Teraz sami się szkolą. Za granty z fundacji

Anna Klaman
sxc.hu
Śladowcy zdobyli kolejny grant z Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności „Równać szanse”. Tym razem dostali 5 tys. zł na dwumiesięczne warsztaty.

Warsztaty już się zaczęły. Zresztą nowy projekt jest krótszy niż wcześniejsze, na przykład poprzedni, który zajął im półtora roku. Teraz mają zaplanowane zajęcia na dwa miesiące.

Mateusz Wedmann i Łukasz Kawka, którzy odwiedzili nas w redakcji, by poinformować o projekcie, przyznają, że ani się obejrzą, gdy zajęcia się skończą. Zdradzają jednak, że spotkania będą niezwykle intensywne i ci, co się na nich pojawią, sporo się dowiedzą.

Tym razem warsztaty, jak wskazuje ich nazwa „Dla mnie i dla ciebie”, są skierowane do nich samych, a więc dowszystkich „Śladowców”. Dotąd było raczej tak, że odbiorcami byli mieszkańcy Kamienia, lokalna społeczność. Korzyści były częstą wielowymiarowe, jak to jest wtedy, gdy bierze się na warsztat historię swojej miejscowości i ślady swoich przodków.

Zobacz również: Jadalny czy trujący. Rozpoznasz te grzyby? [SPRAWDŹ]

Teraz młodzież inwestuje w siebie, we własne umiejętności. Ale jest i tak, że dwa z trzech warsztatów świetnie korespondują z wcześniejszymi dokonaniami. Wszystkie działania dobrze jest przecież dokumentować, także aparatem.

Tak, „Śladowcy”, choć zapatrzeni w przeszłość, idą z duchem czasu. Stąd pomysł na naukę fotografowania smarfonami. Gdy śmiejemy się, że teraz są w modzie selfie, Łukasz Kawka nie przeczy - sam zresztą z kolegą później pozują na naszą prośbę do takiej fotografii, ale zauważa, że jest się czego uczyć. - W teraz dostępnych smarfonach też jest wiele funkcji, z których można korzystać - mówi. - Chcemy się tego nauczyć.

Kolejne zajęcia będą dotyczyły wideo - obróbki filmu i jego montowania. A trzecie warsztaty to już sama przyjemność, taka, by miło spędzić czas w towarzystwie i trochę się rozruszać, czyli zajęcia ruchowo-taneczne z elementami rapu. We wszystkich tych zajęciach mogą wziąć udział gimnazjaliści.

Ale że „Śladowcy” mają już zakodowane, że nie mogą się skupiać na sobie, a na aktywności dla innych, to zdecydowali, że finały projektu muszą być właśnie takie. Chcą zebrać przy okazji jak najwięcej pieniędzy dla potrzebujących. Na razie nie wymieniamy nazwisk, ale chodzi o wsparcie dla dwóch dzielnych ludzi - młodego chłopaka zmagającego się z chorobą i starszego mężczyzny, którego w Kamieniu wszyscy znają. - Te 5 tys. zł z Fundacji przeznaczamy na nasz projekt, ale sami chcemy zebrać jak najwięcej - mówią Mateusz i Łukasz.

Będzie mecz siatkówki młodych z urzędnikami z Kamienia i aukcja charytatywna. Wiadomo, im więcej fantów, tym można się spodziewać, że więcej środków uda się zebrać. „Śladowcy” pukają więc gdzie się da i proszą o rzeczy i przedmioty, które mogą komuś wpaść w oko.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie