Spółka Słoneczny Park nie wypłaciła ok. 100 tys. zł bydgoszczanom, którzy dla niej pracowali. A to jeszcze nie cały dług

Dorota Witt
Dorota Witt
Bydgoski oddział NFZ informował w lutym, że mimo kłopotów finansowych spółki pacjenci nie skarżą się na działanie przychodni.
Bydgoski oddział NFZ informował w lutym, że mimo kłopotów finansowych spółki pacjenci nie skarżą się na działanie przychodni. Dariusz Bloch
O tym, że spółka Słoneczny Park z Ciechocinka, która prowadzi, m.in., bydgoskie Centrum Zdrowia Bydgoszcz Leśna, nie płaci na czas wynagrodzeń i czynszu pisaliśmy w lutym. O kolejną interwencje poprosili nas byli pracownicy, którzy na swoje pieniądze wciąż czekają. Sprawę wzięli pod lupę inspektorzy pracy. Po kontrolach spółka stopniowo spłaca zaległości.

Zobacz wideo: Rozbudowa szpitala Biziela w Bydgoszczy

Słoneczny Park z siedzibą w Ciechocinku prowadzi szeroką działalność, m.in. zarządza Centrum Zdrowia Bydgoszcz Leśna.

- Zwolniono mnie z pracy z dnia na dzień, poprzez SMS - opowiada bydgoszczanka. - Zaległej pensji, 2400 zł, nie zobaczyłam do dziś. Z prywatnych pieniędzy tankowałam też auto, którym dojeżdżałam do pacjentów. Zwrotu kosztów też się nie doczekałam. Ale jestem pielęgniarką, nową pracę znalazłam od razu. Martwię się o koleżanki, które pracowały jako opiekunki osób chorych i niepełnosprawnych. To wyczerpujące zajęcie za marne pieniądze. A w tym wypadku - za darmo, bo pensji nie dostały. Gdzie one znajdą zatrudnienie?

O sprawie pisaliśmy w lutym, prezes Słonecznego Stoku, Urszula Puczkowska, deklarowała wtedy, że długi zostaną spłacone. Sprawdzamy, jak idzie.

Zamknięcie domu seniora w Wiśle

O spółce głośno zrobiło się, gdy pod koniec 2020 r. do wojewody śląskiego dotarły niepokojące sygnały o nieprawidłowościach w prowadzonym przez nią Domu Seniora „Słoneczny Stok” w Wiśle. Ostatecznie placówkę zamknięto, a podopiecznych przewieziono do innych ośrodków lub do rodzin. Właśnie tam pracowała pani Ewa, od listopada 2018 roku. Po roku dostała informację z ZUS, że nie jest ubezpieczona, bo zwolniła się z pracy. - To była nieprawda. Poszłam do sądu - mówi.
Wyrok uprawomocnił się 23 kwietnia. Mówi o tym, że pani Ewa nadal jest zatrudniona przez panią Urszulę Puczkowską (prezes spółki) i nakazuje dopuszczenie jej do pracy w Domu Seniora „Słoneczny Stok”.

- Tylko, że dom już nie funkcjonuje, a prezes spółki unika kontaktu ze mną. Od 20 miesięcy jestem pozbawiona środków do życia. Mam 59 lat. Marzę, by spokojnie pracować do emerytury - mówi pani Ewa.

O kłopotach spółki szerzej pisaliśmy tutaj.

Panią prezes pytamy i o niewypłacone pensje bydgoskim pracownikom oraz zleceniodawcom, i o sprawę pani Ewy. Oficjalne oświadczenie przychodzi tylko na temat bydgoskich pracowników. A brzmi tak:

Jako przez zarządu Słoneczny Park Spółka z.o.o oświadczam, iż obecnie prowadzona jest kontrola w zakresie praw pracowniczych przez Państwową Inspekcję Pracy. Tym samym udzielenie żądanych przez panią informacji będzie możliwe dopiero po jej zakończeniu.

Trwają kontrole Okręgowego Inspektoratu Pracy w Bydgoszczy

Waldemar Adametz, zastępca Okręgowego Inspektora Pracy w Bydgoszczy, potwierdza: kontrole trwają, w planach są także rekontrole, które mają wykazać, czy te pierwsze przynoszą oczekiwane skutki, ale nie w spółce a w czterech spółkach, powiązanych osobowo, które współpracowały przy zarządzaniu Centrum Zdrowia Bydgoszcz Leśna.

- Zaległości w wypłacie wynagrodzeń dotyczą przede wszystkim ubiegłego roku, ściślej: drugiego półrocza 2020 roku - mówi Waldemar Adametz. - A z tym, że niewypłacane były pensje, wiąże się to, że nieuregulowane przez pracodawcę są też składki ZUS pracowników, w większości już byłych pracowników. Zaległości finansowe wobec nich są sukcesywnie spłacane.

Pracownicy OIP wydali łącznie 128 zaleceń pokontrolnych, dotyczą nie tylko wypłaty wynagrodzeń za pracę i pracę w godzinach nadliczbowych pracownikom i, a może: przede wszystkim zleceniodawcom, bo umów o pracę spółki zawierały niewiele, ale także kwestii związanych z przestrzeganiem zasad BHP i innych.

- Wydano środki prawne na wypłatę różnego rodzaju świadczeń dla 51 osób na kwotę w sumie ok. 100 tysięcy złotych. Większa część tych pieniędzy, bo 67 tysięcy złotych, to zaległości spółek wobec osób zatrudnionych na umowy-zlecenia - mówi Waldemar Adametz.

To jeszcze nie jest pełna suma zobowiązań, wobec osób pracujących dla spółek, bo liczenie niewypłaconych wynagrodzeń za nadgodziny trwa.

Zadłużenie w ADM w Bydgoszczy

Słoneczny Park nie płacił też na czas czynszu, stąd wziął się dług w bydgoskim ADM-ie. W lutym wynosił ponad 400 tysięcy złotych.

Magdalena Marszałek, rzeczniczka ADM, informowała wtedy, że umowę na najem budynku pod działalność przychodni „Leśna” spółka ADM zawarła w lipcu 2019 roku, a problemy z płatnościami pojawiły się już w zeszłym roku. Z powodu narastającego zadłużenia w marcu 2020 r. zawarta została ugoda, w styczniu 2021 r. - z powodu braku wpłat - ADM ją zerwała.

Co się zmieniło?
- Spółka Słoneczny Park nadal posiada zadłużenie wynikające z umowy najmu pomieszczeń przy ul. Czerkaskiej. - Wobec powyższego, ze strony ADM Sp. z o.o. podjęte zostały stosowne czynności windykacyjne zmierzające do ich wyegzekwowania - informuje teraz Magdalena Marszałek.

Wideo

Materiał oryginalny: Spółka Słoneczny Park nie wypłaciła ok. 100 tys. zł bydgoszczanom, którzy dla niej pracowali. A to jeszcze nie cały dług - Express Bydgoski

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie