Szlaban z Prussem w przychodni w Solcu

Adam Lewandowski
Adam Lewandowski
- Najlepiej koniowi, kiedy złamie nogę... Najlepiej widzę, gdy zamykam oczy... Najlepiej po rozum nie chodzić do głowy...

- Najlepiej poznawać przyjaciół w bogactwie... Najlepiej dla prawdy, kiedy jest ubrana...
Aktorzy siedzący w poczekalni przychodni przy ulicy Powstańców 7 w Solcu Kujawskim recytują kolejno wyrwane z kontekstu fragmenty wierszy Zdzisława Prussa. Tak rozpoczyna się spektakl Grupy Teatralnej "Szlaban".

Krzesło = dzieło sztuki

Jest późny wieczór. Przed wejściem do przychodni przywiązane liną do ściany krzesło. Pomalowane sprayem na czerwono i niebiesko. Na nim napis: "Krzesło = metafora opuszczenia = dzieło sztuki = pomnik bezdomności". To też wyjęte z Prussa.

W poczekalni fotele ustawione w trójkąt. Wszystkie zajęte. Część widzów stoi. Żadnych dekoracji. (Wniosą je w trakcie spektaklu aktorzy: krzesło, zdeptany dywanik, walizka). Tylko reflektor punktowy bije w stronę kontuaru rejestracji.

Z tyłu, pod ścianą, siedzi autor wierszy: Zdzisław Pruss. Kiedyś, dawno temu, napisałem o nim: nestor bydgoskiego kabaretu. Bo założył ich kilka. O-Wady. Eksces Wieczorny, Piąte Koło. Nie można też zapomnieć o Szopkach Bydgoskich.

Nestorem być

Zdzisław Pruss wtedy, ćwierć wieku temu, obruszył się: - Ja nestor?! Pod koniec tego lata stuknie mu siedemdziesiątka. Obrazi się, kiedy napiszę: nestor bydgoskiej poezji? Wydał przecież kilkanaście tomików wierszy i satyr. Zachwyca zwięzłą metaforą, sarkazmem, zderzeniem odległych skojarzeń.
"Mleko prosto od krowy/ jajka prosto od kury/ kura prosto z podwórka/ woda prosto ze studni/ O nie - wodę trzeba przegotować/ nie po to człowiek/ wymyślił czajnik/ i elektryczność/ żeby wszystko/ było takie proste".

15 lat teatru

To tylko jeden z wierszy Prussa przypomnianych przez "Szlaban" - teatr działający od 15 lat przy Soleckim Centrum Kultury. Jego twórcą i reżyserem jest Piotr Szymański. Dlaczego "Szlaban" zdecydował się wystawić Prussa w przychodni? Bo teatrowi, kiedy trwa przebudowa SCK, doskwiera brak własnej sceny. Szymański nie ukrywa, że warto było przecież zmierzyć się z czymś tak teatralnie nietypowym, jak poczekalnia przychodni zdrowia. I przekazuje słowa uznania dla dyrektora placówki, który zdecydował się na to wspólne przedsięwzięcie.

Będzie powtórka

Publiczność zachwycona. Niestety, w przychodni może pomieścić się tylko kilkadziesiąt osób. Dlatego Piotr Szymański i wykonawcy: Anna Sułkowska, Joanna Franciszkowska, Julita Łobocka, Zuzanna Pikulik i Michał Malok zapraszają na drugi spektakl do tej samej przychodni: 11 kwietnia o godz. 20. Zaproszenia czekają w Soleckim Centrum Kultury.

Czytaj e-wydanie »

Najnowsze oferty na Black Friday

Materiały promocyjne partnera

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.