TKH pisze do PZHL: jesteśmy gotowi do gry w ekstraklasie. A co z długami i drużyną?

(jp)
Miasto zakłada nową spółkę hokejową, a stowarzyszenie TKH planuje wrócić do PLH kuchennymi drzwiami. - Niech próbują, jeśli jest szansa na ekstraklasę - mówi Jarosław Więckowski z magistratu.

Działacze Toruńskiego Klubu Hokejowego wysłali kilka dni temu pismo do Wydziału Gier i Dyscypliny PZHL. Czytamy w nim m.in. "W związku z pojawiającymi się informacjami, dotyczącymi nieprzystąpienia niektórych drużyn do rozgrywek Polskiej Ligi Hokejowej w sezonie 2010/2011 informujemy, że Toruński Klub Hokejowy jest gotowy do przystąpienia do rozgrywek PLH w nowym sezonie".

Kto ma się wycofać?

FORUM

Warto na siłę szukać miejsca w ekstraklasie? Czy lepiej odbudować toruński hokej w I lidze i w nowym klubie?

Na razie trudno powiedzieć, na co liczą toruńscy działacze. Do tej pory z rozgrywek wycofał się jedynie Wojas Podhale Nowy Targ, ale swoje miejsce w ekstraklasie przekazał MMKS Nowy Targ. O podobnych decyzjach w innych klubach na razie nie słychać.

Inna sprawa, że trudno sobie wyobrazić TKH w ekstraklasie. Klub jest zadłużony na blisko 1,5 mln zł, stracił także sponsora strategicznego, który ma się zaangażować w nową spółkę akcyjną.

Współpracy ze stowarzyszeniem nie wyobraża sobie także już miasto, które w minionym sezonie było największym sponsorem klubu. Dlatego prezydent Torunia Michał Zaleski kilka tygodni temu podjął decyzję o tworzeniu spółki akcyjnej, w której miasto byłoby większościowym akcjonariuszem. Nowa organizacja ma przejąć drużynę, która w najbliższym sezonie ma walczyć o powrót do ekstraklasy. Od razu zaznaczono także, że w spółce nie będzie miejsca dla żadnego stowarzyszenia, co zresztą zostało przyjęte z dużym rozczarowaniem na Bema.

Z tej perspektywy decyzja TKH jest zaskakująca. Może bowiem dojść do sytuacji, że nowa spółka będzie przygotowywać się do rozgrywek I ligi, a stowarzyszenie otrzyma miejsce w Polskiej Lidze Hokejowej.

Miasto: możemy rozmawiać

- Nie słyszałem jeszcze o tym piśmie, ale uważam, że to nie jest zły pomysł - mówi Jarosław Więckowski, dyrektor Wydziału Sportu i Rekreacji UM, odpowiedzialny za tworzenie nowej spółki. - Jeśli jest szansa na uratowanie miejsca w ekstraklasie, to należy z niej skorzystać. Gdy do tego dojdzie, to wtedy usiądziemy i spróbujemy znaleźć sensowne wyjście, żeby jak najlepiej poukładać sprawy organizacyjne.

W tej chwili wciąż trwa proces powoływania spółki. W czerwcu prezydent Zaleski przedstawi radzie miasta konkretną ustawę, która ma finansowo umocować nowy klub. Radni muszą się bowiem najpierw zgodzić na wykupienie udziałów przez budżet miasta. - Równolegle trwają ustalenia z mniejszymi akcjonariuszami. Myślę, że spółka zgodnie z naszym planem rozpocznie działalność pod koniec lipca, najpóźniej na początku sierpnia - dodaje Więckowski.

Wtedy ma być już gotowa drużyna, która zagra w I lidze. Jej skompletowaniem zajmują się aktualnie działacze i trenerzy młodzieżowego klubu Sokoły.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie