W Kujawsko-Pomorskiem: Marszałek marszałkiem, a sejmik bez zmian (?)

Karina Obara
Karina Obara
Zaktualizowano 
Piotr Całbecki i Tomasz Lenz (z prawej) cieszą się z wyniku: - 12 lat rządów PO i PSL to były dobre lata
Piotr Całbecki i Tomasz Lenz (z prawej) cieszą się z wyniku: - 12 lat rządów PO i PSL to były dobre lata Jacek Smarz
- Na pewno stworzymy każdą koalicję, byle nie z PiS - przyznaje Roman Jasiakiewicz, który startował z powodzeniem do sejmiku z Bydgoszczy w ramach Koalicji Obywatelskiej.

Według jeszcze nieoficjalnych danych, województwo kujawsko-pomorskie jest wśród 7 województw, w których wybory do sejmików wygrała Koalicja Obywatelska, tworzona przez Platformę Obywatelską, Nowoczesną i Inicjatywę Polską.
Koalicja PO i PSL w sejmiku współpracuje już od 12 lat. Wszystko więc wskazuje na to, że KO i ludowcy zdecydują się ponownie porządzić razem.

Mówią o tym sami działacze (wielu nieoficjalnie), choć przyznają, że nie wyobrażają sobie bratać się z PiS-em, zwłaszcza po ostrych atakach partii rządzącej na przedstawicieli ludowców. Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz wykluczał koalicję swojej partii z partiami antysamorządowymi. A PiS, jego zdaniem, do takich partii należy.
PSL-owi znacznie więc bliżej do KO niż do PiS. Oficjalnie kadencja sejmiku trwa do 16 listopada, ewentualne koalicje do tego czasu na pewno nie powstaną - przekonują nasi rozmówcy.

Z każdym, tylko nie z nimi

- Obawiałem się tego, że wygra PiS - mówi Roman Jasiakiewicz, dotychczasowy radny sejmiku z Bydgoszczy, teraz startujący z Koalicji Obywatelskiej. - Mam pełną świadomość, że toruńsko-włocławska struktura PiS jest o wiele mocniejsza niż bydgoska. Nie chciałbym, aby wojewódzkie karty były rozkładane na stole toruńskim. Jeśli dobry wynik PSL-u się potwierdzi, chętnie rozważymy z nimi kolację. A idąc dalej - z każdym ją możemy stworzyć, tylko nie z PiS-em.
Wielu działaczom z regionu układanie się z politykami partii Jarosława Kaczyńskiego nie przychodzi do głowy. Nieoficjalnie niektórzy planują o wie-le szersze sojusze.

- Nie wystraszyliśmy się słów premiera, który podczas kampanii zapowiadał, że wygrana PiS w samorządach, to więcej pieniędzy na potrzeby regionów - mówi nam jeden z przyszłych radnych sejmiku.
- Chciałbym, aby w koalicji z KO znalazły się wszystkie ugrupowania, z wyjątkiem PiS, bo bój o samorządy wciąż trwa. Wybory pokazały, że nie ma sensu się rozdrabniać na małe ugrupowania, trzeba szukać konsensusu, aby stać się wyraźną przeciwwagą dla partii rządzącej, która łamie konstytucję i niszczy praworządność. Oni teraz zewrą szyki, mając świadomość, że w gruncie rzeczy przegrali samorządy w wielu miastach.

Wielkopolska, Opolskie, Warmińsko-Mazurskie, Lubuskie, Zachodnio-Pomorskie i Pomorskie - tu także PiS nie porządzi, bo większe poparcie zyskała KO razem z PSL-em.
- Wstępne wyniki wyborów do sejmiku województwa kujawsko-pomorskiego pokazują, że Koalicja Obywatelska te wybory wygrała - mówił wczoraj Tomasz Lenz. - Razem z PSL będziemy tworzyć większość w sejmiku. To dowód na to, że te 12 lat rządów Platformy i PSL to były dobre lata, że marszałek Piotr Całbecki robi dobrą robotę dla województwa.
Adam Banaszak, kiedyś w PiS, teraz „człowiek” Gowina, do niedawna zastępca przewodniczącego sejmiku, jeszcze nie wie, czy dostał się do samorządu województwa i tym razem.

- To raczej mało prawdopodobne - przyznaje. Nie jest to dla niego łatwa porażka, bo lubił samorządność, o której zwykł mawiać, że wyssał ją z mlekiem matki. Oboje rodzice są bowiem wciąż czynnymi społecznikami. Po raz pierwszy od lat Banaszak może nie znaleźć się w samorządzie, a tym samym nie będzie już mógł uczestniczyć w posiedzeniach Europejskiego Komitetu Regionów, w którym zyskał opinię niezłego eksperta ekonomicznego.

Straty nie odczuje zbyt dotkliwie. Został niedawno wiceprezesem Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości w Warszawie, wygrywając bardzo trudny merytorycznie konkurs.

Do sejmiku nie mógł wystartować obecny radny PiS Andrzej Walkowiak z Porozumienia. Został prezesem Fabryki Obrabiarek do Drewna i zgodnie z decyzją Jarosława Kaczyńskiego, nie miał już wstępu na
listę PiS.

Lepsze to, co znane

Najprawdopodobniej Piotr Całbecki, który pełni funkcję marszałka województwa od 2006 roku, znów będzie głównym kandydatem na tę funkcję. Sam, jak mówi, nie chce jeszcze dzielić skóry na niedźwiedziu, ale nie ukrywa też, że jeśli jego kandydatura zyska poparcie, podejmie się przyjęcia kolejnej marszałkowskiej służ-by. Co do koalicji z PSL-em uważa, że to najbardziej naturalny sojusznik PO, z którym łączy obie partie dotychczasowa dobra współpraca. Nie ma więc przeciwwskazań, aby tę współpracę kontynuować.

- Region jest po to, żeby go scalać - mówi Piotr Całbecki.
Według marszałka, jego kontakty z prezydentem Bydgoszczy w ostatnich 4 latach były dobre. W dużej mierze z tej przyczyny, że budując relacje partnerskie, pomijali drażliwe tematy, takie jak choćby metropolia bydgosko-toruńska, której Rafał Bruski nie jest zwolennikiem.

- Możemy jednak wiele zrobić razem i wiem, że prezydent jest na to otwarty - dodaje Piotr Całbecki. - Bydgoszcz i Toruń mogą istnieć jako dwa miasta niezależne i wspaniale się rozwijać dla dobra całego regionu, uzupełniając się.
Na co marszałek chce postawić w nadchodzącej kadencji? Na pewno jeszcze bardziej rozwinąć infrastrukturę w regionie, opartą o transport publiczny.

- Chcemy zrewitalizować wszystkie linie kolejowe, łącznie z linią do Nakła w stronę Bydgoszczy - mówi. - Jeszcze większej troski wymaga gospodarka. Jej kręgosłup oparty o A1 i S5 jest naszym priorytetem i motorem rozwojowym przyciągającym inwestorów. Gospodarka ruszyła, strefa w Brześciu już tętni życiem, teraz musimy dołożyć jeszcze większych starań, aby równoważyć rozwój całego regionu.

Marszałek planuje także bardziej zaangażować się w rozwój usług senioralnych i opieki długoterminowej. - Potrzebny jest bardziej przejrzysty i przyjazny dostęp do usług dla seniorów, bo tych przybywa. Troska o nich jest tu ukłonem w stronę całych rodzin - mówi.

Krajobraz po wyborczej bitwie - zobacz program "Mam Pytanie".

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3