MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Celebrytom wolno więcej? Sandra M. do dziś nie stanęła przed sądem w Toruniu

Małgorzata Oberlan
Małgorzata Oberlan
Sandra M. miała we krwi 1,38 prom. alkoholu, gdy wjechała w okno salonu urody "Glow" w Toruniu. Doszło do tego 6 grudnia 2022 roku. Prokuratura od blisko 1,5 roku nie może zakończyć w tej sprawie.
Sandra M. miała we krwi 1,38 prom. alkoholu, gdy wjechała w okno salonu urody "Glow" w Toruniu. Doszło do tego 6 grudnia 2022 roku. Prokuratura od blisko 1,5 roku nie może zakończyć w tej sprawie. PSP/Grzegorz Olkowski
W mikołajki 2022 roku nietrzeźwa Sandra M., lokalna celebrytka, wjechała samochodem w salon urody "Glow" w Toruniu. Miała 1,38 prom. alkoholu. Czy kiedykolwiek odpowie za to przed sądem? Po blisko 1,5 roku śledztwa aktu oskarżenia brak.

6 grudnia 2022 roku nietrzeźwa Sandra M. wjechała samochodem w okno salonu "Glow" przy ul. Żwirki i Wigury. Gdy na miejsce przybyła policja, nie chciała dmuchać w alkomat. Potem, po zbadaniu pobranej od niej krwi, okazało się, że miała w niej 1,38 promila alkoholu.

Sprawa do dziś jest w Toruniu komentowana, a losy młodej kobiety śledzone. Dlaczego? To lokalna celebrytka, aktywna w mediach społecznościowych, była Miss Startu PGE Ekstraligi (podprowadzających na żużlu). Po wjeździe w witrynę salonu ucierpiał "tylko" lokal. Mogło jednak dojść do dramatu, bo to uczęszczana okolica, także przez pieszych.

Prokuratura od 1,5 roku prowadzi śledztwo w tej sprawie i nie może go zakończyć. Spodziewanego aktu oskarżenia, którego skutkiem byłoby stanięcie Sandry M. przed sądem, na horyzoncie nie widać. Dlaczego?

Powinna przejść obserwację psychiatryczną, ale sprawa utknęła w Sądzie Rejonowym w Toruniu

Do dziś Sandra M. nie ma statusu osoby o nic oskarżonej. Od ponad roku jest osobą podejrzaną - usłyszała zarzuty pijanej jazdy samochodem (art. 178 a par. 1 kk). Potem śledztwo rozszerzono i toruniance dołożono zarzuty kolejne: kierowania gróźb karalnych pod adresem znanego jej mężczyzny (art. 190 par. 1 kk).

Dlaczego Prokuratura Rejonowa Toruń Centrum Zachód nie kończy śledztwa i nie kieruje do sądu aktu oskarżenia? Już w październiku 2023 roku prokurator rejonowy Marcin Licznerski mówił "Nowościom", że śledczy mają wątpliwości co do poczytalności Sandry M. i za konieczne uznają, by poddała się obserwacji sadowo-psychiatrycznej. Powstała na tej podstawia opinia biegłych lekarzy rozwiać miałaby wątpliwości.

Tyle, że Sandra M. dotąd na żadną obserwację się nie udała. Powód? - Do chwili obecnej brak jest prawomocnego rozstrzygnięcia sądu o obserwacji, a tym samym obserwacja nie odbyła się i brak jest opinii biegłych - przekazuje teraz naszej redakcji prokurator rejonowy.

Co dokładnie się dzieje? Sąd Rejonowy w Toruniu wydał postanowienie o obserwacji, ale kolejny miesiąc trwa oczekiwanie na jego pisemne uzasadnienie. Dopiero jak takie powstanie, otworzy się droga do zażalenia decyzji o obserwacji (a można się spodziewać, że takie pojawi się ze strony Sandry M.). Wtedy sprawa trafi do Sądu Okręgowego w Toruniu i ten będzie sprawę obserwacji ostatecznie rozstrzygał.

Jak nieoficjalnie dowiedziały się "Nowości", powodem zwłoki w sądzie rejonowym ma być choroba sędzi prowadzącej sprawę.

Co grozi Sandrze M.? Wiele zależy od opinii lekarzy psychiatrów, jeśli w ogóle dojdzie do obserwacji

Obowiązujące od 1 października ub.r przepisy przewidują karę do 3 lat więzienia za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, czyli przy stężeniu wyższym niż 0,5 promila alkoholu (torunianka miała 1,38 prom.). W momencie pijanego wjazdu jednak prawo mówiło maksymalnej karze do 2 lat więzienia za takie przestępstwo. Za groźby karalne natomiast grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.

Z jaką odpowiedzialnością musi liczyć się Sandra M.? Dużo zależy od wyników obserwacji sądowo-psychiatrycznej, jeśli taka - po wniosku prokuratora - zostanie ostatecznie i skutecznie przez sąd zarządzona. Niepoczytalność w ogóle zwalnia z odpowiedzialności karnej. Natomiast poczytalność ograniczona w stopniu znacznym to powód, dla którego sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary.

WAŻNE. Art. 31 Kodeksu karnego: Niepoczytalność, poczytalność ograniczona. Warunki odpowiedzialności karnej.

  • par. 1. Nie popełnia przestępstwa, kto, z powodu choroby psychicznej, upośledzenia umysłowego lub innego zakłócenia czynności psychicznych, nie mógł w czasie czynu rozpoznać jego znaczenia lub pokierować swoim postępowaniem.
  • par. 2. Jeżeli w czasie popełnienia przestępstwa zdolność rozpoznania znaczenia czynu lub kierowania postępowaniem była w znacznym stopniu ograniczona, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary.
  • par. 3. Przepisów par.1 i 2 nie stosuje się, gdy sprawca wprawił się w stan nietrzeźwości lub odurzenia powodujący wyłączenie lub ograniczenie poczytalności, które przewidywał albo mógł przewidzieć.
od 7 lat
Wideo

Wybory na Litwie - Miażdżące zwycięstwo obecnego prezydenta

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Celebrytom wolno więcej? Sandra M. do dziś nie stanęła przed sądem w Toruniu - Nowości Dziennik Toruński

Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska