Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Te osoby wezmą najtańsze kredyty mieszkaniowe w historii. Oto zasady programu Pierwsze Mieszkanie

Agnieszka Domka-Rybka
Agnieszka Domka-Rybka
Program Pierwsze Mieszkanie będzie to możliwość jego zakupu i na rynku pierwotnym i wtórnym, ale również domu.
Program Pierwsze Mieszkanie będzie to możliwość jego zakupu i na rynku pierwotnym i wtórnym, ale również domu. 123RF
W rządowym programie Pierwsze Mieszkanie znajdą się dwie możliwości: bezpieczny kredyt na 2 procent i konto mieszkaniowe. Pierwsze rozwiązanie rząd zaproponuje osobom, które są gotowe kupić pierwszą nieruchomość, a drugie planującym to w perspektywie następnych kilku lat.

Miniterstwo Rozwoju i Technologii zapowiedziało nowy program Pierwsze Mieszkanie. To pierwszy taki system od czasów książeczek mieszkaniowych w PRL.

Zdolność kredytowa liczona liberalnie

- Rozmach nowego rządowego programu mieszkaniowego robi wrażanie - uważa Bartosz Turek, główny analityk HRE Investment. - Kredyt oprocentowany na 2 proc. w skali roku byłby z punktu widzenia potencjalnych kupujących wręcz ekstremalnie tanim sposobem na realizację marzeń o własnych "czterech kątach". Można zaryzykować nawet stwierdzenie, że tak tanich kredytów udzielanych na taką skalę w Polsce jeszcze nie było.

Jeśli program "Piersze Mieszkanie" wejdzie w życie, to aby z niego skorzystać trzeba będzie spełnić kilka warunków. Beneficjentami mają być osoby do 45 roku życia (w przypadku małżeństwa lub rodziców wystarczy, aby warunek ten spełniała jedna osoba). Co nie mniej ważne, program kierowany jest do osób, które nie mają mieszkania i nigdy wcześniej go nie miały.

W związku z tym, że program polegać ma na dopłatach do oprocentowania kredytu, to iłą rzeczy, aby skorzystać z dofinansowania, trzeba będzie zaciągnąć kredyt mieszkaniowy. Należy więc posiadać też zdolność kredytową. Podstawowy problem polega dziś jednak na tym, że wielu Polaków straciło w oczach banków możliwość skutecznego ubiegania się o "hipoteki".

W tym miejcu w sukurs rządowemu programowi idzie KNF, która zapowiada ułatwienia w dostępie do kredytów z okresowo stałym oprocentowaniem. W takich kredytach zdolność kredytowa ma być liczona znacznie bardziej liberalnie niż dziś. Mówi się o tym, że bufor na podwyżki stóp procentowych zostanie obniżony o połowę (do 2,5 pkt. proc. z 5 pkt. proc.) albo nawet mocniej jeśli okres stałego oprocentowania będzie trwał dłużej niż 5 lat. To oznaczać może wzrost aktualnej zdolności kredytowej o lekko licząc 20-30 proc.

Miniterstwo Rozwoju i zwraca uwagę, że nowy mechanizm będzie połączony z działającym dziś programem kredytów bez wkładu własnego. To znaczy, że osoba mająca niewielkie oszczędności, ale posiadająca przyzwoite zarobki, będzie też mogą skorzystać z dobrodziejstw taniego kredytu mieszkaniowego. W ten sposób jeszcze łatwiej będzie można zamienić drogi dziś najem na własność.

Będzie to możliwość zakupu zarówno miezkania na rynku pierwotnym, jak i wtórnym, ale też zakup lub budowę domu. Istnieje jednak ryzyko pewnych nadużyć, bo oprocentowanie w rządowym programie ma być tak niskie, że ktoś może wpaść na pomysł zawarcia transakcji fikcyjnej i w ten sposób wyłudzić kredyt. Po co? Aby uzyskane w ten sposób pieniądze ulokować w banku np. na lokacie oprocentowanej na 8 proc. Przed rządem stoi więc zadanie, aby takie praktyki nie miały miejsca. Tanie kredyty powinny przecież wspierać młodych, którzy nie mogą sobie kupić mieszkania, a nie osoby, chcące zarabiać na arbitrażu odsetkowym kosztem budżetu.

- W tej beczce miodu jet jednak też łyżka dziegciu. Chodzi o spory koszt dla budżetu - uważa Bartosz Turek. - Zakładając niezmienne warunki rynkowe można oszacować, że pojedynczy kredyt zaciągnięty na 30 lat i kwotę 500 tys. złotych wymagać będzie ponad 235 tys. złotych budżetowych dopłat. Zainteresowanie preferencyjnym kredytem będzie z pewnością duże.

Oto szczegóły programu Pierwsze Mieszkanie - zasady

Kredyt na 2 proc będzie mogła uzyskać osoba do 45. roku życia, która nie ma i nie miała mieszkania (w tym domu jednorodzinnego lub spółdzielczego prawa dotyczącego lokalu mieszkalnego albo domu jednorodzinnego). Jeśli będzie udzielony małżonkom lub rodzicom co najmniej jednego wspólnego dziecka, warunek wieku i „pierwszego mieszkania” spełnić będzie musiało przynajmniej jedno z nich. Mowa o kredycie do wysokości maksymalnie 500 tys. zł, a w przypadku gospodarstwa domowego prowadzonego wspólnie przez małżonków lub gdy w skład tego gospodarstwa wchodzi co najmniej jedno dziecko - do 600 tys. zł.

„Dopłata do rat kredytu mieszkaniowego stanowić będzie różnicę między stałą stopą ustaloną w oparciu o średnie, pomniejszone o marżę, oprocentowanie kredytów o stałej stopie w bankach kredytujących, a oprocentowaniem kredytu zgodnie ze stopą 2 proc. - podaje Ministerstwo Rozwoju i Technologii.

Dopłata do rat rodzinnego kredytu mieszkaniowego będzie przysługiwać przez 10 lat.

Drugie rozwiązanie to zaś specjalne konto oszczędnościowe. Będzie je mogła otworzyć osoba, która nie ma i nie miała mieszkania (w tym domu jednorodzinnego lub spółdzielczego prawa dotyczącego lokalu mieszkalnego albo domu jednorodzinnego) albo osoba, która w jednym posiadanym lokalu mieszka z co najmniej dwójką własnych lub przysposobionych dzieci (mieszkanie nie może być większe niż 50 mkw. w przypadku 2 dzieci, 75 mkw. - 3 dzieci, 90 mkw. - 4 dzieci, bez ograniczeń - 5 lub więcej potomków.

od 7 lat
Wideo

Wyniki II tury wyborów samorządowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska