Tuchola. W pandemii uzależnieni sami jak palec z problemami

Anna Klaman
Anna Klaman
W roku pandemii trudniej było - również w Tucholi - uzyskać pomoc terapeutyczną
W roku pandemii trudniej było - również w Tucholi - uzyskać pomoc terapeutyczną Pixaby.com
Narkotyki - trudna sprawa. Również w gminie Tuchola są uzależnieni, którym trzeba pomóc. W Tucholi działa punkt konsultacyjny dla uzależnionych od narkotyków i alkoholu. Z pomocy terapeuty można też korzystać w tucholskim szpitalu. Jest też Gminny Ośrodek Wsparcia dla Rodzin, ale w związku z pandemią działał dotąd w ograniczonym zakresie.

Zobacz wideo: Pracodawca będzie mógł sprawdzić trzeźwość pracownika.

W 2020 r. w punkcie konsultacyjnym dla uzależnionych od narkotyków i alkoholu udzielono 193 porad dla 130 osób, w tym trzech niepełnoletnich, 39 dorosłych i 88 osób zgłaszających (rodziców, pedagogów, kuratorów). W szpitalu w Tucholi z pomocy terapeutycznej przez cały rok skorzystały 103 osoby uzależnione od alkoholu, 19 od narkotyków oraz 19 współuzależnionych. Przeprowadzono też indywidualne konsultacje psychoterapeutyczne dla 107 osób oraz zajęcia terapeutyczne w ramach grupy wsparcia dla 11 osób.

Covid-19 a porady psychologiczne w Tucholi

Jest też Gminny Ośrodek Wsparcia dla Rodzin, ale tam udzielanie porad było ograniczone. Oczywiście przez pandemię. Środki ostrożności i reżim sanitarny spowodował, że nie wszyscy, którzy potrzebowali pomocy, ją dostali. Mimo tego z bezpłatnej pomocy psychologicznej skorzystało w nim 35 osób, udzielono im łącznie 167 porad, natomiast pomoc prawną otrzymały 33 osoby (łącznie 62 porady). Ponadto podjęto działania wspierające rodziny w kryzysie w ich kompetencjach wychowawczych poprzez terapię rodzinną przeprowadzoną w formie psychoterapii koncentrującą się na oddziaływaniu na każdego członka rodziny, w której występują trudności z utrzymaniem prawidłowych relacji. W 2020 r. z terapii rodzinnej skorzystały 23 rodziny w wymiarze 117 godzin spotkań terapeutycznych.
Cóż - te liczby mówią same za siebie. Łatwo policzyć, ile godzin przypadało na rodzinę. Mało. A terapia to przecież długi proces, a nie wykłady, które chwyta się w mig i problem z głowy.
Wszystkie wymienione liczby nie kłamią - w pandemii o wiele trudniej było nam uzyskać pomoc terapeutyczną i psychologiczną, gdy jej potrzebowaliśmy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie