W Chełmnie Walentynkom,...

    W Chełmnie Walentynkom, takim jak były ostatnio, mówią stanowczo: - Nie

    Monika Smól

    Gazeta Pomorska

    - Jeśli organizujemy Walentynki Chełmińskie, to róbmy to 14 lutego - wtedy, gdy rzeczywiście przypadają - apelują mieszkańcy i radni do organizatorów przed planowaniem przyszłorocznych.
    Organizatorzy Walentynek Chełmińskich chcą zmienić kilka punktów w programie. Liczą na  pomysły od mieszkańców. Nie zrezygnują na pewno z obecności rycerzy

    Organizatorzy Walentynek Chełmińskich chcą zmienić kilka punktów w programie. Liczą na pomysły od mieszkańców. Nie zrezygnują na pewno z obecności rycerzy czy z konkursu na komiks ©Monika Smól

    Ze zdaniem radnego zgadza się burmistrz.

    Walentynki - tylko 14 lutego


    - Podzielam zdanie radnego Mikruta, walentynki powinny odbywać się 14 lutego - mówi Mariusz Kędzierski. - Jednak w tym roku 14 lutego przypadała też środa popielcowa, a najważniejszy ich atrybut - relikwie św. Walentego - jest w farze.

    W nocy ktoś spalił pięć samochodów w Chełmnie [zdjęcia]

    Burmistrz zapewnia, że jeśli będzie miał coś w przyszłym roku do powiedzenia, to impreza walentynkowa będzie 14 lutego.


    - Ludzie pokazali, że chcą przyjeżdżać na walentynki 14 lutego, a nie w inne dni - dodaje włodarz. - I tak też będzie.

    Radny Mikrut stwierdził, że niektórzy nawet nie wiedzą, dlaczego tak huczni obchodzi się w Chełmnie walentynki. - Nie dlatego chcą świętować u nas walentynki, bo mamy relikwie. O tym wielu przyjeżdżających bawić się z nami nawet nie wie.

    Dyrektor Chełmińskiego Domu Kultury twierdzi, że decyzja o tym, by główne wydarzenia Walentynek Chełmińskich w tym roku organizować w innym terminie niż w Dniu Św. Walentego, należała nie tylko do niego.

    - Zapadła wyżej, a zdecydowali burmistrz, proboszcz fary i ja. Chodziło o to, że 14 luty przypadał w środę popielcową! - mówi Janusz Napora. - Nie wypadało robić hucznej zabawy. Jestem za tym, aby każde święto obchodzić w tym dniu, w którym faktycznie przypada. Walentynki przypadają 14 lutego i tego nie zmienimy. Ten rok był wyjątkowy, przez to święto religijne - ale taki bieg okoliczności to pewnie rzadkość. Może i dobrze, że tak wyszło, ponieważ wszyscy się przekonaliśmy, że organizacja imprezy innego dnia niż 14 luty nie przekłada się na zainteresowanie, frekwencję.

    Dyrektor ChDK zapewnia, że jest zwolennikiem urozmaicenia zdarzeń w święto zakochanych.

    Otwarci na pomysły



    - W tym roku też było trochę nowości, jak bilboardy, przy których można było sobie zrobić zdjęcie czy włączenie pallotynów do organizacji - wymienia Janusz Napora. - Liczę na to, iż po wakacjach spotkamy się z przedstawicielami organizacji pozarządowych, bractw rycerskich, promocji i wymienimy się pomysłami. Chcemy by święto było atrakcyjne. Pomyślimy, co wprowadzić, co skreślić. Nie chcę, byśmy rezygnowali z konkursu na komiks o mieście zakochanych - wręcz przeciwnie. Panujemy wydać zbiorowy komiks złożony z prac z pięciu edycji. Chcę by został też Festiwal Piosenki Miłosnej, ma renomę - przyjeżdżają najlepsi z kraju.

    Dyrektor ChDK twierdzi, że organizacją walentynek może zająć się także firma zewnętrzna.

    - W dużych miastach tak wielkie wydarzenia organizują agencje artystyczne, a nie domy kultury - informuje Janusz Napora. - Tylko to kosztuje kilka razy drożej i takie fundusze trzeba by zabezpieczyć w budżecie. My dodatkowych pieniędzy nie pobieramy.


    Trojaczki idą po tytuł Miss Polonia
    Dzień Dobry TVN

    Czytaj treści premium w Gazecie Pomorskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Nasze Dobre 2018