W drugim miesiącu 2016 w Polsce zarejestrowano 569 nowych ciągników. Od początku roku - 1038 nowych maszyn. To najgorszy początek roku od czasu wstąpienia polski do Unii Europejskiej.
- Małymi kroczkami zbliżamy się do szczytu zakupowego na rynku ciągników rolniczych - mówi Mariusz Chrobot z firmy Martin & Jacob, analizującej rynek rolniczy. - Zwyczajowo taki wzmożony czas zakupowy przypada na miesiące marzec-kwiecień. W lutym widać już pewne symptomy ożywienia jednak z całą pewnością nie osiągniemy poziomu sprzedaży sprzed roku. Jeśli na rynku nie pojawią się żadne formy wsparcia w postaci dofinansowań na zakup maszyn może to być bardzo ciężki rok dla producentów ciągników rolniczych - komentuje sytuacje na polskim rynku Chrobot.
Przeczytaj też: Ciągniki już nie zakorkują dróg? Będą mogły jechać szybciej
Jeśli już rolnicy kupują ciągnik, to najczęściej decydują się na Zetora. W styczniu sprzedano 93 maszyny tego producenta, od początku roku 170. Drugie miejsce pod względem liczy sprzedanych traktorów zajął w lutym New Holland z wynikiem 89 sztuk. Trzeci był John Deere z 66 ciągnikami. W ujęciu styczeń-luty drugi był również New Holland (155), a trzeci John Deere (111)
Najchętniej wybierany model to Zetor Major 80. Zarejestrowano 26 sztuk tego konkretnego modelu., dalej jest Ursus C380 - 18 nabywców, kolejny Kubota M6060 - 16 sztuk. Najwięcej kupili w minionym miesiącu na Mazowszu (117 maszyn), Wielkopolsce (80) i Lubbelszczyźnie (51).
Źródło: Martin&Jacob