Sprzedaż detaliczna w Polsce wzrosła. Poszliśmy na zakupy. Bezrobotni zostali w domu

(LUPA); fot. sxc
W styczniu sprzedaż detaliczna zwiększyła się o 9,9 procent w skali całego roku
W styczniu sprzedaż detaliczna zwiększyła się o 9,9 procent w skali całego roku
Udostępnij:
Polacy w styczniu na poświąteczne zakupy wydali więcej, niż w ubiegłym roku. Mieszkańcy naszego regionu też nie oszczędzali, ale kupujących było mniej.

- Wcześniej wypatrzyłam buty, które po przecenie udało mi się kupić za połowę ceny - mówi Anna Nowak z Bydgoszczy. - Jednak wydałam więcej niż planowałam, bo takich okazji było sporo.

- Nawet w ciężkich czasach zbieramy siły i środki na poświąteczne wyprzedaże - uważa Roman Przasnyskiz Open Finance. - W tym roku styczniowy szturm na sklepy był wyjątkowo intensywny.

Przeczytaj też: Sposoby na klienta. Zrobią tak, byśmy wyszli z pełnym koszykiem i wydali jak najwięcej

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, w styczniu sprzedaż detaliczna zwiększyła się o 9,9 procent w skali całego roku. Niestety, województwo kujawsko - pomorskie wypada na tym tle słabo. U nas ten wzrost nie przekroczył 4 procent.

Wpływa na to bezrobocie. W naszym regionie wynosi prawie 18 procent, w Polsce ledwie przekracza 13 procent.

Czytaj również: Bezpieczne zakupy w internecie. O czym pamiętać

- Sezonowy wzrost sprzedaży detalicznej zawsze jest w ostatnim lub pierwszym miesiącu roku - dodaje Przasnyski. - Podobnie jest na rynku pracy. Stopa bezrobocia jest najwyższa w pierwszych miesiącach, od trzech lat zwykle w lutym lub w marcu. W tym roku, ze względu na spowolnienie gospodarcze, wyższe bezrobocie może utrzymywać się dłużej. To z kolei nie będzie sprzyjało skłonnościom do zakupów i dynamice sprzedaży detalicznej.

- Działa to w obie strony - twierdzi Paweł Majtkowski, główny ekonomista Expandera. - Jeżeli utrzyma się wzrost sprzedaży, możemy spodziewać się większego zatrudnienia w przedsiębiorstwach.

Czytaj: Zakupy. Lubimy torby foliowe, nawet, gdy trzeba za nie płacić

Jednak na zdolności zakupowe Polaków wpływa coś jeszcze. - Od kilkunastu miesięcy realny wzrost wynagrodzeń ledwie przekracza 1 procent - zaznacza Przasnyski. - Co prawda w styczniu wyniósł on prawie 4 procent, jednak nie ma co oczekiwać utrzymania się takiego tempa wzrostu.

UOKiK i Inspekcja Handlowa będą monitorować ceny w sklepach.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie