W ratuszu dyskutowano o tym, czy Bydgoszcz ma szanse zostać ważnym wodnym węzłem transportowym

Wojciech Mąka
Wojciech Mąka
Czy plany rozwoju transportu śródlądowego w Polsce uwzględniają strategiczne położenie naszego miasta, czy jesteśmy obecni w koncepcjach i projektach? pyta Piotr Cyprys, przewodniczący stowarzyszenia Metropolia Bydgoska, które zorganizowało dzisiejszą konferencje w ratuszu pt. "Miejsce Bydgoszczy na transportowej mapie Polski - drogi wodne".

Obecny podczas konferencji prof. Zygmunt Babiński, rządowy konsultant ds. rozwoju gospodarki wodnej, zwrócił uwagę, że w 2017 roku prezydenta kraju podpisał unijną konwencję dotycząca rozwoju dróg wodnych. - To już nie jest kwestia tego, czy chcemy te drogi budować, tylko tego, że musimy to zrobić - podkreślał Zygmunt Babiński.

Dyskusja rozgorzała wokół budowy tzw. portu multimodalnego na Wiśle. Prof. Babiński ocenił, że najlepsza dla niego lokalizacja to miejsce między Bydgoszczą a Solcem Kujawskim. - Przecież to Bydgoszcz ma powstające drogi S5 i niebawem S10, połączenie kolejowe do Grudziądza, Port Lotniczy - Grzmiał Roman Jasiakiewicz, radny sejmiku województwa. - Poza tym - dlaczego mamy czekać? Porty Trójmiasta już teraz duszą się od kontenerów, może równolegle z udrażnianiem Wisły postawić wszystko na jedna kartę i budować port u nas? Po co czekać?

Tomasz Latos, poseł PiS zapewniał, że decyzje lokalizacyjne i inwestycyjne związane z portem na szczeblu rządowym zapadną lada moment. - To jest inwestycja, za którą ktoś musi zapłacić; jeśli nie zobaczę zapisanych w budżecie 40 miliardów złotych, to nie uwierzę - podkreślał Rafał Bruski, prezydent Bydgoszczy. - To jest inwestycja biznesowa, musi być poprzedzona rozpoznaniem rynku. Okaże się, że zbudujemy port, z którego nikt nie będzie korzystał.

Grzegorz Boroń, dyrektor wydziału zintegrowanego rozwoju Urzędu Miasta Bydgoszczy poinformował z kolei o wynikach ankiety przeprowadzonej wśród przedsiębiorców na temat zainteresowania transportem wodnym. - Na 60 ankiet wróciło do nas częściowo wypełnionych 10 procent - mówił. - To oznacza, że przedsiębiorcy - jeśli nie zobaczą konkretnych działań - nie będą wiązać z portem nadziei.

Juwenalia tradycyjnie rozpoczęły się „Blokadą Łużyka” [zdjęcia]

Pogoda na piątek:

Wideo

Materiał oryginalny: W ratuszu dyskutowano o tym, czy Bydgoszcz ma szanse zostać ważnym wodnym węzłem transportowym - Express Bydgoski

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mieszkaniec łegnowa
My w legnowie nie chcemy kolejnego przemysłu mamy oczyszczalnie ,zachem wysypisko śmieci niedaleko . Dość beznadziejnych inwestycji miasto chce to niech w Fordonie sobie zbuduje . U nas trzeba nowej ulicy chodnika a nie tylko 500 tirów na dobę i koleji. To nie jest strefa przemysłowa tu mnóstwo ludzi mieszka . I tu są tereny prwatne a nie państwowe ze wszyscy się rzadza a nikt nie pyta o zdanie właścicieli ziemi .
T
Tubylec

Kretyńskie dyskusje !  Bydgoszcz już  BYŁA !  sporym portem śródlądowym i już to se ne wrati panowie rządzący z PO. Bydgoszcz i piękna Brda umierają w konwulsjach od 28 lat.  Ktoś postawił krzyżyk na tym niby  " proletariackim " mieście.  Dzisiaj tylko wspomnienia !

G
Gość
Byłoby miło ... ale to mrzonki ...
Nikt nie wyłoży 40 miliardów w coś ... co skutecznie zastąpiły inne środki transportu ..!
Zmienia się klimat ... jeszcze nie wiemy jakie będą tej zmiany skutki ... mówiąc po prostu ...
czy za niewiele lat starczy wody w rzece ... pozostanie budować zapory ... za co ... i po co ..?
Z
Z Bruskim na pewno NIE
Bruski zahamował rozwój Bydgoszczy.
Zobaczcie np.
Zaleski zbudował w Toruniu:
Most na Wiśle
Motoarenę
Centrum Sztuki CSW
Salę sportowa na Bema (nie zapomniał jak Bruski o trybunach!)
Salę koncertowa na Jordankach
I to samo co Bruski w Bydgoszczy czyli drogi, tramwaje, remonty etc.
A co zrobił dla swojego miasta Bruski???
BRUSKI zaś wybudował jedynie TORBYD ale bez trybun. Trochę ulic, przystanków, tramwaj...to zresztą co rutynowo robili inni prezydenci w tym samym czasie także i ZALESKI.

Dla mnie Bruski to jest grabarz Bydgoszczy a nie Prezydent.
Głosuję na Latosa!!!
J
Jawnuta
Koniec dominacji Torunia. Liczy się Episkomat. Pisiory , po śmierci Kaczora , nie znajdą drogi do Rzymu.
w
wyborca
Obawiam się ze Pani Sobecka z Zaleskim napiszą petycję do rządu i temat pozamiatany !!! Toruń się liczy !!!
z
znawca
Lali wodę jak zawsze wicie ze bruski kończyl taka wsm
Dodaj ogłoszenie