Tiry na tory! Tego chcą także inowrocławianie

Anna Hankiewicz
Jeszcze w środę, w namiocie na Rynku będzie można się podpisać pod petycją do premiera
Jeszcze w środę, w namiocie na Rynku będzie można się podpisać pod petycją do premiera ZP
Obejrzyj wystawę na Rynku w Inowrocławiu, która powstała pod wpływem obserwacji oraz obaw o stan polskich dróg i podpisz się pod petycją do premiera.

Dziś na inowrocławskim Rynku rozpoczęła się dwudniowa wystawa kampanii "Tiry na tory". Jeszcze jutro w godzinach 12-19 można porozmawiać z aktywistami, przeczytać broszury i poznać intencje projektu. Ze względu na przykuwające uwagę obrazki i hasła, ekspozycja wzbudza duże zainteresowanie mieszkańców miasta.

Celem akcji prowadzonej przez Instytut Spraw Obywatelskich (INSPRO) w Łodzi jest zapobieganie tworzeniu się setek dziur i kolein na drogach, powodowanych przez potężne ciężarówki. W konsekwencji drogi naszego kraju mają stać się bardziej bezpieczne. Skąd na to pieniądze? Rozwiązaniem są fundusze unijne.

Inowrocławskiej wystawie towarzyszy zbiórka podpisów pod petycją do premiera w sprawie zmian polskiej polityki transportu. Chodzi o znaczne ograniczenie ruchu ciężarówek na drogach i modernizację szlaków kolejowych. A więc "Tiry na tory". - Przyłączyłam się do akcji, gdyż chcę mieszkać w cichym, spokojnym mieście i oddychać czystym powietrzem, a nie zatruwanym przez tiry - mówi "Pomorskiej" inowrocławianka Barbara Kubicka.

- Zawitaliśmy do Inowrocławia, ponieważ jest to jedno z miast, które borykają się z poważnym problemem uciążliwych tirów. W najbliższym czasie odwiedzimy również Toruń i Bydgoszcz - informuje Przemysław Stańczak, koordynator projektu "Tiry na tory".

Według działaczy (INSPRO, kluczem do przeniesienia transportu towarów na kolej jest poprawa stanu infrastruktury kolejowej i wyrównanie konkurencji między transportem drogowym a kolejowym. W ten sposób moglibyśmy dołączyć do takich państw jak Szwajcaria, Niemcy, Francja czy Czechy, w których tiry lub ich naczepy są przewożone koleją.

Dla lepszego zobrazowania - jeden 40-tonowy tir niszczy drogę w takim stopniu, jak 163 840 samochodów osobowych!...

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Turek
Bajdurzenie sfrustrowanego TIRowca - to jedna z lepszy inicjatyw obywatelskich w dodatku dobrze przygotowana i prowadzona... Zobaczymy czy transport samochodowy będzie tak opłacalny gdy ceny paliw pójdą w górę (co z reszta już się dzieje) a poza tym im mniej tych kloców na drogach tym lepiej...
L
Lutek
Osoby popierająca akcję "tiry na tory" jednocześnie zgadzają się na dłuższy i przede wszystkim DROŻSZY czas dostarczania rozmaitych artykułów.
Dodaj ogłoszenie