W szpitalu w Chełmnie brakuje personelu medycznego. Jak to zmienić?

Monika Smól
Monika Smól
Zdzisław Gamański obawia się o przyszłość szpitali, głównie chełmińskiego: - Emeryci nie mogą ratować życia ludzkiego
Zdzisław Gamański obawia się o przyszłość szpitali, głównie chełmińskiego: - Emeryci nie mogą ratować życia ludzkiego Monika Smól
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Rozmowa ze Zdzisławem Gamański, starosta powiatu chełmińskiego, o tym, że w Chełmnie - jak w większości szpitali powiatowych w Polsce - brakuje kadry medycznej i co planują z tym zrobić.

- Dziesięciu studentów z powiatu chełmińskiego cieszyć się będzie ze stypendiów za wyniki przez dwanaście miesięcy. Rzuciło się w oczy, że kolejny raz nie ma wśród nich studentów medycyny. Oczywiście, mogli ubiegać się o stypendia na uczelniach, ale... jednak śmie wysunąć wniosek, że młodzi stawiają na nauki ścisłe.

- Większość tegorocznych stypendiów to te naukowe. Tylko jedno jest sportowe. Nie było natomiast żadnego artystycznego. To zmiana. Jeszcze niedawno, trzy razy, stypendium artystyczne dostawała na przykład Patrycja Błaszak. Dziś mieszka za granicą i świetnie rozwija swoją karierę muzyczną. Szkoda, że w gronie nagrodzonych nie ma studentów przedmiotów medycznych, ale mamy od dawna świadomość, że takich studentów na naszym terenie po prostu brakuje.

Kujawsko-Pomorskie jest drugim najlepszym województwem w kraju pod względem poziomu lecznictwa szpitalnego – wynika z rankingu szpitali stworzonego przez rządowe Centrum Monitorowania Jakości w Ochronie Zdrowia we współpracy z dziennikiem „Rzeczpospolita”.A jak wygląda kwestia porodówek w regionie? Fundacja Rodzić po Ludzku opublikowała ranking, który powstał na podstawie ankiet przeprowadzonych wśród kobiet. W ten sposób powstał także ranking oddziałów położniczych w poszczególnych województwach. Przy jego tworzeniu ankietowane kobiety oceniały 10 czynników: realizacja planu porodu, swoboda rodzenia, kontakt z dzieckiem po narodzinach, opieka podczas cesarskiego cięcia, pomoc w opiece nad dzieckiem, wsparcie w karmieniu piersią, realizacja praw pacjenta, warunki w szpitalu, ocena postawy personelu ocena zadowolenia z opieki.Oto 15 najlepszych oddziałów położniczych w województwie kujawsko-pomorskim. Zobacz na kolejnych slajdach >>>Pełen ranking szpitali z całej Polski, w tym z województwa kujawsko-pomorskiego znajdziesz na stronie Fundacji Rodzić po Ludzku KLIKNIJ TUTAJ

Tu kobiety chcą rodzić! Najlepsze porodówki w Kujawsko-Pomor...

- Zważywszy na to, że z wielu stron słyszymy ostrzeżenia, że społeczeństwo nam się starzeje i coś trzeba z tym robić - i to już! - jest to dość niepokojące.
- Zgadzam się. My nie pozostaniemy bierni na te informacje i - na ile, jako powiat możemy zareagować i zrobić coś, by to zmienić - to spróbujemy zareagować. Pewne pomysły już mamy. Nie ukrywamy bowiem, że w naszym szpitalu, jak w wielu powiatowych, w małych miejscowościach, brakuje i lekarzy i pielęgniarek. Stąd myślimy o tym, by uruchomić dodatkowe bonusy dla osób z powiatu, które wybiorą studia na kierunkach medycznych. Jeszcze nie sprecyzowaliśmy co by to miało być - może dodatkowe, atrakcyjne stypendia, ale myślimy nad tym intensywnie. Tym bardziej, że temat dyskutowany jest z dyrektorem lecznicy, na gruncie powiatu i na Społecznej Radzie Szpitala. Zależy nam na tym, by szpital miał miejscowych lekarzy i pielęgniarki, dokształcenia na tych kierunkach będziemy zachęcać. Tym bardziej, że wymaga się, że aby oddział funkcjonował musi być określona liczba pielęgniarek.

