Strażak ochotnik walczy o życie po wypadku w Starej Rzece [zdjęcia]

Jakub Keller
Jakub Keller
Bardzo poważnych obrażeń doznało dwóch młodych mężczyzn, którzy 18 lipca jechali z Osia w kierunku Starej Rzeki osobowym Volkswagenem Borą. Auto, którym podróżowali wypadło z drogi i uderzyło w drzewo.

W samochodzie było dwóch młodych mężczyzn. Mieli 25 i 29 lat. Na miejscu zdarzenia strażacy zastali mocno rozbity samochód. Pasażer wskutek uderzenia wypadł z auta i leżał kilka metrów obok. Kierowca natomiast był zakleszczony. Rannym, przed dotarciem służb próbowały pomóc osoby postronne w tym lekarz - chirurg.

Kierowca był przytomny.

- Zapadła decyzja o szybkim uwolnieniu rannego za pomocą narzędzi hydraulicznych – mówi Marcin Klemański ze straży pożarnej w Świeciu. Młody mężczyzna miał ranę i stłuczenie głowy i złamane lewe ramię. Było tez podejrzenie urazu kręgosłupa.

Jeszcze bardziej rozległych obrażeń doznał pasażer tego samochodu. Był nieprzytomny. Ratownicy musieli udrożnić drogi oddechowe. Ponadto młody mężczyzna miał obrażenia głowy i – podobnie jak u kolegi – podejrzenie urazu kręgosłupa. Śmigłowcem LPR został przetransportowany do szpitala.

Okazało się, że mężczyzna jest strażakiem ochotnikiem w oskiej jednostce OSP. Wczoraj w kościele w Osiu odprawiona została msza święta za jego zdrowie i życie.

Najnowsze oferty na Black Friday

Materiały promocyjne partnera

Nowe przepisy prawa ruchu drogowego

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.