Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Umowa koalicyjna KO, Trzeciej Drogi i Lewicy stała się faktem. Co się w niej znalazło?

OPRAC.:
Lidia Lemaniak
Lidia Lemaniak
Anna Piotrowska
Anna Piotrowska
Liderzy Koalicji Obywatelskiej, Trzeciej Drogi (PSL i Polska 2050) oraz Lewicy podpisali w piątek umowę koalicyjną.
Liderzy Koalicji Obywatelskiej, Trzeciej Drogi (PSL i Polska 2050) oraz Lewicy podpisali w piątek umowę koalicyjną. PAP/Marcin Obara
Liderzy Koalicji Obywatelskiej, Trzeciej Drogi (PSL i Polska 2050) oraz Lewicy podpisali w piątek umowę koalicyjną. Poznaliśmy zawarte w niej punkty programowe i decyzje personalne.

Spis treści

Liderzy KO, Trzeciej Drogi i Lewicy podpisali umowę koalicyjną

W piątek o godz. 12:00 w Senacie liderzy partii, które w wyborach zdobyły większość parlamentarną, podpisali umowę koalicyjną.

Umowę podpisali: przewodniczący Platformy Obywatelskiej Donald Tusk, przewodniczący Polski 2050 Szymon Hołownia, prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz oraz współprzewodniczący Nowej Lewicy: Włodzimierz Czarzasty i Robert Biedroń.

Tusk: To nie był wyścig z czasem

Na początku zabrał głos kandydat na premiera, szef PO Donald Tusk. – To wielka satysfakcja dla tu dziś zgromadzonych, że w przeddzień rocznicy (odzyskania) niepodległości możemy przekazać dobrą, nacechowaną odpowiedzialnością za naszą ojczyznę nowinę – mówił.

– Jesteśmy gotowi za chwilę parafować tekst umowy koalicyjnej, który będzie dla nas zbiorem drogowskazów i rekomendacji dla naszej pracy, już po otrzymaniu od pana prezydenta takiej możliwości. To nie był wyścig z czasem – powiedział.

W ocenie Donalda Tuska „pan prezydent Duda postanowił uzyskać trochę czasu dla siebie, dla partii do tej pory rządzącej”. – Nie będziemy tego dzisiaj komentować, ale chciałbym w imieniu nas wszystkich wyraźnie podkreślić, że chociaż nie działaliśmy pod presją czasu, szybko i zgodnie doprowadziliśmy do zakończenia prac nad tym ważnym i zobowiązującym nas dokumentem – wskazał.

Hołownia: Chcemy pokazać, że idzie bezpieczna zmiana

Przewodniczący Polski 2050 Szymon Hołownia nawiązał do przypadającego w sobotę Święta Odzyskania Niepodległości. – Jak podzielona była wtedy Polska, która odzyskiwała niepodległość. Przecież te stronnictwa były wszystkie, od lewa do prawa, bardzo okopane na swoich pozycjach, przywiązane do swoich programów, swoich wartości, a jednak udało się wznieść ponad podziałami i zbudować coś większego, niż suma części, na którą składała się ówczesna polityka – mówił.

– Dziś chcemy to powtórzyć, chcemy przyjść do państwa i zaproponować umowę, która jest umową, w której nikt z nas nie rezygnuje ze swojej własnej tożsamości, ale razem tworzymy coś więcej (...), tworzymy grunt do bezpiecznej zmiany – powiedział lider Polski 2050.

Szymon Hołownia podkreślił, że „zmiana, która się dokona, będzie bezpieczna dla każdego, niezależnie od tego jak wierzy, na kogo głosował i co chce ze swoim życiem robić”. – Chcemy dać ludziom wolność, a nie robić rzeczy za nich – zapewnił.

Co znalazło się w umowie? Prezes PSL o szczegółach

Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz podziękował „wszystkim Polakom, wszystkim wyborcom, wszystkim tym, którzy oddali głos na nas, tym wszystkim, którzy poszli do wyborów”. – To jest pierwszy krok wypełnienia zobowiązania przez ostatnie tygodnie, które minęły od dnia wyborów. Słyszeliśmy wszędzie, gdzie się pojawialiśmy: „dogadajcie się, nie pokłócicie się, zawrzyjcie porozumienie, zawrzyjcie tę koalicję, wierzymy w was mocno”. – To pierwsze zobowiązanie, które stawialiśmy przed sobą, które wam składaliśmy w kampanii wyborczej, idąc jako różne komitety wyborcze, dzisiaj realizujemy – mówił.

– Mamy plan, mamy program dla Polski. Mamy pomysł na to, żeby Polskę zanieść naszym dzieciom lepszą, niż ją zastali. To jest nasze święte zobowiązanie. To jest nasza wielka determinacja. I tego dotrzymamy. To jest pierwszy krok, ale bez tego porozumienia, gdzie dużo więcej nas łączy, niż mogłoby nas podzielić, nie będzie kolejnych etapów. A kolejne etapy to jest bezpieczeństwo Polski, bezpieczeństwo każdej polskiej rodziny. To jest dobrobyt. To jest życie w najpiękniejszym kraju na świecie, w naszej ukochanej Rzeczypospolitej. To jest wszystko, co łączy niezależnie, skąd pochodzimy i jacy jesteśmy, jakie mamy światopoglądy i poglądy. Wszystkiego nie da się zapisać do jednego mianownika. Ale my stworzyliśmy bardzo szeroki wspólny mianownik spraw, które chcemy załatwić, które chcemy zrealizować – podkreślił.

Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że sprawy zapisane w umowie koalicyjnej „dotyczą i przedsiębiorców, i pracowników, dotyczą i edukacji, i ochrony zdrowia, dotyczą wsi, rolnictwa i wielkich metropolii, dotyczą praw kobiet, dotyczą pomyślności rodziny, dotyczą wszystkich ambitnych celów, przed którym staje dzisiaj Polska”. – A my w imieniu waszym, nie w swoim imieniu – w imieniu naszych wyborców, ale od dziś jako ci, którzy są w stanie stworzyć koalicję w imieniu wszystkich Polaków, bo rząd nie odpowiada za swoich wyborców. Parlament nie odpowiada tylko i wyłącznie za tych, którzy na ciebie jako posła głosowali. Bierzemy pełną odpowiedzialność za losy Polski, za losy naszej ojczyzny i każdego z was. I każdy z was – każda Polka i każdy Polak – może czuć się bezpiecznie. Uczynimy wszystko, żeby zrealizować postanowienia umowy koalicyjnej – podkreślił prezes PSL.

Czarzasty: Umowa bardzo szerokiego kompromisu

Współprzewodniczący Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty podkreślił, że „to jest umowa bardzo szerokiego kompromisu”. – W kompromisie to jest tak, że nikt nie jest do końca zadowolony i nikt nie jest do końca niezadowolony – mówił.

Dodał, że „są rzeczy najważniejsze w tej chwili w Polsce, tj. stworzenie perspektywy i zrealizowanie Polski, która będzie Polską tolerancyjną, Polską otwartą, Polską praworządną, Polską odpowiedzialną, Polską, która będzie miała swoje silne miejsce, na które zasługuje w ramach struktur Unii Europejskiej, poważnego gracza na arenie światowej”.

Czarzasty zaznaczył, że są sprawy, które w przyszłości w ramach koalicji należy „określić precyzyjniej”, ale jest to wspólne zwycięstwo, które ma „odmienić sposób myślenia o Polsce i sposób myślenia w Polsce”.

– Po 18 latach mamy szanse wdrażać części swojego programu. Nie wszystkie, bo kompromis jest kompromisem. Ale po 18 latach, w rządzie mamy szanse na to, żeby te marzenia, które były złożone wśród ludzi i wyznawane przez ludzi, tych, którzy na nas głosowali, się zrealizowały – dodał.

Zaznaczył, że umowa koalicyjna będzie wymagała akceptacji władz statutowych Lewicy, które spotkają się w niedzielę.

– My nie rezygnujemy z żadnego ze swoich postulatów programowych. Będziemy dalej walczyli o wszystkie sprawy, które są dla nas najważniejsze – podkreślił.

KO, Trzecia Droga i Lewica z większością w Sejmie

W wyborach do Sejmu Koalicja Obywatelska zdobyła 157 mandatów, Trzecia Droga (PSL i Polska 2050) – 65, Nowa Lewica – 26. Daje to tym partiom 248 posłów, czyli większość. Na czele wspólnego rządu KO, Trzeciej Drogi oraz Lewicy miałby stanąć przewodniczący PO Donald Tusk.

Prace nad umową koalicyjną trwały kilka tygodni.

Umowa koalicyjna: Decyzje personalne

Na podpisaną w piątek umowę koalicyjną składa sie 13 stron. Zawarto w niej rozstrzygnięcia personalne, jak i program, który zgodziły się zrealizować Koalicja Obywatelska, Polska 2050 i Nowa Lewica.

W myśl umowy, kandydatem na premiera jest Donald Tusk. Z kolei kandydatami na wicepremierów: Władysław Kosiniak-Kamysz z PSL i Krzysztof Gawkowski.

Zgodnie z zapowiedziami, funkcja marszałka Sejmu będzie rotacyjna. W okresie od 13 listopada 2023 roku do 13 listopada 2025 roku sprawował ją będzie Szymon Hołownia. Po nim kierowanie Sejmem przejmie do końca kadencji Włodzimierz Czarzasty.
Strony umowy zgodziły się, że kandydatką na marszałka Senatu będzie Małgorzata Kidawa-Błońska. Funkcję tę ma jednak pełnić do 13 listopada 2025 roku. Po tym czasie stery w izbie wyższej przejmie kolejny kandydat wskazany przez KO.

Umowa koalicyjna: Propozycje programowe – podwyżki dla nauczycieli, unieważnienie wyroku TK, likwidacja CBA

Pierwsza część umowy zatytułowana "Ustalenia Programowe" konkretne propozycje, które mają być realizowane. Koalicja za zadanie priorytetowe uznała kwestię bezpieczeństwa. W tym obszarze zobowiązała się do odbudowy wspólnoty narodowej, umocnieniu pozycji Polski w UE i NATO, a także wzmocnienie armii m.in. przez wyposażenie jej w nowoczesny sprzęt.

W umowie potwierdzono także m.in. pilną potrzebę podwyżek dla nauczycieli, a także pracowników służby publicznej, w tym administracji, sądów i prokuratury. Zapewniono, że stosowne akty prawne mające na celu realizację tego punktu zostaną przedłożone w pierwszych stu dniach rządów.

W obszarze zdrowia koalicjanci zapowiadają zniesienie limitów na leczenie przez NFZ, wprowadzenie mechanizmów oddłużania szpitali, urealnienie wyceny świadczeń zdrowotnych, a także zapewnienie powszechnej i dostępnej pomocy psychologicznej i psychiatrycznej finansowanej przez państwo. KO, Trzecia Droga i Lewica zgodziły się także co do zwiększenia roli placówek POZ oraz rozszerzenia uprawnień przedstawicieli innych zawodów medycznych i niemedycznych.

Kolejne punkty programowe dotyczą edukacji. Tu czytamy m.in. o zwiększeniu wydatków budżetowych na ten obszar oraz zmianie podstawy programowej i ograniczenie zadawania prac domowych. Koalicjanci zapowiadają też dostęp do pomocy psychologicznej w szkołach i "wyprowadzenie z niej polityki".

Partie opozycyjne zgodziły się co do wzmocnienia praw kobiet przez unieważnienie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2020 roku dotyczącego aborcji. W tym punkcie zapowiedziano także wspieranie rodzicielstwa przez finansowanie zapłodnienia in vitro, dostęp do bezpłatnych badań prenatalnych i nowoczesnych standardów opieki okołoporodowej.

W umowie zapowiedziano również nowelizację Kodeksu karnego w ten sposób, aby mowa nienawiści ze względu na orientację seksualną i płeć była ścigana z urzędu, odblokowanie środków z Krajowego Planu Odbudowy, zmniejszenie obciążeń podatkowych nakładanych na pracujących, wprowadzenie korzystnych i czytelnych zasad naliczania składki zdrowotnej.

Koalicjanci zobowiązali się do naprawy i odpolitycznienia mediów publicznych i wyciągnięcia konsekwencji wobec "siejących nienawiść".

W umowie parafowanej w piątek przez liderów PO, PSL, Polski 2050 i Nowej Lewicy zapisano, że "Koalicja odpolityczni służby mundurowe i służby specjalne oraz wprowadzi czytelne reguły państwowej kontroli nad nimi".

"Podporządkowanie Policji i służb specjalnych rządzącej opcji przez osiem ostatnich lat doprowadziło do ich skrajnego upolitycznienia, wielokrotnego wykorzystania do walki politycznej i ograniczania praw obywatelskich" – czytamy w umowie koalicyjnej.

Jak dodano, Koalicja ograniczy liczbę służb posiadających ustawowe uprawnienia do wykonywania czynności operacyjno-rozpoznawczych oraz wprowadzi skuteczny mechanizm kontroli wykonywania tych czynności przez służby.

"Zlikwidowane zostanie Centralne Biuro Antykorupcyjne, a jego zasoby i kompetencje przekazane do innych służb, m.in. do pionu zwalczania przestępstw korupcyjnych w Centralnym Biurze Śledczym Policji. Dzięki temu wzmocniona będzie walka z korupcją, całkowicie porzucona przez poprzednią władzę" – wskazano.

Umowa koalicyjna: Rozliczenie rządów Zjednoczonej Prawicy

Osobna, druga część umowy dotyczy rozliczenia rządów Zjednoczonej Prawicy. Tu jest zapowiedź pociągnięcia do odpowiedzialności za usiłowanie bezprawnej zmiany ustroju państwa, naruszanie Konstytucji, ustaw i praworządności, upartyjnienie instytucji publicznych i sprzeniewierzanie środków publicznych. W tym celu mają zostać powołane odpowiednie komisje śledcze.

Jak czytamy, przyszła ekipa rządząca, doprowadzi do rozliczenia przez prokuraturę i sądy winnych: przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków, sprzeniewierzenia środków publicznych na cele partyjne i osobiste, nepotyzmu w instytucjach publicznych i spółkach Skarbu Państwa oraz korupcji politycznej. Na tym nie koniec. Za swoje działania odpowiedzieć mają również osoby, które zorganizowały "system siania nienawiści" w mediach rządowych i innych środkach masowej komunikacji, wykorzystywały środki i instytucje publiczne do wpływania na wyborcze decyzje społeczeństwa oraz te, które dopuściły się fałszerstw dokumentów i fałszerstw urzędniczych.

i.pl, PAP

od 7 lat
Wideo

Tadeusz Płużański - Dlaczego warto pielęgnować pamięć o wyklętych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Umowa koalicyjna KO, Trzeciej Drogi i Lewicy stała się faktem. Co się w niej znalazło? - Portal i.pl

Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska