Tomograf komputerowy, który przez kilkanaście lat służył pacjentom i lekarzom Szpitala Wojewódzkiego zepsuł się dwa lata temu. Naprawa urządzenia okazała się nieopłacalna. Ponieważ szpital nie miał pieniędzy na zakup nowego tomografu, dyrekcja zawarła umowę z placówką w mieście, które miała takie urządzenie - Niepublicznym Zakładem Opieki Zdrowotnej "Diagmed".
W razie potrzeby pacjenci byli więc przewożeni na badania do pracowni w tej placówce. Takich wyjazdów odnotowywano co najmniej kilka w ciągu doby. Do pracowni w "Diagmedzie" przewożeni byli nawet pacjenci w ciężkim stanie, po wypadkach, z urazami wielonarządowymi. To, oczywiście, wiązało się z ryzykiem. Dlatego pacjentów w ciężkim stanie przewoziła karetka reanimacyjna. Szpital ponosił dodatkowe koszty.
Dyrekcja lecznicy od dawna dobijała się o tomograf. W końcu udało się! Dzięki dotacji przyznanej w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego przez Urząd Marszałkowski w wysokości 4 milionów złotych lecznica w końcu kupiła urządzenie. Diagnostyczny mercedes dotarł wczoraj do Włocławka i za pomocą dźwigu został wprowadzony do szpitalnego budynku.
To supernowoczesne urządzenie - nie krył radości dyrektor Bronisław Dzięgielewski. Jak się dowiedzieliśmy, w naszym województwie tej klasy aparat ma tylko szpital w Grudziądzu. Koszt zakupu aparatu to blisko 7 milionów złotych.
Tomograf został umieszczony w nowopowstałej części budynku przy Zakładzie Radiologicznym. Do końca kwietnia potrwa instalacja urządzenia. - Pierwsi pacjenci skorzystają z niego na początku maja - zapewnia dyrektor Bronisław Dzięgielewski.
To trzeci tomograf we Włocławku. Dotychczas takie urządzenie znajdowało się tylko we włocławskiej filii Centrum Onkologii oraz w "Diagmedzie".
W naszym województwie takich aparatów jest 15.