W nocy w Inowrocławiu ma być tak jasno, jak przy ulicy Krzymińskiego

Dariusz Nawrocki
Dariusz Nawrocki
Jako przykład dobrze oświetlonej drogi bez potrzeby doświetlania przejść dla pieszych prezydent podał między innymi ulicę Krzymińskiego
Jako przykład dobrze oświetlonej drogi bez potrzeby doświetlania przejść dla pieszych prezydent podał między innymi ulicę Krzymińskiego Dariusz Nawrocki
Najpierw wymiana oświetlenia na ledowe wzdłuż głównych dróg przelotowych w mieście, a potem - jeśli to będzie konieczne - doświetlenie przejść dla pieszych. To najnowsze stanowisko prezydenta Ryszarda Brejzy.

Temat doświetlenia przejść dla pieszych w Inowrocławiu często trafia na nasze łamy. Mobilizują nas do tego inowrocławianie, którzy zgłaszają nam taką potrzebę.

Chcemy doświetlonych przejść dla pieszych w Inowrocławiu!

Prezydent Ryszard Brejza na ostatnim spotkaniu z mieszkańcami osiedla Uzdrowiskowego sam podjął temat, a dzięki pytaniom Marka Browińskiego mocno go rozszerzył. Dzięki temu mamy teraz pełną jasność w temacie oświetlenia.

Okazuje się, że miasto przygotowuje duży projekt za ponad 2 miliony złotych. 85 procent tej kwoty pochodzić ma z Unii Europejskiej. Za te pieniądze miasto zamierza wymienić stare oświetlenie jarzeniowe na nowe-ledowe wzdłuż głównych ulic przelotowych w Inowrocławiu, powiatowych i wojewódzkich. - Prace powinny być wykonane pod koniec roku - podkreślał na spotkaniu prezydent.

Marek Browiński, były taksówkarz, członek Stowarzyszenia "Prawo na drodze", często na portalach społecznościowych porusza temat bezpieczeństwa na przejściach dla pieszych. - Ludzie ubierają się głównie na czarno. Są słabo widoczni, nie noszą odblasków. Kiedyś niewiele brakowało, a przejechałbym parę przechodzących przez jezdnię. Uratował ich biały pies, który z nimi spacerował. Dostrzegłem go i dzięki temu w porę się zatrzymałem - zdradził nam kiedyś. Na spotkaniu zachęcał więc prezydenta do doświetlenia przejść dla pieszych w Inowrocławiu.

Ryszard Brejza stwierdził, iż prowadzony jest audyt dotyczący modernizacji oświetlenia. Aktualnie projektant analizuje poprawki, jakie wnieśli urzędnicy. - Najpierw musimy dokonać wymiany oświetlenia jarzeniowego na ledowe, a potem, jeśli okaże się, iż nadal jest niebezpiecznie przy przejściach dla pieszych, podjąć decyzję o montowaniu dodatkowego doświetlenia na przejściach dla pieszych. A nie odwrotnie, bo wtedy pieniądze wyrzucimy w błoto - przekonywał prezydent.

Jako przykład dobrze oświetlonej drogi bez potrzeby doświetlania przejść dla pieszych podał ulice Krzymińskiego, Sobieskiego i Batorego. Tam bowiem zamontowano już nowe ledowe lampy. Czas pokaże, czy podobne rozwiązania sprawdzą się wzdłuż alei Niepodległości czy ulicy Wojska Polskiego.

Znamy gwiazdy tegorocznych Dni Inowrocławia [lista]

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Marek Browiński SPnD

Nawet oświetlenie ledowe nie pomoże jak przejścia dla pieszych są oddalone nawet 30 metrów o lamp. Nie chodzi o to żeby na całej ulicy było Las Vegas jak na ul. Glempa tylko żeby byli widoczni piesi na przejściu oraz w jego najbliższej okolicy.

Dodaj ogłoszenie