Mieszkańcy Jachcic marzą o tym, żeby tramwaj wodny dopływał na ich osiedle.
Z takim pomysłem wystąpił jeden z mieszkańców na spotkaniu z prezydentem Konstantym Dombrowiczem.
- Marzę, aby na Jachcie dopływał tramwaj wodny. Ożywiłoby to nasze osiedle - powiedział pan Jarosław.
Rada osiedla zwróciła się już z taką prośbą do prezydenta.
- Tramwaj mógłby zatrzymywać się przy ogródkach działkowych. Wtedy korzystaliby z niego zarówno mieszkańcy, jak i działkowcy. Tam jest taki placyk, na którym można zostawić samochody. Druga propozycja zakłada, że tramwaj dopływałby aż do ulicy Jednostronnej. Ta uliczka jest cała wybrukowana. Łatwo tam dojść lub dojechać i przesiąść się na tramwaj - powiedział Jerzy Bocian, przewodniczący Rady Osiedla Jachcice.
W tej chwili na Jachcice dojeżdża tylko jeden autobus linii 54.
- Jeździ on do dworca PKS. Nie zawsze łatwo jest nim dojechać do miasta, a w godzinach szczytu trzeba stać w gigantycznych korkach. Od wiosny do jesieni moglibyśmy podróżować właśnie tramwajem wodnym. Byłoby to dla nas wspaniałe rozwiązanie - mówi pani Alina, mieszkająca przy ulicy Żeglarskiej.
Prezydent Konstanty Dombrowicz obiecał, że rozważy propozycję mieszkańców i rady osiedla.
- Nie jest to zły pomysł. Zobaczymy, co się da w tej sprawie zrobić - powiedział prezydent.
Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że nie ma wielkich szans, aby tramwaj ruszył po nowej trasie już w tym roku. Wymagałoby to przygotowania między innymi nowych przystanków, a to kosztuje.