Tragedia w Gorzowie. 7-latka wpadła do studzienki

Redakcja

Wideo

Udostępnij:
W sobotę po południu, 29 lipca, przy ul. Szczecińskiej doszło do tragedii. Do przydomowej studzienki wpadła 7-letnia dziewczynka. Zginęła na miejscu.

Jak doszło do tragedii? – Na miejscu jest grupa dochodzeniowo-śledcza i prokurator. Ustalają szczegóły, w jakich doszło do zdarzenia – mówi nam Małgorzata Stanisławska z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie. Sprawdzają, czy studzienka była właściwie zabezpieczona.

Zobacz też: Tragedia pod Ośnem. 2,5-letni chłopiec utopił się w szambie [ZDJĘCIA, WIDEO]

Po otrzymaniu zgłoszenia o zaginięciu dziecka policjanci dotarli na miejsce. – Znaleźli dziecko w przydomowej studzience kanalizacyjnej, która była na posesji. Nie podejmowali już akcji ratowniczej. Dziewczynka nie żyła – mówi oficer prasowa policjantów.

Zwłoki dziecka ze studzienki pomogli wyciągnąć gorzowscy strażacy.

Strażacy i prokurator zakończyli pracę na miejscu zdarzenia tuż po 20.00. Jak przekazała po tej godzinie Agnieszka Hornicka-Mielcarek, prokurator rejonowy, matka 7-latki oraz konkubent kobiety (oboje w wieku około 40 lat) zostali zatrzymani. Powód? Nie jest wykluczone, że zostanie im postawiony zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci dziewczynki.

Materiał oryginalny: Tragedia w Gorzowie. 7-latka wpadła do studzienki - Gazeta Lubuska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie