto.

- Do kolizji doszło około godz. 14.20 niedaleko Myszyńca, na drodze krajowej numer 53. Kierowca Opla Astra niefortunnie zjechał na pobocze, stracił panowanie nad autem i dachował. Nikomu nic się nie stało, kierowca był trzeźwy - powiedział nam rzecznik ostrołęckiej policji Dariusz Wysocki.

Jak dodał, droga w tym miejscu nie jest najlepsza, są koleiny i trzeba jechać ostrożnie. Nie wiadomo jeszcze, z jaką prędkością jechał poseł. - Ale gdyby pędził, skutki wypadku z pewnością byłyby dużo poważniejsze - dodał Wysocki.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska