Tomasz Furman z Inowrocławia zachęca do objechania województwa na rowerze - zobaczcie zdjęcia

Dominik Fijałkowski
Dominik Fijałkowski
Tomasz Furman w pięć dokonał rowerowego objazdu województwa kujawsko-pomorskiego. Przejechał w tym czasie 730 kilometrów Archiwum Tomasza Furmana
- Myślę, że w dobie pandemii koronawirusa nie ma co planować dalekich wyjazdów. Warto za to wybrać się w podróż wokół własnego podwórka, bo te nasze małe ojczyzny są przecież bardzo piękne - mówi Tomasz Furman, turysta rowerowy z Inowrocławia.

Nauczyciel z Zespołu Szkół im Marka Kotańskiego w Inowrocławiu był już kilkakrotnie bohaterem artykułów publikowanych w "Pomorskiej". Jechał na rowerze szlakiem sławnej grupy The Beatles odwiedzając Hamburg i Liverpool. Przemierzył trasę kolarskiego Wyścigu Pokoju. Na rowerze odwiedził wschodnich sąsiadów Polski. Widziano go też w innych europejskich krajach, które przemierzał jednośladem.

Tomasz Furman ma na swym koncie turystyczną odznakę "Rajdu dookoła Polski". Ponad 3600 kilometrów pokonał w dwadzieścia parę dni. Ponadto zimą przejechał szlak polskich latarni morskich i "Wielkiej Wojny 1409-1411".

Zamiast wyprawy do Rotterdamu Tomasz Furman wyruszył na rowerze dookoła województwa

- Chciałem tego lata dojechać do Rotterdamu i obejrzeć tam arkę Noego w skali jeden do jednego. Koronawirsu pokrzyżował te plany. Nie zamierzałem jednak zrezygnować całkowicie z wyjazdu, dlatego objechałem dookoła nasze województwo kujawsko-pomorskie, według regulaminu odznaki ustanowionej przez bydgoski oddział PTTK "Szlak Brdy" - informuje Tomasz Furman.

Pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę. Warto w tym miejscu przypomnieć, że wszystkim wyprawom inowrocławskiego cyklisty przyświeca jakiś cel. W tym roku postanowił promować szkolę, w której pracuje, stąd hasło wyjazdu - "Kotan znany w województwie".

- Spotkanym na trasie osobom opowiadałem o mojej szkole. Przybliżałem problemy jej uczniów czyli dzieci z niepełnosprawnością intelektualną i zachęcałem do solidaryzowania się z nimi - opowiada pan Tomasz.

Inowrocławianin zapraszał mieszkańców województwa do robienia sobie z nim wspólnych zdjęć w koszulkach z logo Zespołu Szkół im. Marka Kotańskiego. Rzadko kto odmawiał przypozowania do fotki.

Taką trasą jechał Tomasz Furman

A teraz o trasie. Najbliższym regulaminowym punktem, od którego można było rozpocząć objazd "petetekowskiego" szlaku wokół województwa kujawsko-pomorskiego była Kruszwica. To od tej miejscowości zaczął bić licznik rejestrujący kilometry i należało rozpocząć zbieranie potwierdzeń w książeczce rowerowej.

Faktycznym punktem rozpoczęcia przejazdu była jednak ul. Solankowa w Inowrocławiu, gdzie znajduje się ZS im. Marka Kotańskiego. To właśnie spod niej, żegnany przez dyrektora placówki Piotra Kendzierskiego, wyruszył w drogę Tomasz Furman.

Pierwszego dnia dojechał z Inowrocławia do Kcyni. Dzień drugi, to przejazd z Kcyni do Okonin Nadjeziornych. Trzeciego dnia Tomasz Furman z Okonin dojechał do Jabłonowa Pomorskiego. Czwarty etap rowerowej eskapady wokół województwa wiódł z Jabłonowa do Dobrzynia nad Wisłą. Zaś piąty, a zrazem ostatni etap, prowadził z Dobrzynia przez Włocławek do Kruszwicy.

Rowerzysta z Inowrocławia uważa, że jazda na rowerze daje poczucie wolności

Na trasie Tomasz Furman lubi być samowystarczalny. Na rowerze oprócz niezbędnych ubrań, wiezie namiot i specjalną, niewielką kuchenkę gazową. - Gdy wsiadam na rower tak wyposażony czuję się naprawdę wolnym człowiekiem. To niesamowite - zapewnia inowrocławianin.

Jednak w trakcie swych rowerowych podróżny Tomasz Furman nie zawsze nocuje pod namiotem. Rowerzysta ma szczególny dar nawiązywania kontaktu z napotkanymi ludźmi. Opowiada im o swoich wyprawach. Zdarza się, że takie rozmowy kończą się zaproszeniem na nocleg. Tak było i podczas objazdu województwa. Pierwszy nocleg w Kcyni inowrocławianin spędził w domu wędkarza nad dużym stawem. Z kolei w Jabłonowie Pomorskim umożliwiono mu rozbicie i jednocześnie wysuszenie namiotu pod dachem tarasu w ośrodku konferencyjnym.

W pokoju Tomasz Furman spędził noc po dotarciu do Dobrzynia nad Wisłą. - Postanowiłem zjeść porządny obiad w miejscowym gospodarstwie agroturystycznym. Chciałem też rozbić tam namiot, ale nie było na to zbyt dobrego miejsca. Ostatecznie noc spędziłem w tej agroturystyce, płacąc jedynie za obiad - dodaje inowrocławianin.

Tomasz Furman jadąc wokół naszego województwa pokonał 730 kilometrów. Najdłuższy etap, piąty, liczył 172 kilometry, a pozostałe cztery od 130 do 149 kilometrów.

Czytaj także

"O winie słów kilka". Które wino jest najlepsze na prezent?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3