To Cię może też zainteresować

- Problemem nie jest tylko to, że lekarze i pielęgniarki wyjeżdżają za granicę, ale i to, że za mało osób opuszcza mury uczelni medycznych.
- Zaryzykowałbym stwierdzenie, że to jest największy problem. Kiedyś pielęgniarki kończyły szkoły policealne i szły do pracy, gdzie zdobywały doświadczenie. Odkąd ustawodawca wprowadził zmiany nie ma już takich możliwości - każda pielęgniarka musi mieć ukończone studia wyższe. Gdyby było inaczej, sami jako powiat utworzylibyśmy pielęgniarskie studium policealne.

- Czy Związek Powiatów Polskich podejmuje ten temat i wysuwa wnioski do rządzących?
- Uczestniczę w spotkaniach ZPP - jestem członkiem zarządu - i podejmiemy tę tematykę, bo to problem ogólnopolski. Pisaliśmy wnioski do ministerstwa zdrowia, sugerując powrót policealnych szkół kształcących pielęgniarki, ale odpisali nam, że nie zamierzają do tego wracać. Mogą jedynie rozważyć ułatwienia dotyczące studiów. W naszym szpitalu 70-80 procent kadry dojeżdża - z Torunia, Bydgoszczy czy Grudziądza. Niewielu mamy rodzimych lekarzy, dlatego widzimy potrzebę zachęcania do takiego kształcenia. Jako powiat może niewiele zmienimy, potrzeba zmian na szczeblu centralnym.

-Statystyki są brutalne. Starzeje się społeczeństwo, ale i kadra medyczna.
- Statystycznie, średnia wieku lekarzy i pielęgniarek to podobno 60-61 lat. Trzeba działać, bo za chwilę będziemy mieli szpital - budynek, a nie będzie miał nas kto leczyć. Emeryci nie mogą ratować życia ludzkiego.

- Kiedyś personelu medycznego było w szpitalu więcej?
- Na pewno. Łatwiej było zostać pielęgniarką, co wspominałem. Teraz młodzi, jeśli muszą wybrać studia to takie, które dają dobrą płacę. Tu praca jest trudna, odpowiedzialność wielka, a płaca nieproporcjonalna. Trzeba czymś zachęcić, motywować, by szli w to!

