Toruński szpital dziecięcy jest przepełniony; rodzice muszą spać na podłodze

Radio GRA
fot. Lech Kamiński
W toruńskiej lecznicy rodzice nie mogą przez całą dobę towarzyszyć chorym pociechom. Karmiące matki muszą spać na podłodze przy łóżeczkach swoich dzieci. - Sytuacja jest chora - mówi pani Maria, mama sześciomiesięcznego chłopca, który leży na oddziale neurologicznym.

www.pomorska.pl/torun

Więcej informacji z Torunia znajdziesz na podstronie www.pomorska.pl/torun

Co na to władze lecznicy? Swoje - zresztą jak co roku - zrobiła paskudna pogoda. - Choruje mnóstwo dzieci - tłumaczy wicedyrektorka szpitala Hanna Streich i bezradnie rozkłada ręce.

Dodajmy, że w toruńskim szpitalu dziecięcym działa co prawda hotel dla rodziców, ale niestety nie ma w nim wolnych miejsc.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
matka

Po co tyle krzyku??Proponuję przyjechać do bydgoskiego szpitala dziecięcego na ul. Chodkiewicza ,gdzie matki spią na podłogach przez cały rok.
Cisnota niesamowita,budynki to baraki a marszałkowie z torunia już 10 lat obiecują budowę lub rozbudowę szpitala.

Dodaj ogłoszenie