Mieszkanka Rojewa (powiat inowrocławski) wstawiła ogłoszenie do internetu, na specjalny portal tego rodzaju anonsom poświęcony. 18-latka pisze o sobie, że ma 180 centymetrów wzrostu i niebieskie oczy, ale nie ma chłopaka. To dlatego potrzebuje partnera na studniówkę, bo sama nie zamierza pójść. Termin: 26 stycznia.
Ogłoszenie wisi, więc nie wiadomo, czy niebieskooka maturzystka znalazła już towarzysza swojego pierwszego wielkiego balu.
Wiadomo natomiast, ile za nietypową usługę kasują ci, których można wynająć. Biorą około 50, czasem 100 złotych za swoje doborowe towarzystwo. No i jeszcze trzeba im bilet ufundować.
W regionie pojawiły się też ogłoszenia o możliwości wynajęcia luksusowego samochodu
... który zawiezie ucznia lub uczennicę, wraz z osobami towarzyszącymi, z domu na studniówkę. Stawki zaczynają się od 30 złotych. Są liczone za osobę. Wybrane firmy stosują przelicznik godzinowy, np. 300 złotych za godzinę.
Fotograf na studniówce nikogo nie dziwi. Dziwi za to, że można zamówić sobie indywidualną sesję studniówkową... a więc coś na wzór sesji ślubnej. Pakiet zdjęć robionych maturzystom w plenerze lub studiu fotograficznym kosztuje minimum 120 złotych za osobę. Wyjdzie taniej, jeśli w sesji weźmie udział więcej uczniów.
Prezydent Włocławka Marek Wojtkowski o swojej studniówce i radach dla studentów.