W szpitalu w Chełmnie mają powód do radości. I świętują. Dyrektor lecznicy z tortem wybrał się do zespołu Oddziału Ginekologicznego - Położniczego, aby pogratulować sukcesu. A tym jest zdobycie podium w ogólnopolskim rankingu „porodówek”.- Jestem dumny, że Oddział Ginekologiczno-Położniczy został doceniony przez tak ważną grupę, jaką są przyszłe matki - mówi Jacek Misiołek, dyrektor chełmińskiej lecznicy. - Zachwyca mnie fakt, że zaangażowanie i kwalifikacje pracowników skutkują tym, że do naszego szpitala przyjeżdżają także kobiety z innych powiatów, decydują świadomie o miejscu, gdzie rodzą się ich upragnione pociechy.Zobacz koniecznie: Tu kobiety chcą rodzić! Najlepsze porodówki w Kujawsko-Pomorskiem [TOP 15]Do tytułu prowadziła długa droga. Kilkadziesiąt tysięcy kobiet w całej Polsce wypełniło ankiety, w których oceniały opiekę personelu, zachowanie standardów, wsparcie po porodzie, atmosferę, warunki. Cel akcji? Sprawdzenie jakość opieki okołoporodowej - od izby przyjęć aż do wyjścia. - 1. miejsce w województwie i 3. w kraju w rankingu Fundacji „Rodzić po ludzku” na około 400 ocenionych szpitali to dla nas ogromne wyróżnienie - mówi Piotr Piekarski, ordynator Oddziału Ginekologiczno-Położniczego w Chełmnie. - Cieszymy się z wyników ankiet, tym bardziej, że nie znamy pytań, jakie zadaje się pacjentkom, nie znamy ankiet, a więc nie mogliśmy się przygotować. Krok po kroku na to pracowaliśmy. To przy naszym oddziale powstała pierwsza szkoła rodzenia w województwie i nasz oddział dostał jako pierwszy w nim tytuł „Szpital przyjazny dziecku” od niezależnej komisji z WHO i UNICEF. Ordynator jest nie tylko lekarzem, ale i menedżerem oddziału. - W sumie jest  nas, wraz ze mną, czterech lekarzy - położników, 13 położnych i pielęgniarek noworodkowych - wymienia Piotr Piekarski. - Mamy też zapewniony 24-godzinny blok porodowy, a więc zaplecze anestezjologa i neonatologa, a przy  każdym porodzie też pediatry. Oni wszyscy przyczynili się do  tego sukcesu i są najlepszymi menedżerami naszego oddziału. Wszyscy  dbamy, aby pacjentki czuły się u nas jak najlepiej. Szefem oddziału pan Piotr jest od 1996 roku, ale szpital jest jego drugim domem od 1982 roku. W tym czasie przeprowadzony został generalny remont oddziału. - Mamy sale 1 i 2-osobowe z telewizorami, łazienkami, dzieci są przy mamach, które uczą się opieki nad nimi - mówi Piotr Piekarski. - Dbamy o to, by matkom i dzieciom zapewnić wszystko, co możliwe, spełniać najwyższe standardy. Można u nas rodzić w wannie, w znieczuleniu, korzystać z gazu rozweselającego. Mamy dwie kameralne porodówki. Nie ma dużej sali, na której panie były oddzielone parawanem. Rodząca ma swoją salę, położną, rodzi w kameralniej atmosferze. Ordynator podkreśla, że najwięcej dzieci urodziło się w latach 2016-2017. Teraz nieco tendencja wzrostowa spadła, ale w  Chełmnie i tak rodzi się więcej niż kiedyś dzieci - 400-440. - A to dlatego, że nasz szpital wybierają panie z okolicznych powiatów: bydgoskiego, świeckiego, grudziądzkiego, toruńskiego - wymienia ginekolog. - Choć dobra opinia o nas niesie się szybko, nie obrastamy w piórka. Pilnujemy standardów. Ważne,  że nie tylko oferujemy mamom znieczulenie na żądanie. Mamy umowę z bankami krwi macierzystej, co przyciąga rodziców zainteresowanych przechowaniem tego cennego lekarstwa nawet mieszkających daleko.Na 2. miejscu w województwie kujawsko-pomorskim uplasowała się porodówka Sp ZOZ Chełmża, na 3. - Szpitala Wielospecjalistycznego ZOZ MSW w Bydgoszczy. Jak wygląda od środka Oddział Ginekologiczno-Położniczy szpitala w Chełmnie? Zobacz na kolejnych slajdach >>>

Chełmińska porodówka najlepsza w kujawsko-pomorskim i trzeci...

Smaki Kujaw i Pomorza - zobacz odcinek 12.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

x
xerkses

Brakuje ? Wcale mnie to nie dziwi. Każdy widzi jak traktowana jest sluzba zdrowia Wlasnie teraz kiedy najbardziej brakuje rąk do pracy to sluzby medyczne chyba najdłuzej oczekują na testy. Siedza na kwarantannach i albo mogliby pracować (negatywni), albo siedziec dalej (pozytywni) jesli nie ma objawow. Tylko ze w kraju bezobjawowym testow sie nie robi....no chyba ze jest sie Vipem

D
D. Kilańska

Trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie, co się stanie kiedy położymy się do łóżka i podejdzie do mnie osoba, która nie będzie potrafiła rozpoznać moich potrzeb. Świat się zmienia, zmienia się pacjent i personel musi być taki, aby ten pacjent otrzymał opiekę jaka patrzebuje. Mamy wyniki badań, które jasno wskazują inwestowanie w pielęgniarstwo, warunki pracy, także wyposażenie stanowisk pracy i zmniejszenie obciążenia powszechnym bałaganem organizacyjnym jest kluczem do zatrzymania kadr w systemie, polecam publikacje L. Aiken, podejmowanie decyzji w zakresie zmian w ochronie zdrowia winno być chyba w oparciu o EBM ...

G
Gość

Polskie nie stać na lekarzy. Jak to powiedziała pewna pisówka- to sobie wyjeżdżajcie. Taaak, właśnie to robimy. Leczcie się sami. Dobranoc

B
B.

Ciekawe dlaczego? Proponuję zapytać szanownych panów posłów co robili przez ostatnie 30 lat i będziemy mieli odpowiedź na to pytanie.

Dodaj ogłoszenie